Tego Słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 420)

Christian Cieślak

Miley CyrusRiver

Za nami Dzień Kobiet, zatem warto uczcić te najbardziej niesamowite kobiety w muzyce ostatnich paru lat. Zaczynamy od Miley Cyrus, której album Endless Summer Vacation zapowiadał się naprawdę ciekawie, a wraz z publikacją sprowokował mnie do wielu rozterek. Póki co, cieszmy się jego drugim singlem, czyli piosenką River.

Lana Del ReyA&W

Lana Del Rey również należy do znamienitego grona ikon XXI wieku, zresztą odebrała niedawno nagrodę dla Wizjonerki magazynu Billboard. Dlatego z ogromną ciekawością czekam na premierę Did You Know That There’s a Tunnel Under Ocean Blvd, tym bardziej, że promujący go singiel A&W natychmiast przykuł moją uwagę. Zapowiada się naprawdę interesująco.

Caroline PolachekI Belive

Skoro mowa o wizjonerstwie, wśród albumów, które zostały już w tym roku wydane, nie mogę nie wspomnieć o Desire, I Want To Turn Into You. Caroline Polachek powołała do życia niesamowity kawałek muzyki, któremu nie sposób się oprzeć. Jedną z moich ulubionych piosenek stał się I Belive, totalnie mnie zaskakując, pozytywnie oczywiście.

Mae Muller – I Wrote A Song

Eurowizja 2023 zbliża się wielkimi krokami. W tym miejscu liczyłem, że wspomnę o Rinie Sawayamie, Ellie Goulding czy nawet Birdy. Tymczasem powiem o reprezentantce Wielkiej Brytanii, która okazuje się być tą dziewczyną w zielonej sukience z debiutanckiego klipu Miki Grace Kelly. Czy Mae Muller uda się podbić serca Europejczyków? Być może, być może.

SOPHIEMSMSMSM

Francuska filozofka Simone De Beauvoir powiedziała, że kobietą się staje. Wiele jest na świecie osób, które musiało stać się kobietami, aby móc w pełni czuć się sobą. Taką postacią z pewnością była SOPHIE, która jest niewątpliwą legendą muzyki.

Patrycja Szydlak

Brodka – Wpław

Utwór Wpław to jeden z moich ulubionych z albumu Sadza. Lubię ten hipnotyzujący styl Brodki, totalnie cieszę się, że wróciła z takim przytupem.

Griff – Black Hole

Na Griff trafiłam za sprawą jej duetu z Sigrid i może nie przepadłam całkowicie, ale ma kilka kawałków, które lubię sobie zapętlić od czasu do czasu. To właśnie między innymi Black Hole, które moim zdaniem zasługuje na zdecydowanie więcej rozgłosu.

Years & Years – Desire

Aż trudno mi uwierzyć, że ten kawałek ma tyle lat. Świetna era Years & Years, do której lubię wracać. Obecna, gdzie Olly Alexander występuje sam jest ok, ale jednak sentyment do ich pierwszego albumu jest największy.

Florence + The Machine – Queen Of Peace & Long and Lost

Jako, że mam ostatnio bardzo dużo pracy, nie mam zbytnio czasu na odkrywanie nowej muzyki, bo nad wszelkimi nowościami muszę się skupić. Dlatego też wracam do moich ulubionych utworów z jeszcze większą radością. Queen Of Peace w połączeniu z Long and Lost to takie zestawienie, do którego jestem w stanie wrócić nawet kilka razy w ciągu jednego dnia. Kocham!

Loi Blinding Lights

Ogólnie fanką coverów jakoś szczególnie nie jestem, tym bardziej gdy oryginał to ogromny hit. Jednak tutaj Loi zrobiła z Blinding Lights totalnie inny świat. Wierzę, że jeszcze będzie o niej głośno.

Tomasz Ochota

Błażej Król – Nic Nowego

Ten artysta non-stop zachwyca i zabiera nas w rejony ciekawych i interesujących historii. Jego najnowszy album już skradł moje muzyczne serce, a utwór Nic Nowego jest zdecydowanie moim ulubionym. Niby nic nowego, a jednak wyczuwam świeży, przyjemny powiew wiosennego wiatru.

Krzysztof Zalewski – O Tobie Myśl

Początki naszej znajomości z tym utworem nie były lekkie. Gdy już udało mi się przekonać do niego uszy, to wręcz umiłowałem go i zaraziłem nim całą resztę ciała. Nie mogę doczekać się kolejnych nowości od jednego z najlepszych polskich męskich głosów XXI wieku.

Sarsa & Zdechły Osa – Balet

W przypadku tego utworu, dusza rozkochała się w jego dźwiękach od samego początku. Nie przeszkadza mi nawet rap, za którym nie przepadam, ale w tym przypadku idealnie się prezentuje. Tekst, melodia, przesłanie – wszystko na tak.

Zagi – Oko za oko

Algorytmy serwisów streamingowych są mi coraz bardziej znane, a w naszym kraju jest niewielu artystów, którzy potrafią wykorzystać je w bardzo dobry sposób. Do nich należy Zagi, której singiel Oko za oko towarzyszy mi bardzo często. I podoba mi się to, ponieważ artystka zasługuje na jeszcze większą rozpoznawalność i grono słuchaczy.

Hey– Muka

Jazda samochodem, pomimo że go nie posiadam, ma wiele zalet, a jedną z nich jest możliwość słuchania różnych stacji radiowych. Wiem, że można to robić także na komputerze czy telefonie, ale nie jestem fanem tego rodzaju słuchalności. W samochodzie jest właśnie ten klimat, który jest idealną okazją do przypomnienia sobie takich perełek jak ta poniżej. Dawno nie słyszałem, odkryłem na nowo, pokochałem jeszcze bardziej.

Czytaj również