Sobota z felietonem. Zbędne detale czy niezbędne rekwizyty, czyli w paru słowach o kontrowersjach na rynku muzycznym

Wymyślne stroje, wykorzystywanie symboli religijnych, prowokacyjne zachowania coraz częściej towarzyszą celebrytom. Nasuwa się pytanie czy takie kontrowersje są potrzebne i czy na pewno jest to dobra droga? Niewątpliwie gwiazdy lubią szokować. Robiąc wokół siebie szum medialny zwracają na siebie uwagę i na dłużej pozostać w pamięci.

Pierwszą artystką, która przychodzi mi na myśl, jeżeli chodzi o kontrowersyjne występy jest Madonna, która na koncercie w Rzymie zaśpiewała wisząc na krzyżu. Szokować może również jej teledysk Like a Prayer, w którym artystka tańczy na tle płonących krzyży.

Kolejną gwiazdą znaną z kontrowersyjnych zachowań jest niewątpliwie Lady Gaga. Już sam wizerunek gwiazdy może szokować. Warto wspomnieć tutaj chociażby o jej kreacji wykonanej z mięsa, w której pojawiła się na gali rozdania muzycznych nagród MTV. Również ona wykorzystała z jednym ze swoich utworów motywy religijne. W piosence Judas, której już sam tytuł jest odniesieniem do biblijnego bohatera wykorzystała koronę cierniową a sam tekst utworu związany jest z religią. Takimi zrachowaniami nie zyskują one poparcie tylko narażają się na krytykę. Czy o to właśnie chodzi? Obrażanie ludzi wierzących, bo tak jest to odbierane, nie poprawia ich wizerunku a mimo to gwiazdy coraz częściej to robią. W dodatku pokazuje to lekceważący stosunek artystów do kwestii, które dla wielu są ważne.

Na polskim rynku artystką, która szokuje i budzi duże kontrowersje jest Doda. Bardzo często jej sceniczny strój wywołuje różne reakcje i nie zawsze spotyka się z pozytywnym przyjęciem. Jej stroje są skąpe i prowokujące. W dodatku Doda otwarcie krytykuje wiarę i kościół, co dodatkowo budzi kontrowersje. Jednak bardziej znany z otwartej krytyki i wręcz wyśmiewania kościoła jest były partner Dody, lider zespołu Behemoth – Adam Darski (Nergal). Na jednym ze swoich koncertów rozerwał Biblię i po wszystkim wytłumaczył się, iż on ją kupił, więc miał do tego prawo. Przez swoje kontrowersyjne zachowania jego obecność w jury The Voice of Poland spotkała się z negatywna reakcją ze strony władz kościelnych. Uznane zostało to bowiem za propagowanie satanizmu i zgodę na profanację symboli religijnych.

Zapewne jest to interesujące zjawisko, iż mimo świadomości wywoływania burzy medialnej i wywoływania negatywnych reakcji gwiazdy sięgają po takie środki zaistnienia. Nasuwać może się pytanie: Czy zależność pomiędzy kontrowersjami a popularnością artysty jest wprost proporcjonalna? Czy to co nas bardziej szokuje na dłużej zostaje w pamięci? Artyści bulwersujący swoich słuchaczy, często balansują na granicy dobrego smaku i szkoda tylko, że w wielu przypadkach przekraczają ją. Czasami aż strach pomyśleć do czego zdolne są gwiazdy, aby tylko zyskać na popularności.

Czytaj również