Tego słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 273)

Ostatnie Tego Słuchamy w marcu zostało zdominowane przez muzykę z polskiego podwórka.

Martyna Adamowska

Marcin MaciejczakJak Gdyby Nic

Zawsze podchodzę z dość dużym dystansem do tak młodych osób, wkraczających na rynek muzyczny, ponieważ są dopiero na początku drogi i jeszcze wiele przed nimi. Muszę jednak przyznać, że jestem oczarowana głosem Marcina Maciejczaka, który okazał się zwycięzcą trzeciej edycji programu The Voice Kids. Jego singiel pt. Jak Gdyby Nic już osiągnął spory sukces! Warto śledzić muzyczne poczynania Marcina, bo jestem przekonana, że ze swoją wrażliwością i ogromnym talentem jeszcze wiele osiągnie.

Rosalie. Zanim Pójdę

W ostatnich tygodniach Rosalie. wydała swój drugi album studyjny. Wielu artystów przełożyło premiery na późniejsze miesiące, ale na szczęście Rosalie. mimo wszystko zdecydowała się wydać płytę teraz. Dzięki temu IDeal jest świetnym sposobem na poprawienie sobie humoru w tym paskudnym czasie, rozprzestrzeniającej się zarazy. Cała płyta jest doskonała, ale to piosenka pt. Zanim Pójdę zachwyciła mnie najbardziej.

Linia NocnaKranówka

Linia Nocna, jak zwykle, nie przestaje mnie zachwycać. To duet, który ma bardzo ciekawe podejście do muzyki. W swojej twórczości inspirują się brzmieniem miasta, a ostatnimi czasy poruszają także dość mocno aktualne i ważne tematy. Tym razem zwrócili uwagę na problem dotyczący ekologii, w końcu bardzo często bez większych refleksji niszczymy naszą planetę. I teraz jest dobry czas, by wprowadzić zmiany. W myśl wersu „odkąd warszawska kranówka jest zdatna do picia, patrzę krzywo, gdy plastik trzymasz” zorganizowali akcję, której celem była wymiana plastikowych butelek na wielorazowe u osób napotkanych w centrum Warszawy.

Igor Herbut Ro

Igor Herbut przełożył premierę swojego solowego albumu na późniejszy, lepszy czas, ale jako małą rekompensatę opublikował singiel pt. Ro. Jest zachwycająco emocjonalny, podobnie jak poprzedni singiel, czyli Jasny. Piosenka zwiastuje, że warto czekać na cały album, bo niewątpliwie będzie równie ciekawy.

Bitamina Dom

Na sam koniec chciałabym nawiązać do akcji #zostanwdomu i przypomnieć, żebyście dbali o zdrowie swoje i innych, pozostając w domach. To dobry moment, aby posłuchać ulubionej muzyki albo spróbować odkryć nowe dźwięki. Tymczasem odsyłam Was na muzyczną gościnę w Kawalerce Bitaminy.

Michał Szum

Artur Rojek – Bez Końca

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem tę piosenkę, od razu wpadła mi w ucho: jest w niej coś, co sprawia, że człowiek mimowolnie zaczyna tuptać nogą. Być może to tęsknota za muzyką Pana Artura, a być może po prostu najnowszy album jest bardzo dobry, niemniej bardzo cieszę się z Kundla, który szturmem i tanecznym sznytem zdobył moje muzyczne serce.

Lor – sun#2 (feat. runforest)

Tu mamy do czynienia z nieco innym rodzajem miłości: mniej ofensywnym, a bardziej dyskretnym. Nowa płyta, a właściwie EP-ka zespołu Lor, to właśnie taka dyskretna wycieczka… w głąb Słońca. Panie wzięły na tapet najbliższą nam gwiazdę i zrealizowały wspaniały materiał – jak zwykle prosty, ale w tej prostocie zaszyte jest całe piękno.

https://www.youtube.com/watch?v=vdU3Bv9rLF0

Dua Lipa – Don’t Start Now

Dzisiejszy rollercoaster muzyczny kończymy utworem Dua Lipy, bowiem od teraz będzie już tylko żwawo! W przykrych okolicznościach debiut miała najnowsza płyta wokalistki, co nie zmienia faktu, że cieszy jej premiera. Moim faworytem od początku jest utwór Don’t Start Now i to nie zmieniło się po przesłuchaniu albumu, który notabene, jest naprawdę przyjemny!

Pearl Jam – Dance Of The Clairvoyants

Podobny kaliber, z tym że inny gatunek. Nie jest to być może stary dobry Pearl Jam z czasów szalonych riffów, lecz wciąż w ich twórczości jest coś takiego, co wywołuje u mnie motyle w brzuchu. Dość powiedzieć, że na początku pierwszego odsłuchu utworu, nie skojarzyłem zupełnie kto jest jego autorem, jednak głos Eddiego Veddera szybko sprowadził mnie do parteru i wyjaśnił, że panowie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

Łona / Webber – Stop, Nadiu

Podobnie sprawy się mają w przypadku duetu muzycznego Łona i Webber. Tu również mimo wielu już kapitalnych materiałów, kunszt nie ustaje, a Panowie wciąż potrafią zaskoczyć swoim wyrafinowaniem. I to zarówno, jeżeli mowa o warstwie lirycznej, jak i wspaniałej melodii. Dodając do tego teledysk, mamy, jak to zwykle bywa w przypadku duetu, mocno rozkminkowy klimat, który na pierwszy rzut oka, jest dość nieoczywisty.

Miłosz Musiał

PRO8L3M Piekło Jest w Nas

7 marca na sklepowe półki trafił album, który w ostatnim czasie zapętlałem ze zdecydowanie największą częstotliwością. Mowa oczywiście o drugiej części albumu Art Brut PRO8L3Mu. Utwór Piekło Jest w Nas to jedna z największych wizytówek płyty i dziwi mnie fakt, że dalej nie został singlem. Autorzy w mistrzowski sposób wykorzystali sampel z utworu Spisek Owadów z repertuaru Majki Jeżowskiej, która, jak się okazuje, ma w swojej dyskografii także muzykę przeznaczoną dla starszych odbiorców.

Rosalie. Ciemność

Jednym z pozytywnych aspektów epidemii jest fakt, że mam więcej czasu na śledzenie nowości z naszej rodzimej sceny. Niedawno swoją premierę miał drugi album studyjny Rosalie., z którego pochodzi utwór Ciemność. Najnowszy singiel Rosalie. to kawał dobrego, kobiecego R&B, którego w kraju nad Wisłą nie ma aż tak wiele. Na dodatek podkład do utworu to dzieło Schaftera, który jeszcze się pojawi w dzisiejszej polecajce. W każdym razie, style tych dwojga artystów to mieszanka wybuchowa. Mam nadzieję na dalszą współpracę Rosalie i Wojtka.

Otsochodzi Pada

Otsochodzi powraca z kolejnym albumem. Spośród piętnastu utworów, które znalazły się na trackliście albumu 2011 mnie najbardziej przypadł do gustu singiel Pada. Zawodnik Asfaltu po raz kolejny pokazał, że potrafi stworzyć odpowiednią atmosferę i nie zamyka się na jedną stylistykę. Jak sam rapował na poprzedniej płycie: „Jestem chłopcem, który ma tysiące twarzy i dziesiątki flow”, więc zależnie od tego czy wolicie bardziej stonowane utwory czy bangery, na pewno znajdziecie w twórczości Otsa coś dla siebie.

Jan-RapowaniePilot

Jan-Rapowanie robi sobie przerwę od tworzenia muzyki i muszę przyznać, że będzie mi go brakować. Na otarcie łez Janek oraz jego producent Nocny wypuścili album Uśmiech, który trzyma poziom ich poprzednich dokonań. Jedynym singlem promującym płytę był otwierający płytę Pilot. Ciężko będzie zliczyć wszystkie momenty, w których podśpiewywałem sobie refren tego kawałka. Świadczy to tylko o wysokiej jakości nowego materiału. Gwarantuję, że nowa płyta Jana-Rapowanie i Nocnego przyniesie wam dużo uśmiechu.

Schafter feat. Young IgiSwimming Lessons

Schafter nie zwalnia tempa! Nikt jeszcze nie zdążył zapomnieć o jego debiutanckim albumie z listopada zeszłego roku, a Wojtek już publikuje nowy singiel. Swimming Lessons z gościnnym udziałem Young Igi’ego to definicja stylu młodego rapera. Jest VHS-owy klip, są anglojęzyczne wstawki w tekście, no i co najważniejsze, jest ten niepodrabialny vibe. Aż miło obserwować z jaką prędkością kariera Schaftera się rozwija. Oby tak dalej!

Czytaj również