Julia Dumitrescu
Woosung – Side Effects (feat. Satica)
W ostatnim czasie miałam okazję być na kilku wyczekiwanych przeze mnie koncertach – jednym z nich był Woosung. Jego najnowsza EPka MOTH szybko stała się moją ulubioną, a po usłyszeniu utworów z niej na żywo jeszcze bardziej doceniłam Side Effects. Od tygodnia leci na zapętleniu i nie zapowiada się na to, że szybko przestanie. To ostatnie solowe wydawnictwo artysty przed powrotem jego zespołu – The Rose. Jak dla mnie takie zamknięcie pewnego rozdziału to strzał w 10.
BY. HONGJOONG ( of ATEEZ )– Lemon Tree (oryginał Fools Garden)
Trudno znaleźć osobę, która nie zna Lemon Tree. Kultowy kawałek z lat 90 doczekał się wielu coverów. Przyznam z ręką na sercu, że niewiele jest takich, które wpadły mi w ucho. Jednak w ostatnim czasie Hongjoong, jeden z członków k-popowego zespołu ATEEZ, podzielił się swoją wersją tego utworu. Słuchając jego wcześniejszych coverów muzycznych klasyków nigdy się nie zawiodłam, tak było i tym razem. Poza nową aranżacją, utwór otrzymał dodatkową zwrotkę, która jest zarapowana po koreańsku. Połączenie dość nietypowe, ale efekt jest naprawdę świetny.
Harry Styles – Grapejuice
Wyczekiwany trzeci album Harry’ego Stylesa w końcu jest. Czekałam na niego również i ja, a Grapejuice to zdecydowanie mój faworyt. Szczególnie urzeka mnie rytmiczne, lekko surowe intro, które przechodzi w przyjemny letni utwór. Połączenie basowego sampla z falsetem Harry’ego to absolutna uczta dla uszu. Co mnie lekko zaskoczyło, mało kto podaje ten utwór w swojej topce z Harry’s House. Dlatego jeśli wciąż nie słyszeliście Grapejuice – koniecznie to nadróbcie.
Rina Sawayama – This Hell
Do premiery kolejnego albumu artystki jeszcze trochę czasu, ale już teraz możemy posłuchać This Hell, które zapowiada to co otrzymamy na nadchodzącym Hold The Girl. Po jej poprzednim znakomitym albumie mam sporo wymagania, jednak jeśli nowy krążek będzie taki jak This Hell, zapowiada się na to, że Rina zdecydowanie im sprosta. Warto zwrócić też uwagę na warstwę liryczną – artystka przywołuje w niej takie ikony jak Britney Spears, księżna Diana czy Whitney Houston.
SHINee – Sherlock (Clue + Note)
14 lat stażu jako zespół to naprawdę niezły wynik w przemyśle k-popowym. Mogą się nim pochwalić SHINee, nazywani „książętami k-popu”, którzy 25 maja obchodzili swoją 14 rocznicę. Z tej okazji złapała mnie nostalgia i powróciłam do jednej z ich najbardziej „ikonicznych” piosenek – Sherlock – nazywanej pierwszym utworem-hybrydą w k-popie, powstałym w efekcie połączenia Clue i Note. Dość epickości? Choreografię do utworu stworzył Tony Testa, który współpracował m.in. z Michaelem Jacksonem. Obejrzyjcie!
Katarzyna Derezińska
Harry Styles – Cinema
Cinema to jeden z moich ulubionych kawałków z nowej płyty Stylesa – Harry’s House. Płynie z niej dużo dobrej energii, a chórki w tej piosence są po prostu genialne. Numer jednocześnie chilloutowy i proszący się o trochę tańca.
LemON – Ptaki
Jako ogromna fanka zespołu LemON od 10 lat, z niecierpliwością wyczekiwałam nowych dźwięków od bandu i powrotu na scenę po sukcesie albumu Tu w 2017 roku. Warto było czekać tak długo. Mam wrażenie, że Ptaki to początek nowej ery LemON’a, a sama piosenka za każdym razem powoduje uśmiech na mojej twarzy – tak po prostu.
Nezznalek – Hey Boomer
Trzeci już singiel znanej wszystkim z mediów społecznościowych Pauliny Neznal (Nezznalek) to jednym słowem petarda. Energetyczny utwór, z którym utożsamić się może młodzież walcząca ze stereotypami. Świetna piosenka z wpadającą w ucho linią melodyczną i warstwą instrumentalną oraz tekstem z przesłaniem.
Mika – Yo Yo
To bardzo ciekawy singiel, bo sam artysta powiedział, że chciałby żeby do niego tańczono i płakano jednocześnie. Trzeba przyznać, to mu się udało. Bit sam się prosi o trochę ruchu, są też momenty, w których chciałoby się pośpiewać razem z Miką. Jednak tekst nie należy do najweselszych. Nie zmienia to faktu, że ten utwór towarzyszy mi przy kawie każdego ranka i dodaje sił na cały dzień. Sami sprawdźcie czy będziecie tańczyć, czy płakać.
Sokół – Zorro
Po paru tygodniach przerwy wróciłam do tego kawałka. Cała płyta Sokoła, z której pochodzi ten utwór (NIC) zasługuje na uwagę, ale ta piosenka szczególnie wpadła mi w ucho. Co mnie w niej ciekawi, to syntezatory w tle, które stworzyły fajny electro klimat.
Julia Maciąg
Little Mix – Secret Love Song Pt. II
Minęły już dwa tygodnie od zawieszenia działalności Little Mix i przyznam, że nie mogę zakodować tej informacji do głowy. Od 2012 roku słucham nieprzerwanie piosenek tego girlsbandu, a najczęściej słucham Secret Love Song Pt. II. Ceniony przez fanów wyciskacz łez idealnie przywołuję nostalgię nad czasami świetności dziewczyn.
Panic! At The Disco – Emperor’s New Clothes
Nie byłabym sobą gdybym nie podała swojej ulubionej piosenki mojego ulubionego zespołu. Zamysł na nią bardzo mi się podoba i co ciekawe, nie znudziła mi się po kilku latach, będąc moim must havem na każdy dzień. Zdecydowanie najlepsza pozycja na albumie Death of a Bachelor od Panic! i z niecierpliwością czekam na nowości, które będą już niedługo.
Tate McRae – what would you do?
Utwór, promujący album i used to think i could fly, sprawił, że nie da się przejść obok niego obojętnie. Piosenka o kolejnym toksycznym związku oraz o wyzwoleniu z niego to propozycja dla niejednego złamanego serca. Tate McRae ze swoimi nowymi piosenkami wykonała bardzo dobrą robotę, więc warto przesłuchać całego debiutanckiego albumu młodej wokalistki.
MIKA – YO YO
Szał eurowizyjny już trochę opadł, ale lubię wracać do piosenek, które pojawiły się w czasie konkursu. Tym razem nie piosenka biorąca udziału w konkursie, a nowość od MIKI, mający przyjemność prowadzenia tegorocznej edycji. Po jego występię w finale zaczęłam katować YO YO i naprawdę utwór wpada w ucho.
Harry Styles – Daydreaming
Już chyba wszyscy wiemy, jaką fenomenalną robotę zrobił Harry Styles w swoim najnowszym albumie. Jednak to Daydreaming sprawiło, że mam ochotę żyć i skakać z radości, dzięki czemu znajduje się w mojej czołówce. Czuję w tym utworze (i nie tylko w nim) klimat z płyty Fine Line, który też bardzo sobie cenię. Koniecznie warto przesłuchać!

