Nienajlepsze wieści dla fanów grupy KAMP!. Łodzianie kończą działalność po ponad 15 latach. Zanim to się stanie, wyruszą w jeszcze jedną trasę koncertową.
Zespół KAMP! kończy karierę. Taką informację możemy przeczytać w social mediach grupy, która poinformowała fanów o rozpadzie długoletniego projektu. Chcąc pożegnać się ze słuchaczami, Radosław Krzyżanowski, Michał Słodowy i Tomasz Szpaderski wyruszą jednak w ostatnią trasę koncertową, 360º ENDLESS PARTY. Występy będą miały formę klubową, a także festiwalową i usłyszycie na nich największe hity z całego przekroju działalności grupy. Start już niebawem, bo 4 lutego w warszawskiej Progresji. Jak twierdzą sami artyści, występ w Warszawie będzie poniekąd eksperymentem, podczas którego będą testować nowe rozwiązania. Bilety dostępne są pod tym linkiem.
TO KONIEC!
W tym roku KAMP! rusza w ostatnią trasę 360º ENDLESS PARTY, a po jej zakończeniu przestaje istnieć. Dziękujemy, że byliście z nami przez te wszystkie lata i zapraszamy do wspólnego celebrowania, a będzie to nasze najbardziej imprezowe wcielenie ever! Przed nami kilkadziesiąt niepowtarzalnych setów klubowych i festiwalowych ze zmienną tracklistą na której pojawią się numery ze wszystkich etapów naszej działalności. Małe i duże hity w podrasowanych wersjach, a całość będzie trwała minimum 2 godziny. Jesteśmy w szczytowej formie koncertowej. Będzie bardzo tanecznie, bardzo emocjonalnie i wszędzie gdzie to możliwe w formacie 360º. Na środku klubu stawiamy małą scenę, żeby być jak najbliżej i tańczyć razem z Wami! Expect the unexpected.
KAMP! rozpoczęli działalność w 2007 roku i od tego czasu wydali 4 albumy. Ich debiutancki krążek Kamp! powstawał aż dwa lata i miał swoją premierę w 2012 roku. Znalazły się na nim już wcześniej ciepło przyjęte przez słuchaczy kawałki, takie jak Heats i Cairo. Od tamtej pory, artyści stale serwowali fanom electro-popu nowe brzmienia. Ich kariera zaczęła szybko nabierać tempa, co tylko potwierdzały występny na czołowych polskich i zagranicznych festiwalach, takich jak Open’er, Audioriver, SXSW w Austin (USA), The Great Escape w Brighton (UK), Liverpool Sound City (UK) czy Exit Festival (Serbia).
Będziecie tęsknić?


