Twórczość Willow Smith od dawna jest przesiąknięta głębokim artyzmem i buntowniczym nastrojem. Tym razem artystka weszła jednak na wyższy poziom. Posłuchajcie <maybe> it’s my fault.
Najnowszy utwór WILLOW odsłania gitarowe inspiracje artystki. WILLOW do spółki z producentem Chrisem Greattim (który ma na koncie współprace między innymi z Yungbludem, Blink-182 czy Pussy Riot) osiągnęła brzmienie charakterystyczne dla amerykańskiej sceny pop punku, udowadniając tym samym, że gatunek wciąż jest żywy i nadal inspiruje.
Do tej pory WILLOW opublikowała cztery albumy studyjne, spośród których największym sukcesem cieszył się ostatni. Mowa o wydanym w ubiegłym roku Lately I Feel Everything, który podbił listy amerykańskiego Billboardu w kategoriach Alt, Indie i Rock.

