Tego Słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 415)

Z drobnym opóźnieniem czas na tegotygodniowe Tego Słuchamy. A Wy czego słuchacie dziś?

Łukasz Mantiuk

Miley Cyrus – Flowers

Miley Cyrus wydała nowy utwór i wszyscy oszaleli na punkcie tego kawałka. I mimo iż nie mogę się utożsamiać z tym tekstem, to nucę piosenkę bez przerwy. Z Miley nigdy nie było mi po drodze i lubiłem tylko niektóre jej piosenki, to teraz z niecierpliwością czekam na nowy album (ps. nigdy jej nie wybaczę niewydania całego albumu z Markiem Ronsonem – Nothing Breaks Like a Heart to arcydzieło.


Kamil Hussein – Nie mówisz, ale

Ja nie mam pojęcia kim jest ten pan, ale ta piosenka bardzo przypadła mi do gustu. Jest prosta, niewymagająca i fajnie się ją nuci. Powoli staje się również przebojem w polskich rozgłośniach radiowych. I spoko.


P!nk – Never Gonna Not Dance Again

Początkowo bardzo krytykowałem ten utwór i byłem zawiedziony, że P!nk wydaje coraz gorsze piosenki. Potem jednak jedno i drugie odtworzenie i wkręciłem się. To prosty utwór do jakich nas przyzwyczaiła artystka, idealny lead single. Mam jednak nadzieję, że na nowym albumie znajdą się piosenki pokroju Just Give Me A Reason czy What About Us.


Elodie – Ok. Respira

I kolejny prosty utwór. Włoska artystka Elodie i jej propozycja Ok. Respira. Ta piosenka idealnie sprawdziła się w lato, ale dobrze się jej słucha i zimą. Ps. San Remo już za 3 tygodnie!


Clara Luciani – Respire encore

Z Włoch lecimy do Francji. Ostatni przy okazji rozmów, kto powinien reprezentować Francję na Eurowizji 2023 głośno optowałem, że Francja powinna postawić na coś prostego, lekkiego – coś takiego jak właśnie letnia piosenka Clary Luciani Respire encore. To jedna z największych, nowych francuskich artystek ostatnich lat, taka francuska Sanah.

Adrianna Małolepszy

Cheat Codes feat. Dolly Parton – Bets On Us

W mojej piątce nie mogło zabraknąć nowości Cheat Codes, w której pojawia się również Dolly Parton.
Ten numer dał mi naprawdę ogrom radości.
Ogromnie ucieszyłam się mogąc usłyszeć Dolly w tak dobrej, mainstreamowej produkcji. Niesamowicie wpada w ucho, jest wartościowa i widzę w niej duży potencjał.

Peter Gabriel feat. Kate Bush – Don’t Give Up

Wróciłam do tego utworu niedawno, za sprawą nowowydanej książki Matthew Perry’ego, Przyjaciele, kochankowie i ta wielka straszna rzecz, w której aktor dzieli się swoimi wspomnieniami. Wracając do lat 80′ i początków w biznesie opowiedział historię, w której Don’t Give Up posłużyło za tło. Chcąc wczuć się w klimat włączyłam ją podczas czytania. Zadziałało idealnie i pozwoliło mi poczuć się tak, jakbym była częścią opisywanej sceny.
Od tamtego momentu wracam do niej regularnie, bo pomijając już książkę sam utwór jest magiczny i ma w sobie przyciąganie i chemię.

Miley Cyrus – Flowers

Kolejny wybór, bez którego nie mogłam się obyć to oczywiście Flowers. Obecnie jeden z najpopularniejszych utworów w ogóle. Moim zdaniem zdecydowanie zasłużenie. Jest mocny, ciekawy rytmicznie, bardzo osobisty, a siła, pewność siebie i energia Miley dodają mu ogrom charakteru. Nie wspominając już o absolutnie fantastycznym wokalu. Świetna zapowiedź nowej płyty!

KRYSZTAŁY – Splot

KRYSZTAŁY to nowy projekt Pawła Swiernalisa i Michała Kmieciaka. Ich pierwszy, wydany pod tym szyldem wspólny singiel Splot absolutnie skradł moje serce. Jest to naprawdę niesamowicie wyprodukowany, świetny, ambitny pop z odrobiną alternatywy. Ogromnie czekam na to co panowie zaproponują nam w, mam nadzieję niedalekiej, przyszłości.

Sorry Boys – Wenus

Wenus to jeden z moich ulubionych utworów jakie znalazły się na płycie Renesans. Uwielbiam jej lekko tajemniczy klimat i nieoczywistą formę, a wokal i charyzma Beli Komoszyńskiej niezmiennie wzbudzają we mnie ogrom emocji.

Karolina Karkowska

Miley Cyrus – Flowers

Ten miesiąc z pewnością należy do Miley. Nigdy nie byłam jej fanką odkąd wyrosłam z Disneya. Jednak ta piosenka ma w sobie coś, co sprawia, że ciągle leci zapętlona.

Taylor Swift – Labyrinth

2023 jest z pewnością przełomowy, bo wcześniej w Tego słuchamy w 100% pojawiały się tylko polskie utwory. Ponownie, nie jestem fanką Taylor Swift, ale utwór ma w sobie coś, co sprawia, że wracam często do niego.

Miuosh, Nosowska – Klucze

Nie wiem, jak do tego doszło, że dopiero teraz odkryłam ten utwór. Duet niemalże idealny!

Mop – kiedy mnie już nie będzie

Bardzo ciekawa interpretacja piosenki Agnieszki Osieckiej. Myślałam, że już mnie nic nie zaskoczy, a jednak młodzi ludzie, robią dobrą robotę.

Dawid Podsiadło – dobranocpapa

Wielu artystów złamało mi serce, ale mam nadzieję, że Dawid nie dołączy do tej listy.

Czytaj również