Zespół Strachy na Lachy wystąpił na Międzynarodowych Targach Poznańskich. Relacja Jagody Haloszki

0
159

Strachy na Lachy: 14.10.2017 Poznań, Hala nr 2 MTPW sobotę w Poznaniu rozpoczęła się Koncertowa Jesień we współpracy z FAQ RAK!. Tegoroczną edycję zainaugurował zespół Strachy na Lachy.

W sobotę na Międzynarodowych Targach Poznańskich miała miejsce inauguracja Koncertowej Jesieni, w ramach której do Poznania przyjadą największe gwiazdy zarówno zagranicznej, jak i polskiej muzyki, m.in. Imany, Hurts, Organek, czy Kult. Podczas akcji, koncerty będą miały miejsce w różnych lokalizacjach rozmieszczonych w Poznaniu, takich jak: Międzynarodowe Targi Poznańskie, Klub u Bazyla, czy Klub pod Minogą.

W tym roku serię koncertów zainaugurował zespół Strachy na Lachy, który jest świeżo po premierze płyty Przechodzień o wschodzie. Co prawda trasa promująca nowe „strachowe” dziecko rozpoczęła się 6 października w Częstochowie, ale panowie nie zapomnieli o rodzinnym mieście wokalisty, czyli o Poznaniu.

Supportem Strachów był zespół Sielska, który porwał publiczność swoim półgodzinnym koncertem. Bydgoszczanie świetnie przełamali klimat rocka i alternatywy, który było czuć od samego wejścia na halę koncertową. Publiczność, która w rytmach reggae bawiła się bardzo dobrze mogła usłyszeć m.in. ich największy przebój zatytułowany Jutro mnie nie poznasz, który zapowiada nowy materiał.

zespół Sielska fot. Jagoda Haloszka

Publika dobrze rozgrzana występem supportu czekała zniecierpliwiona na wejście głównej gwiazdy wieczoru na scenę.

Nazywam się Grabowski. Mam na imię Krzychu. Urodziłem się w Poznaniu. I nie znoszę syfu

Takim cytatem pochodzącym z piosenki Nazywam się Grabowski, przywitał się z fanami zespół Strachy na Lachy, który od pierwszych taktów poderwał publiczność do wspólnej zabawy. W trakcie koncertu mogliśmy usłyszeć zarówno utwory z nowej płyty, jak i te, które od wielu lat są na ustach wszystkich fanów. Można powiedzieć, że koncert podzielony był na trzy części. Pierwszą częścią był główny koncert, na którym zaprezentowano 16 utworów m.in. Co się z nami stało, Jedna taka szansa na 100, Czarny chleb i czarna kawa, czy Krótki Sznur. Zespół również przygotował niespodziankę dla fanów, a mianowicie zaprezentowali rzadko grany na koncertach utwór Autoportret Witkacego.

Pierwotnie miała znaleźć się na pierwszym naszym albumie. Muzykę stworzył Przemysław Gintrowski, a słowa Jacek Kaczmarski – powiedział do zgromadzonych wokalista

Dwie kolejne części to bisy, których bardzo usilnie domagała się publiczność. W trakcie nich mogliśmy usłyszeć pierwszy singiel z najnowszej płyty Twoje motylki oraz największy przebój zespołu, czyli Piła Tango, podczas którego fani sami zaśpiewali pierwszą zwrotkę i refren.

Strachy na Lachy, fot. Jagoda Haloszka

Co przyciągało największą uwagę podczas koncertu, to integracja między zespołem a ich słuchaczami. Każdy z uczestników koncertu śpiewał na całe gardło stare i nowe utwory. Było widać, że obie strony bawiły się świetnie. Fani Grabaża po ponad dwugodzinnym koncercie musieli rozstać się ze swoim ulubionym artystą, ale na krótko, ponieważ już w grudniu (9.12) wystąpi w Poznaniu ponownie, tym razem z Pidżamą Porno.