Tego Słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 351)

Tydzień 351 naszej rubryki, a dziś swoje utwory prezentują Daria, Darek i Łukasz.

Dariusz Kozera

Adele – Easy On Me

Szczerze powiedziawszy tęskniłem za Adele o wiele bardziej niż mi się wydawało. Easy On Me jest dokładnie tym czego potrzebowałem w jej wykonaniu. Potężna dawka emocji i przepiękny, solidny wokal. Mam nadzieję, że reszta płyty 30 będzie na tym samym jak nie jeszcze lepszym poziomie.

Years & Years – Crave

Muszę przyznać, że Olly Alexander bardzo pozytywnie zaskakuje mnie swoją solową twórczością. Jego najnowszy singiel zatytułowany Crave ma w sobie to coś i potrafi wprowadzić człowieka w bardzo specyficzny trans. Nie wiem jak Was, ale mnie w całości kupił ten kawałek.

Danna Paola – Mala Fama

Tak tak, nie mylicie się, Danna Paola to Lu z serialu Szkoła Dla Elity. Osobiście byłem w szoku, gdy dowiedziałem się, że ma ona na swoim koncie kilka albumów i tak naprawdę śpiewa od dziecka. Muszę przyznać, że pokochałem ją w serialu i taką samą miłością obdarzyłem jej twórczość, którą aktualnie na bieżąco śledzę.

Black Swan – Close To Me

Standardowo w moim Tego Słuchamy musi się pojawić coś z kpopu. Tym razem jednym z utworów, które znalazły się na mini playliście, jest najnowszy singiel zespołu Black Swan. Piosenka baaaardzo szybko skradła moje serce. Najpewniej dlatego, że nieco przypomina mi stare, dobre brzmienie kpopu, którego w obecnych czasach mocno brakuje. Oby tak dalej Black Swan.

Twice – The Feels

Na koniec kpop w wersji anglojęzycznej, czyli najnowszy utwór zespołu Twice. Pomimo iż od premiery utworu już trochę minęło, to ja wciąż potrafię słuchać go przez dłuższy czas na zapętleniu. Moim zdaniem jest to singiel, który idealnie odwzorowuje nowy styl Twice, a jednocześnie trochę przypomina stylistykę, w której wcześniej tworzyły.

Daria Radomska

You Me At Six – Glasgow

W związku z niedawnym ogłoszeniem koncertu grupy w Polsce, wróciłam do ich dyskografii. Chociaż najnowszy album nie należy do moich ulubionych, znajduje się na nim taka perełka jak Glasgow. Jest to jeden z wolniejszych kawałków, ale każdy kto mnie zna, wie, że ot jest właśnie to, co lubię. Wersja live z orkiestrą jest nie do przebicia! To piosenka o stracie ukochanej osoby, ale bez mocno dramatycznego wydźwięku.

TigercubStop Beating On My Heart (Like a Bass Drum)

Lubię, gdy Spotify podrzuca mi takie perełki. Niby przypadkowo, ale jednak coś sprawia, że zostają w moim odtwarzaczu (i sercu!) na dłużej. To trochę tak jak z ludźmi – często ci spotkani gdzieś mimochodem wywierają na nas największy wpływ, czy też wzbudzają mocniejsze emocje. Włączcie, a gwarantuję, że ten kawałek pozostanie na zapętleniu.

Chris IsaakWicked Game

Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo często kojarzę piosenki z ważnymi dla mnie osobami. Wicked Game to nieśmiertelny klasyk, który ostatnimi czasy zyskał kolejne życie na mojej playliście. Jest coś w głosie Chrisa Isaaka, co sprawia, że trudno o nim zapomnieć. Jako ciekawostkę dodam, że utwór zyskał popularność dzięki pojawieniu się w filmie Davida Lyncha, Wild at Heart. The world was on fire, no one could save me but you…

Miuosh, Zespół Pieśni I Tańca Śląsk, KrólWołanie

To zdecydowanie jedno z moich najciekawszych odkryć ostatniego czasu. Muzyka ludowa w takim wydaniu i takiej otoczce skradła poruszyła moje serce. Choć twórczość Miuosha nie jest mi specjalnie bliska, a Króla wciąż odkrywam, muszę przyznać, że jest to strzał w dziesiątkę! Pieśni Współczesne zdecydowanie przenoszą człowieka w inny wymiar. Wartym wspomnienia jest również utwór Imperium, gdzie gościnnie można usłyszeć Ralpha Kaminskiego.

Måneskin – MAMMAMIA

Choć wydawać by się mogło, ze poeurowizyjny szał zaczyna przycichać, Włosi nie przestają zaskakiwać. Trasa koncertowa wyprzedała się w mgnieniu oka! Muzycy wypuścili również nowy kawałek – MAMMAMIA. Opinie na jego temat są podzielone, jednego jednak nie można mu zarzucić – zdecydowanie wpada w ucho. Jest bardzo energetycznie i imprezowo. Czego chcieć więcej?

Łukasz Jaćkiewicz

Ala Eksztajn – Mój płacz ukoi wiatr

Zacznę dziś nietypowo, bo utwory przypadkowo usłyszanego w Radiu Pogoda o którym nigdy nie miałem pojęcia. Bigbitowa propozycja Ali Eksztajn to piosenka z lat 60, ale bardzo mnie wciągnęła. Słucham niezmiernie od kilku dni.

James Blake – I’m So Blessed You’re Mine

Z nowszych kawałeków polecam ten jeden z najnowszej płyty Jamesa Blake’a. Jest czarujący, zaskakujący i niezwykły brzmieniowo. Polecam zresztą całą płytę, bo wokalista bardzo ciekawie go zaprezentował.

Rubio – Inverno

Rubio poznałem oglądając jeden z hiszpańskich seriali, w której zagrano jej utwór. Od tamtej pory śledze jej poczynania muzyczne, czego dowodem jest nowa kompozycja Inverno.

Maja Kapłon – Jak lato pragnie zbóż

Z polskiego podwórka zachwyciła mnie ostatnio Maja Kapłon. Nie ma dnia abym nie słucham tej piosenki.

Nolwenn Leroy – Le tournis

Jestem muzyki francuskojęzycznej i co chwilę poszukuję czegoś nowego. Ostatnio w ucho wpadła mi ta piosenka.

Czytaj również