„Zależy mi na tym, żeby być przy każdej piosence kiedy powstaje (…) Zawsze zwracam uwagę na to, w którą stronę idzie tekst” Wywiad z Natalią Zastępą

Może być zdjęciem przedstawiającym 3 osoby, ludzie stoją i w budynku

Niedawno ukazał się debiutancki album Natalii Zastępy pod tytułem Nie Żałuję, promowany nowym, przebojowym singlem Wiesz Jak Jest. W związku z premierą płyty Natalia opowiedziała mi między innymi o swoich ulubionych momentach tworzenia materiału, o powstawaniu teledysków czy współpracy z innymi artystami.
Sprawdźcie naszą rozmowę!

Adrianna Małolepszy: Muszę o to zapytać, chociaż na pewno wszyscy zadają to pytanie, jak matura?

Chyba dobrze. Mam wrażenie, że próbne były łatwiejsze, ale wydaje mi się, że dobrze.

Adrianna Małolepszy: No to fantastycznie.
Bardzo Ci gratuluję, album już za kilka dni, jak się czujesz?

Dobrze! Już nawet mam go przy sobie. Wczoraj byłam w Universalu podpisywać płyty. Uczucie jest mega. Jakbym miała urodziny.

AM: Czy pandemia i cała jej otoczka wpłynęły jakoś na proces powstawania tego materiału?

Może być zdjęciem w zbliżeniu przedstawiającym 1 osoba i paski

Myślę, że tak. Zeszły rok zaczął się tak, że nikt się nie spodziewał ile będzie trwał lockdown. Miałam sporo premier, które się przesunęły. Na przykład Rudy, który miał wyjść w marcu, a wyszedł w maju, bo nie mogliśmy nagrać teledysku. Praca nad płytą też była utrudniona, bo przez dłuższy czas w ogóle się nie spotykaliśmy. Chcieliśmy ją wydać w zeszłym roku, ale po prostu nie zdążyliśmy.
Z drugiej strony chyba dobrze się stało. Mieliśmy czas, żeby wszystko na spokojnie dopracować.

AM: A gdybyś miała wybrać swój ulubiony moment z procesu jej tworzenia?

Trudno wybrać jeden. Myślę, że fajne są zaskakujące momenty, kiedy na przykład usłyszysz sam szkic piosenki i nagle pomimo zmęczenia się ożywiasz.

AM: Miałaś też okazję nagrać kilka fajnych teledysków, w jednym wystąpiła pani Jola Janus jako swoja bohaterka z filmu Lekcja Miłości. Jak to wyglądało? Widziałyście się? Nagrywałyście razem?

Niesamowita kobieta. Poznałyśmy się na planie. Reżyser, Dawid Klepadło zaangażował ją do tego teledysku. Było to cudowne. Ona jedyna z całej ekipy miała rano tyle energii, zagadywała nas aż do końca dnia. Chciałabym w jej wieku mieć tyle energii i radości z tego co robię.

AM: A który teledysk Ci się najfajniej nagrywało?

Bardzo lubię nagrywać teledyski. O wiele bardziej niż sesje zdjęciowe. Z Sonbird było fajnie, chociaż tego dnia było okropnie zimno, byliśmy w camperze, musieliśmy trzymać się restrykcji. Naokoło nas normalnie chodzili ludzie i byliśmy w centrum zainteresowania, więc było trochę stresująco, ale fajnie.
Wydaje mi się, że świetnie też nagrywało się Nie Żałuję. Poznałam wtedy muzyków, z którymi mam teraz bardzo dobry kontakt.

AM: Chciałabym, żebyś opowiedziała coś więcej o utworze, który bardzo zapadł mi w pamięć. Mam na myśli Chłopaka. Skąd on się wziął? Jest niesamowity.

Bardzo mi miło. To jest utwór mojego autorstwa. Naprawdę bardzo się cieszę. Twoja opinia jest pierwszą jaką słyszę o mojej piosence od obcej osoby, więc jest to dla mnie bardzo budujące.
To jest piosenka, którą pisałam kilka lat temu. Zawsze opowiadałam o tym, że piszę swoje piosenki, ale chowam je do szuflady. Dokończyłam ją dopiero przy tej płycie, bo bardzo zależało mi na tym, żeby jakiś mój utwór się na niej pojawił.
To nie jest piosenka o moim chłopaku. Nie chcę, żeby ludzie tak myśleli. Nie chcę zdradzać o kim jest, ale to bardziej obserwacja mojego otoczenia i ludzi, których spotkałam.
Myślę, że każdy może utożsamić ten tekst z kimś kogo zna.

AM: Wiem, że piszesz swoje piosenki, ale z tego co widziałam, te single, które wyszły nie są Twojego autorstwa. Czy jest jeszcze jakiś Twój utwór na płycie?

Nawet jeśli nie jestem autorką czy kompozytorką, zawsze zależy mi na tym, żeby być przy każdej piosence kiedy powstaje. Jest to dla mnie bardzo ważne, bo zawsze zwracam uwagę na to, w którą stronę idzie tekst. Opowiadam na przykład Juliuszowi Kamilowi, z którym najczęściej pracuję o moich przemyśleniach, a on to ubiera w słowa. Dobrze nam się pracuje.
Jeśli chodzi o utwory mojego autorstwa na płycie to poza Chłopakiem jest jeszcze Błysk, moja kompozycja z tekstem, który napisałam z Magdą Wójcik. Bardzo mocno współpracowaliśmy też przy Za Wcześnie oraz przy najnowszym singlu.
Pamiętam niektóre pierwotne teksty, o których zmianę walczyłam. Dobrym przykładem jest piosenka Niech się Stanie, bardzo długo pracowaliśmy nad jej aranżem i tekstem.
Przy drugiej płycie chciałabym się otworzyć i napisać sama większość utworów. Zawsze jednak jestem otwarta na współpracę. Uważam, że fajnie kiedy ktoś inny posłuchał, wyraził swoje zdanie, a jeśli to doda coś piosence to zawsze jestem na tak.

AM: Już wybiegasz myślami do drugiej płyty?

Ja już tupię nogami! Może faktycznie za wcześnie, ale artyści chyba tak mają. Ostatnią piosenkę kończyliśmy w lutym, więc ja już tęsknie za studiem, ale myślę, że po całym procesie promocyjnym i przerwie zdobędę sporo doświadczeń i refleksji.

AM: A w szufladzie masz już coś na tę drugą płytę?

Pewnie, że mam! Jest pełna, ale też nie wszystkie utwory po czasie uważam za dobre. Czasem łączę elementy z kilku piosenek w jedną nową. Są też oczywiście takie, które całkiem lądują w koszu.

AM: Od czego zaczynasz pisać piosenkę? Co jest Twoją iskierką?

Zazwyczaj siadam przy pianinie i najpierw piszę melodię. Zwykle mam wtedy zły humor. Albo coś mnie dręczy, albo coś mnie smuci…

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i w budynku

AM: Chyba jakoś łatwiej pisać o negatywnych uczuciach niż pozytywnych.

Właśnie tak sobie teraz pomyślałam. Można te negatywne emocje zmienić w coś fajnego. Albo jest to po prostu jakaś refleksja. Czasami oglądam jakiś film i coś mnie dotknie i piszę piosenkę.

AM: Powiedz mi jeszcze w jaki sposób wybierałaś single.

W większości były to nasze pierwsze strzały. Wchodziliśmy do studia, robiliśmy piosenkę i od razu było czuć, że to będzie singiel. To się po prostu wie. Chociaż w przypadku Rudego było zupełnie inaczej. Na początku w ogóle nie byliśmy z niej zadowoleni. Wręcz ją odrzuciliśmy. Dopiero po pół roku gdy zaczęliśmy kompletować płytę, pozmienialiśmy parę rzeczy i w końcu wyszło z tego coś naprawdę fajnego. 

AM: Bardzo serdecznie Ci dziękuję i jeszcze raz ogromnie gratuluję płyty.

Ja również bardzo dziękuję i życzę wszystkim wszystkiego dobrego!

Ostatnio opublikowane

Popularne