Zespół The Roop z Litwy miał największe szanse na wygranie Eurowizji 2020. Niestety, konkurs został odwołany. Zobaczcie, co muzycy powiedzieli w wywiadzie przeprowadzony już po odwołaniu Konkursu.
The Roop z piosenką On Fire mieli reprezentować Litwę w Konkursie Piosenki Eurowizji 2020 w Rotterdamie. Ostatecznie jednak impreza została odwołana przez pandemię koronawirusa. Portal eurowizja.org przeprowadził wywiad z muzykami, którzy nie kryją rozczarowania.
Moim zdaniem to zła decyzja. Żyjemy w XXI wieku. Mogliśmy znaleźć lepsze rozwiązanie.
Vaidotas Valiukevičius
Kiedy dotarła do nas ta informacja, był to dla nas naprawdę bardzo smutny moment. Trudno powiedzieć, czy to była dobra decyzja, ale z pewnością była trudna do podjęcia przez wszystkich w EBU
Robertas Baranauskas
Zespół The Roop został zaproszony do bezpośredniego udziału w finale litewskich preselekcji do konkursu. Zatem nie zaproponowano im reprezentowania kraju, a zmagania w wielkim finale. Decyzja o tym, co zrobią jeszcze nie zapadła.
Nie jesteśmy zespołem stworzonym tylko dla Eurowizji. Ten konkurs nie jest naszym głównym celem życiowym. Jeśli poczujemy, że chcemy znów w tym projekcie wziąć udział, to zrobimy to z pełną mocą i siłą. Czy wystąpimy w przyszłorocznych selekcjach? Nie wiemy, nadal nie podjęliśmy decyzji. Mamy czas, by o tym zdecydować.
Vaidotas Valiukevičius
Życie nasze i naszego zespołu nie skończyło się, tak jak i nie zaczęło się, przez Eurowizję. To był tylko kolejny krok na naszej muzycznej drodze. Może kiedyś zrobimy go znowu, ale teraz nie myślimy o tym.
Mantas Banišauskas
Muzycy mają świadomość, że mogliby wiele zdziałać i nawet wygrać konkurs.
Dla Litwy i jej mieszkańców to byłby niesamowity sukces i prezent.
Robertas Baranauskas
Czuliśmy, że mogliśmy zapisać nowy, wielki rozdział w historii naszego kraju na Eurowizji.
Mantas Banišauskas
On Fire wygrywa wiele fanowskich konkursów, a także głosowania OGAE i było na miejscu pierwszym w notowaniach bukmacherów. Utwór wygrał również w naszej Eurowizji #PoNaszemu.

