Tradycyjnie nowy tydzień zaczynami od przeglądu playlist naszych redaktorów. Tym razem na tapecie wylądowały utwory wybrane przez Marcina, Sebastiana i Tomka.
Marcin Jaguś
Ghostryder – Indie Alt Boys
Przeglądając miesiąc temu zakładkę Dla ciebie na Tik Toku z gąszczu filmików ze słodkimi kotkami i pieskami wyłoniła się ta perełka. Na początku tylko jako koncept piosenki, bez jakiejkolwiek daty premiery, ani nawet sugerowanych planów wydawniczych. Nuta tak szybko wpadła mi w ucho, że postanowiłem zaobserwować Ghostrydera i śledzić jego działania w sferze muzyki. Tak oto na początku maja pojawiła się pełna wersja Indie Alt Boys i co tu dużo mówić, zakochałem się. Przecież kto nie lubi alternatywnych chłopców?
Kaśka Sochacka – Balkon
Kaśka Sochacka jest dla mnie objawieniem polskiej sceny muzycznej, jej piosenki z pogranicza urban popu znalazły swój dosyć duży target, dzięki czemu ta dziewczyna teraz koncertuje w kilkudziesięciu miastach w Polsce. Dosyć abstrakcyjnym stwierdzeniem jest, że w swojej muzyce Kaśka jest skromna, ale konkretna, to samo tyczy się Balkonu. Leciał u mnie na pętli przez tydzień, a słuchając go chciałem wyjść na taras zapalić papierosa i potem zasadzić w doniczce paprotki.
MIKA – Yo Yo
Wstyd przyznać, ale o tym facecie przypomniałem sobie dopiero na tegorocznej Eurowizji, choć pewnie nie jestem jedyny. Jego sześciominutowy występ był dla mnie czystą perfekcją i zakrył niektóre nieścisłości związane z tym konkursem. Wtedy też pierwszy raz usłyszałem Yo Yo, najpierw myślałem, że to zwykły klubowy utwór, ale jednak głos Miki wychodzi tutaj na pierwszy plan, co tworzy świetną kompozycję.
T.Love – Warszawa
Ostatnio nie brakuje nam świetnych i klimatycznych hymnów o Warszawie (przykład: sanah i Daria Zawiałow – Eldorado), jednak w moim sercu wysoko na podium stoi Warszawa od ikonicznego T.Love. W warstwie lirycznej utwór jest sentymentalną pocztówką dla stolicy, która nagle musi się odnaleźć w postkomunistycznych realiach. Słysząc ten utwór na zeszłorocznym Męskim Graniu ponownie się w nim zakochałem.
Lady Gaga – Babylon (Haus Labs Version)
Od blisko 10 lat jestem fanem Lady Gagi, żadna twórczość zagranicznego artysty nie wpłynęła na mnie tak mocno jak jej, będąc w barze studenckim w Londynie usłyszałem Babylon w tej wersji i przypomniałem sobie jak duży potencjał ma ten utwór i jak bardzo nie pasuje on do reklamy kosmetyków. Mimo wszystko cieszę się, że Gaga zdecydowała się przedstawić nam zremiksowaną wersję swojego szóstego albumu i umieścić na nim to cudo.
Sebastian Dziuba
Muse – Compliance
Z niecierpliwością i pełnią nadziei oczekuję na nowy krążek brytyjskiego rock-bandu Muse. Czas do premiery albumu, która dopiero (albo już) w sierpniu umila mi drugi singiel promujący nadchodzące wydawnictwo o nazwie Compliance. Najmocniejszym punktem w tym utworze jest dla mnie linia melodyczna basu- brzmi to zjawiskowo!
Liam Gallagher– Everything’s Electric
Nigdy nie byłem fanem zespołu Oaisis ani twórczości braci Liama i Noela Gallagher. Na ten kawałek natrafiłem zupełnie przypadkowo i został ze mną na dłużej. To jedyny utwór z głosem Liama Gallaghera w roli głównej, który nie sprawia, że mam ochotę go natychmiastowo wyłączyć.
Fontaines D.C. – Nabokov
Trzecie studyjne wydawnictwo post-punkowego zespołu Fontaines D.C. o nazwie Skinty Fia to zdecydowanie najbardziej dojrzałe i najlepsze dzieło Irlandczyków. Od premiery krążka minął miesiąc, jednak utworów z tego albumu do tej pory słucham regularnie. Kawałek o tytule Nabokov to numer zamykający album i zarazem moja ulubiona kompozycja na tym krążku. Główną „robotę” robią w tym utworze surowe, poszarpane brzmienia gitar oraz charakterystyczny wokal Griana Chattena.
James Brown – It’s Too Funky In Here
Soul, funk i R&B jest mi bardzo bliski. Codziennie sięgam po kompozycje najlepszych przedstawicieli tych gatunków. W tym tygodniu zasłuchuję się w geniuszu Jamesa Browna. Utwór It’s Too Funky In Here to mój ulubiony kawałek autorstwa Ojca Chrzestnego Soulu. Jest to Brown w całej swej okazałości- funkowy, pokrzykujący i taneczny.
Flume – I Can’t Tell
Od kilku dni na moich słuchawkach i głośnikach niepodzielnie króluje nowy album australijskiego DJ’a o pseudonimie Flume. Jest on moim ulubionym producentem muzyki elektronicznej. Jego muzyka spowodowała u mnie większe zainteresowanie i ostatecznie zamiłowanie elektroniką, mimo że wcześniej o tym gatunku miałem odczucia co najmniej mieszane. Tymczasem Flume zmienił moje postrzeganie muzyki elektronicznej o 180 stopni. Toteż z wypiekami na twarzy oczekiwałem premiery nowego studyjnego krążka tego trzydziestoletniego DJ’a. Album Palaces spełnił moje oczekiwania, będąc jednym z moich ulubionych albumów, które ukazały się w tym roku. Utwór I Can’t Tell to jeden z moich ulubionych numerów na płycie.
Tomasz Jurczak
Michael Jackson – Thriller
Może nie mamy okresu Halloween ale często co roku słucham tego hitu Michaela Jacksona Thriller. Zawsze na przełomie października i listopada możemy w stacjach radiowych usłyszeć tę piosenkę, te dzieło potrafi nadać nastrój w tym okresie. Zapewne wielu z Was oglądało film Dziś 13, jutro 30 i tam był fragment kroków do utworu.
Queen – We Are The Champions
Kolejnym hitem, który często mi towarzyszy mi w życiu jest utwór zespołu Queen – We Are The Champions. Mam sytuacje w życiu, gdzie czuje się wygrany i taka piosenka potrafi wczuć w rolę zwycięstwa, podnosi na duchu i motywuje do działania. Co roku ten utwór także towarzyszy Gali Mistrzów Sportu, gdzie prezentowana jest najlepsza 10-tka zawodników polskich i na końcu jest grany hit We Are The Champions.
Ich Troje – A wszystko to bo ciebie kocham
A wszystko to bo ciebie kocham – Znacie to? Na pewno tak! Tam gdzie pojawia się zespół Ich Troje, ten utwór zawsze jest grany na koncertach od roku od 1999 roku. Ten kawałek znam na pamięć, kiedyś poznałem na koncercie przypadko przyjaciółkę, gdzie razem wyśpiewaliśmy ten hit. Pamiętacie na pewno także taki okres czasu kiedy to były płyty Ich Troje na straganach i ludzie kupowali, ja też nabywałem i na strychu leży pełna kolekcja zespołu wraz z kasetą Intro. Ten utwór pochodzi z trzeciego albumu zespołu. Ich Troje w tym roku obchodzi swoje 25 lecie.
Quebonafide – Bogini
Jej skóra wygląda i pachnie jak Latte Macchiato… Kto pił Matcha latte? To jeden z dwóch popularnych napojów Quebonafide, o którym na pewno słyszeliście czy próbowaliście. Słowa piosenki zaś pochodzą od utworu Bogini Qubonafide. Utwór wydany w 2017 roku, zdarza mi się raz w tygodniu na Youtube odtwarzać ten utwór i wtedy myślami wyobrażam sobie swoją przyszłą drugą połowę jeśli się znajdzie. Aktualnie kończy się trasa koncertowa PSYCHO RELATIONS artysty i zostały ostatnie bilety na Gdańsk 27 maja. Tam też na żywo usłyszycie Bogini.
Jula – Miłego Dnia
Jaki utwór może być tym, którym może rozpocząć pięknie dzień? Nie trzeba szukać daleko bo tym hitem jest Dobrego dnia artystki Juli. Mój najbardziej uwielbiany kawałek artystki. Często na dzień dobry po godz. 7:00 rano słyszę w radiu tę piosenkę na kilku znanych stacjach przy porannej kawie, zapewne Wy też. Życzę Wam także każdego dobrego dnia!

