Perkusista grupy blink-128 w ostatnim wywiadzie podzielił się tym, co myśli o młodych wykonawcach sięgających po pop-punk w swojej twórczości.
:quality(70)/cloudfront-us-east-1.images.arcpublishing.com/cmg/NJQOOEAG44IWT3HI46OV7RFJRM.jpg)
Travis Barker niedawno udzielił wywiadu dla Billboardu, w którym opowiedział o swojej relacji z pop-punkiem. Pochwalił również nowych artystów (Olivia Rodrigo, Billie Eilish, Jxdn) i ich podejście do tego gatunku. Zapewnił, że darzy ich ogromnym szacunkiem za takie ukierunkowanie swojej kariery. Najciekawsze fragmenty poniżej.
Lubię album Olivii, kocham wszystko to co robi Billie. Nie powiem „To jest pop-punk”. Powiem, że ta cała muzyka, która się ukazała, chociażby „Love Sux” Avril (Lavigne), „Tell Me About Tomorrow” Jxdn i „Tickets To My Downfall” (Machine Gun Kelly), to wszystko było inspirowane pop-punkiem.
Nie oznacza to, że jest to czysty pop-punk, ani że musi być tak skategoryzowany. Olivia Rodrigo prawdopodobnie nagra płytę z pewnymi wpływami pop-punku, ale też innych gatunków. Billie będzie tworzyła muzykę magiczną, jaką tylko zechce i będzie się inspirować wieloma rzeczami. Nie musisz przestrzegać zasad ani zachowywać się tak, jak chce tego wytwórnia płytowa czy jakikolwiek plan rozwoju
Travis opowiedział również o wytwórni, która jest jego własnością – DTA.
Chciałem, żeby DTA było wytwórnią, która nie porzuca swoich podopiecznych w momencie, gdy coś nie wychodzi (…). Nie chcę, żeby artysta sam tworzył album, nie mając moich wskazówek.
Co myślicie o wypowiedziach perkusisty?

