Film Kraina Lodu II to maszynka do robienia pieniędzy. Po spektakularnym sukcesie pierwszej części animacji, ogromna oglądalność drugiej jest praktycznie gwarantowana. Od przeboju Let It Go (Mam Tę Moc) przez długi czas nie dało się uciec. Czy na ścieżce dźwiękowej do kontynuacji filmu znajdziemy utwór o podobnym potencjale?

Bez obaw – w poniższej recenzji nie znajdziecie żadnych spoilerów związanych z treścią filmu, no chyba, że analizę pojawiającym się w nim utworów można uznać za spoiler. Jeśli tak, strzeżcie się!
Pierwsze pytanie, które nasuwa się na myśl przy słuchaniu ścieżki dźwiękowej do drugiej części Krainy Lodu jest dość oczywiste – czy filmowi uda się powtórzyć swój sukces sprzed lat i nagrać kolejny hit na miarę Let It Go, który przez długie miesiące można było usłyszeć wszędzie, czy się go lubiło, czy nie? Po przesłuchaniu soundtracku muszę powiedzieć, że nie – takiej piosenki tutaj niestety nie ma. Żaden z utworów, chociaż niektóre są świetne, nie posiada aż takiej emocjonalnej głębi oraz popowej chwytliwości zbilansowanych w idealnych proporcjach, wyniesionej na wyżyny świetności dzięki wokalowi Idiny Menzel. To nie oznacza jednak, że na soundtracku nie znajdziemy nic wartego posłuchania, nawet jeśli nie jesteśmy zainteresowani filmem samym w sobie.
Uwagę zwrócić należy na trzy znakomite wokale: Jonathan Groff jako Kristoff błyszczy w utworze Lost In The Woods. Kristen Bell jako Anna dostaje do odśpiewania poruszający, łamiący serce i pełen smutku utwór The Next Right Thing (swoją drogą ciekawym doświadczeniem jest słyszeć głos aktorki w takim kontekście po bardzo długim okresie kojarzenia jej wyłącznie z postacią, którą gra w serialu The Good Place). Idina Menzel, czyli Elsa, niekwestionowana gwiazda poprzedniej części animacji, od twórców filmu otrzymała najlepszy kawałek na soundtracku – Into The Unknown z gościnnym udziałem Aurory, utrzymany na granicy wzruszenia, patosu i tajemnicy. Nietrudno zauważyć, że to właśnie ten utwór naznaczony został, aby stać się kolejnym Let It Go. Na soundtracku pojawia się również znakomita Evan Rachel Wood, śpiewająca All Is Found oraz Show Yourself (w duecie z Menzel), a także Josh Gad jako Olaf w zabawnym, teatralnym When I Am Older. Some Things Never Change to grupowy numer z optymistycznym przesłaniem.
Druga, dla mnie dużo bardziej intrygująca część albumu to covery filmowych utworów nagrane przez znanych artystów. Lost In The Woods w wykonaniu zespołu Weezer zyskuje bardziej rockowy sznyt, ale nie mam przekonania, czy taka aranżacja pasuje do piosenki. Doskonałe jest za to All Is Found w interpretacji popularnej wokalistki country Kacey Musgraves. Utwór nabiera głębi i magii, zachęcając do ponownych odsłuchań. Jako perełka w koronie Krainy Lody II pojawia się cover największego hitu ścieżki dźwiękowej filmu, czyli Into The Unknown, którego wykonanie powierzono Panic! At The Disco. Długo zastanawiałam się, którą wersję utworu preferuję, aby na koniec stwierdzić, że obie są doskonałe. Wokale Idiny Menzel i Brendona Urie są niezwykle różne, oboje są jednak nieziemsko utalentowanymi artystami. Wersja Panic! odbiera Into The Unknown nieco tajemniczości, ale dodaje dużo energii, zapewniając świetne crescendo, które na pewno zapadnie w pamięć wychodzącym z sal kinowym widzom.
Ścieżka dźwiękowa do Krainy Lodu II zapewne zagości głównie w słuchawkach fanów filmu. Pozostałym polecam trzy znajdujące się na niej covery. I chociaż na krążku nie ma hitu na miarę Let It Go, nie jest to powód do smutku. Disney na pewno prędzej czy później trafi w dziesiątkę – jeśli nie przy tym filmie, to przy kolejnym.
- Data premiery: 15 11 2019
- Single:
