Zespół Sonbird rozruszał toruńską publikę. Fotorelacja Asi Babiel

Od października trwa druga część trasy Sonbird promującej ich debiutancki album. Głodne tournee obejmuje 11 polskich miast. 8 grudnia zespół odwiedził miasto Kopernika.

Był to ich trzeci występ w Toruniu, również trzeci raz w Klubie NRD. Do trzech razy sztuka, prawda? Niedzielny koncert był zdecydowanie największym koncertem jaki zespół dał w tym mieście. Klub pękał w szwach – bilety się wyprzedały. Czwartego koncertu chyba już w tym klubie nie dadzą… I bardzo dobrze, bo większe sceny czekają! Chłopaki swoją energią wypełnili cały klub, nogi i ręce poszły w ruch. Bardzo fajnie obserwowało się tę wymianę energii między zespołem, a fanami i wzajemne napędzanie.

Bazą koncertu była oczywiście debiutancka płyta SonbirdGłodny. Pojawiły się również utwory spoza niej, które stali bywalcy koncertów zespołu mogą kojarzyć. Co, a raczej kogo mogą również kojarzyć? Maćka Rembikowskiego – wokalistę blisko związanego z Sonbird zespołu VHS. Maciek wystąpił z Sonbird jako gość wykonując utwór Hel. W Toruniu nie zabrakło również najnowszego utworu Więcej, który o ile w wersji studyjnej mnie nie zachwycił… na żywo rozłożył mnie na łopatki. Szaleństwo na koncertach Sonbird jest zawsze, ale okazało się, że da się szaleć jeszcze bardziej – właśnie przy Więcej. Wow! Chłopaki zapowiadając trasę obiecali nowości i słowa dotrzymali, umieszczając na setliście świeżą i naprawdę dobrą pozycję – Do dziczy.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z tego wieczoru!

Czytaj również