Czas na ostatnie przed świętami Tego Słuchamy. Sprawdźcie, czego dziś słuchają nasze redaktorki.
Aneta Kowal
Traumatin – Nur Zu Zweit
Moja pierwsza propozycja pochodzi od artysty, o którym w zasadzie ciężko wiele napisać. Traumatin to jeszcze undergroundowy pochodzący z Niemiec chłopak, który ma niespełna 1500 obserwujących na Instagramie i 5 singli na Spotify, z których najstarsze mają…rok. Nie zmienia to faktu, że zapowiada się na obiecującego doomerowego twórcę, a Nur Zu Zweit to kwintesencja wszystkiego, co ma współczesny new-wave. Sprawdźcie!
Taylor Swift – cardigan
Taylor Swift jest chyba w każdym moim zestawieniu. Dzieje się tak dlatego, ponieważ średnio co miesiąc TikTok przypomina mi o jakimś utworze artystki, o którym zdążyłam już zapomnieć. Tak samo było z pochodzącego z albumu Folklore utworze cardigan, który od jakiegoś czasu podbił zarówno TikTokowe trendy, jak i moje serducho.
ABBA – Slipping Through My Fingers
Okej, przyznaję – tutaj też TikTok mocno wpłynął na mój gust muzyczny. O ile utwory ABBY takie jak Dancing Queen, Waterloo czy Gimme! Gimme! Gimme! zna każdy, tak Slipping Through My Fingers mogło niektórym umknąć. A szkoda, bo to chyba jedna z najbardziej wzruszających piosenek Szwedów, gdzie Agentha śpiewa o dorastaniu własnej córki i uczuciami, jakie dotykają podczas tego procesu matkę.
Stephen Sanchez – Until I Found You
Stephen Sanchez to odkrycie tego roku. Ten 19-letni chłopak wydał nie tak dawno temu 7-utworową EP-kę Easy On My Eyes, z której pochodzi jego najpopularniejszy kawałek, Until I Found You. Jak twierdzi sam debiutant, w dzieciństwie słuchał winyli swoich dziadków, co ukształtowało jego upodobania muzyczne. I to słychać, bo muzyka Amerykanina to doskonale wyważona mieszanka popu i rocka z zakresu lat 50. i 60., dopełniona romantycznymi tekstami. Posłuchajcie!
Alfred Schnittke – Stille Nicht
Wymieniając niemieckich i radzieckich kompozytorów, Alfred Schnittke nie byłby pierwszym artystą, który przyszedłby mi na myśl. Cieszę się jednak, że w ostatnim czasie nadrobiłam braki, bo zakrawały już w zasadzie o ignorancję. Ten pochodzący z rosyjskiego Engles twórca to jeden z najbardziej interesujących kompozytorów XX wieku. Jeśli chcecie przy świątecznym stole posłuchać niestandardowych kolęd, to sprawdźcie jego interpretację Cichej Nocy– Stille Nicht początkowo zapowiada się spokojnie, ale stopniowo wkracza w bardzo niepokojącą, ale też magiczną aurę.
Julia Maciąg
Adele – Love Is A Game
Rok temu Adele powróciła do muzycznego świata, wydając swój album 30. Jedną z moich ulubionych piosenek na tym krążku jest Love Is A Game, która towarzyszy mi teraz podczas tych zimowych wieczorów.
Natalia Szroeder – Dancing Shoes – Kayax XX Rework
Projekt Kayax XX Rework powstał z okazji dwudziestolecia istnienia wytwórni Kayax. Artyści wykonują największe hity, które znalazły się w jej katalogu. 7 grudnia Natalia Szroeder wydała w ramach akcji cover piosenki Brodki Dancing Shoes. Dla mnie jest to jeden z lepszych coverów w ramach tego przedsięwzięcia.
Jimi Hendrix, ZAYN – Angel
A skoro już jesteśmy przy coverach, to z okazji 80. rocznicy urodzin Jimiego Hendrixa, ZAYNpostanowił wydać cover jego piosenki Angel. Jako fanka ZAYNA nie mogłam przejść obok tego utworu obojętnie i z przyjemnością przesłuchałam jego cover. Mogę z ręką na sercu powiedzieć, że było warto tego wysłuchać.
Palaye Royal – Line It Up (feat. LP)
Za miesiąc ten kanadyjski fashion-rockowy zespół odwiedzi nasz kraj w Warszawie oraz w Krakowie. Niedawno także wydali swój album Fever Dream, na którym można znaleźć utwór Line It Up z LP. Jeśli wybieracie się na koncert Palaye Royale, przesłuchajcie koniecznie tę pozycję.
Michael Jackson – Dirty Diana
Na zakończenie moich rekomendacji chwila nostalgii. Od momentu przesłuchania tej piosenki byłam jej ogromną fanką. Niedawno ten utwór Michaela Jacksona powrócił do mojej playlisty i przyznam, że dalej wywołuje u mnie te same emocje, jak za pierwszym razem.
Katarzyna Derezińska
Dobrawa Czocher – Prayers
Trzeci już singiel promujący pierwszy solowy album niesamowitej wiolonczelistki potwierdza, że premiera nadchodzącego krążka będzie jedną z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie w 2023 roku. Utwór wzruszający, szczególnie, gdy za oknem panuje śnieżny krajobraz.
The Smile – Speech Bubbles
Album The Smile w całości zasługuje na wyróżnienie, jednak w ostatnim czasie szczególnie często wracam do Speech Bubbles nie tylko dla linii melodycznej Toma Yorke, ale też świetniej warstwy instrumentalnej.
PAULA ROMA – Cholerne Pragnienie
Ta wokalistka jest moim odkryciem 2022 roku, a tak się składa, że właśnie w nim wypuściła swój pierwszy długogrający album. Chociaż dużo z tego krążka można by pochwalić, Cholerne Pragnienie zajmuje szczególne miejsce na mojej playliście.
Maria Peszek – J*bię to wszystko
Królowej nikomu nie trzeba przedstawiać, ani jej krążka AVE MARIA. Ona nie umarła i sama o tym śpiewa, a singiel o intrygującym tytule dopiero od niedawna trafia do mnie szczególnie.
Kaśka Sochacka – Nie było Cię
Chociaż ten kawałek nie wyróżnia się specjalnie na tle innych hitów Sochackiej, to lubię do niego wracać, przede wszystkim dzięki partii skrzypiec. Odkąd usłyszałam utwór na żywo we Wrocławiu, ujął mnie za serce.

