Tego Słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 385)

W ostatnich dniach czerwca i pierwszych lipca słuchamy letnich hymnów. A wy?

Christian Cieślak

Beyoncé Break My Soul

Przed nami ostatnie dni tegorocznego miesiąca dumy, a zatem należy je zwieńczyć najlepszą muzyką świata. Na pomoc przybyła Beyoncé, która wydała właśnie swój nowy utwór – Break My Soul, jednocześnie rozpoczynając promocję swojego długo wyczekiwanego, siódmego w karierze albumu Renaissance. Co tu dużo mówić – być może najlepsza, jednak z pewnością najważniejsza premiera tego roku.

Lady GagaBabylon (Haus Labs Version)

Celebrowanie miesiąca dumy nie może obyć się bez tęczowej ikony Drogi Mlecznej oraz okolic, czyli Lady Gagi. W rytmie Babylon (Haus Labs Version) nie tylko reklamuje swoją firmę kosmetyczną „Haus Labs”, ale też zaprasza do tańca w stylu vouge. Luksus, moda, sztuka i dobra zabawa – idealna nuta do świętowania bycie stuprocentowym sobą.

ChanelSlo Mo

Co to za tęczowe party bez eurowizyjnych akcentów. Tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji należał przede wszystkim do jednej uczestniczki – Chanel. Jej występ, jej piosenka, jej charyzma są absolutnie niepodrabialne. Jestem niezwykle ciekaw, które miejsce Slo Mo zajmie w wielkim eurowizyjnym plebiscycie „Eurovision Top 250”? Czy pokona inną tańcującą ikonę Eleni Foureirę? Póki co cieszmy się niezaprzeczalnym hymnem tego lata.

Doechii Persuasive

Na światowej scenie pojawiła się też nowa twarz, choć jej utwór przywodzi na myśli wiele nostalgii i miłych wspomnień. Doechii nie ma jeszcze na koncie wielkich sukcesów, ale jej najnowsza kompozycja pod tytułem Persuasive zdaje się pomagać w wspinaczce po kolejnych szczeblach popularności. Osobiście, czekam na jej debiutanckie dzieło, bo ta dziewczyna potrafi zawładnąć sceną, a jej świetny głos naprawdę czaruje.

Ralph KamińskiBal u Rafała

Co by to było za zestawienie najlepszych utwór do uczczenia ostatnich dni miesiąca dumy 2022, gdyby zabrakłoby w nim polskiego akcentu. Wymarzonym jego finałem będzie sam Bal u Rafała, na który zaprasza Ralph Kamiński. Utalentowany, genialny, wspaniały, wyjątkowy, spektakularny, totalnie unikatowy i można by tak było jeszcze długo.

Marta Muśko

Whitesnake Trouble is Your Middle Name

12 czerwca zawitała do Polski kolejna legenda rocka – grupa Whitesnake. Jestem ogromną fanką zespołu i nie ukrywam, że usłyszeć, zobaczyć Davida Coverdale’a na żywo i to pod samą sceną było dla mnie niesamowitym przeżyciem. Emocje po krakowskim koncercie trzymają do dziś, jak ich niepowtarzalna twórczość. Na scenie oprócz wielkich przebojów mogliśmy usłyszeć również świetne utwory z płyty FLESH & BLOOD, w tym Trouble is Your Middle Name.

Europe – Sign of the Times

Kolejny jeden z moich ukochanych zespołów i legend lat 80-tych – Europe. Grupa ze Szwecji była specjalnym gościem podczas koncertu Whitesnake. Muzycy w pierwotnym składzie na czele z Joeyem Tempestem w świetnej formie dali blisko półtora godzinny występ w ramach promocji płyty Walk The Earth, ale nie zabrakło również kultowych kompozycji jak Sign of the Times.

Ice Nine KillsEx-Mørtis

Ex-Mørtis to propozycja dla miłośników horrorów. Amerykańska grupa heavy metalowa Ice Nine Kills specjalizuje się w takich klimatach, a gdy tylko usłyszałam ich utwór nawiązujący do jednego z moich ulubionych filmów tego gatunku – Evil Dead, od razu zagościł w mojej playliście.

Beyoncé BREAK MY SOUL

Powrotny singiel Beyoncé spotkał się z mieszanymi opiniami fanów. Ja natomiast nigdy nie przepadałam za hip-hopową stroną twórczości artystki, dlatego BREAK MY SOUL mocno podpasowało moim muzycznym gustom. House z lat 90-tych w połączeniu z potężnym wokalem Queen B? Tego się nie spodziewałam i jestem na TAK.

Journey Separate Ways (Worlds Apart) (Bryce Miller/Alloy Tracks Remix)

Uwielbiam soundtrack do czwartego sezonu Stranger Things. Akcja toczy się w moim zdaniem najlepszej muzycznej dekadzie i rocznikach, gdzie królował rock. Jeszcze większym zaskoczeniem był wybór singla Separate Ways (Worlds Apart) autorstwa Journey, który usłyszeliśmy w odnowionej aranżacji charakterystycznej dla motywu serialu. Jak też wiadomo, Steve Perry, wokalista zespołu nieczęsto udziela pozwolenia na wykorzystanie swojej twórczości w produkcjach.

Łukasz Jaćkiewicz

Lomepal – Tee

Rzadko słucham rapsów, ale ostatnio wpadłem na jednej z playlist na nowy kawałek francuskiego rapera Lomepal. Wpadł mi w ucho i już tam pozostał.

Charlotte Adigery & Bolis Pupul feat. Christiane Adigery – Ich Mwen

To połączenie poznałem jak ogłoszono ich współny koncert w Polsce. Od utworu do utworu wpadłem na cały album Topical Dancer i się w nich zakochałem. Polecam Wam np. utwór Ich Mwen.

Natalia Szroeder – Osiedle

Z polskiego podwórka na mojej playliście zagościła Natalia Szroder ze swoim najnowszym singlem. To przedłużenie jej osttaniego albumu i klimatycznie świetnie do niego pasuje.

Blanco – Nostalgia

Ten koleś to fenomen na włoskiej scenie muzycznej, a jego utwory okupują listy przebojów. Najnowszy, Nostalgia, pokazuje, że będzie panował jeszcze długo.

St. Vincent – Funkytown

Na koniec trochę klasyki w odświeżonej wersji. St. Vincent daje radę!

Czytaj również