Tego Słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 329)

W tym tygodniu czekają nas wielkie emocje związane z Konkursem Piosenki Eurowizji. Jednak nie samym wydarzeniem człowiek żyje, dlatego prezentujemy nowe Tego Słuchamy, przygotowanie tym razem przez Piotra, Michała i Kamila.

Piotr Sadowski

Bon Iver – 33 „GOD”

Swoje pięć utworów zaczynam dziś na smutno, bo kilka dni temu Bon Iver oficjalnie odwołał przekładany wcześniej koncert w Warszawie. Jakiś czas temu śmiałem się, że to będzie mój rekord jeśli chodzi o czas oczekiwania na występ, bo sprzedaż biletów ruszyła w styczniu 2020. Teraz już mi nie jest do śmiechu. Czekam na ponowne ogłoszenie!

Nothing But Thieves – Amsterdam

Koncertowe pocieszenie przynosi mi obserwacja ruchów organizatorów FEST Festivalu, którzy jakiś czas temu mocno ruszyli z kampanią reklamową (i to jaką dobrą!), powiększają teren festiwalu, żeby wpasować się w obostrzenia oraz oczywiście ogłaszają line-up. Z dotychczasowego składu najbardziej mnie chyba cieszy obecność Nothing But Thieves, których nie miałem jeszcze okazji posłuchać na żywo.

Berson – MISJA (prod. @atutowy)

@atutowy od jakiegoś czasu zgarnia same propsy w producenckim świecie. Zasłużenie, bo ostatnio każdy kawałek sygnowany jego ksywką stoi na bardzo wysokim poziomie. W tym przypadku atut zgrał się ponownie z Bersonem, a w tle możecie usłyszeć Intro od The xx. Pasuje mi to połączenie!

Jorja Smith – Home

W piątek nowym albumem podzieliła się z nami Jorja Smith, więc nie mogło jej tu zabraknąć! Brytyjka chyba nigdy nie zawiodła mnie jeszcze swoim materiałem i płytą Be Right Back kontynuuje dobrą passę. Poza singlami póki co najchętniej sięgam po kawałek Home. Polecam!

Little Simz, Cleo Sol – Woman

Na koniec jeszcze jedna artystka z Wielkiej Brytanii i najlepsza jak dla mnie raperka na świecie – Little Simz! Simz promuje swój nadchodzący album drugim singlem, tym razem z Cleo Sol na feacie. Jaram się i niecierpliwie czekam na premierę z przekonaniem, że będę mógł umieścić Sometimes I Might Be Introvert wysoko w swoim podsumowaniu roku. Byle do 3 września!

Michał Karasek

Daria ZawiałowŻółta Taksówka

Pierwsza połowa 2021 roku jest naprawdę mocna pod względem muzycznym. Była Kaśka Sochacka, była sanah, będzie Brodka, ale także Daria Zawiałow. Album Wojny i Noce to oczywiście jeden z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie tegorocznych krążków, a Żółta Taksówka to na ten moment mój ulubiony singiel zwiastujący wspomniane wydawnictwo. Tytuł nawiązuje oczywiście do charakterystycznych, żółtych, nowojorskich taksówek, które Daria z pewnością miała okazję zobaczyć podczas podróży do Nowego Jorku.

Martin Lange – Kłamiesz

Kłamiesz to singiel duetu Martin Lange. Utwór zwiastuje debiutancką płytę wokalistów. Jest to nowatorskie połączenie współczesnych brzmień z tanecznym rockiem lat 70. Jestem bardzo ciekawy debiutanckiego albumu duetu pomimo, że pierwszy singiel (Oddychaj) nie przekonał mnie.

BrodkaHey Man

Hey Man to drugi singiel Brodki zwiastujący album BRUT (premiera już niedługo, bo 28 maja). Ten utwór, w przeciwieństwie do Game Change, jest okraszony nieco mocniejszym, bardziej rockowym brzmieniem. Jeśli miałbym wybierać pomiędzy Game Change a Hey Man, to oczywiście wybrałbym Game Change, co nie oznacza, że ten drugi jest zły. Szanuję Brodkę bardzo za eksperymentowanie podczas tworzenia muzyki i tym samym jestem mega ciekawy, co przyniesie najnowsze wydawnictwo. Czekam!

Rag’n’Bone ManParty’s Over

Na początku maja mieliśmy możliwość posłuchania drugiego albumu Rag’n’Bone Mana zatytułowanego Life By Misadventure. Na wydawnictwie znalazło się 14 emocjonalnych utworów, przeważnie ballad. Ktoś może i skrytykuje wokalistę za wydanie albumu pełnego spokojnych brzmień, ale w mojej ocenie jest to bardzo dobry album przepełniony dźwiękami perkusji, fortepianu czy gitary.

St. VincentDown And Out Downtown

St. Vincent kazała nam bardzo długo czekać na ten album (aż 4 lata), ale mogę z całą pewnością powiedzieć, że było warto. Daddy’s Home to zbiór jedenastu utworów inspirowanych m.in. zwolnieniem ojca artystki z więzienia pod koniec 2019 roku. Wokalistka chciała nawiązać do muzyki lat 70. i oczywiście swój zamysł konsekwentnie zrealizowała. Nad produkcją wraz z Annie czuwał nie kto inny, jak Jack Antonoff. Co mogło wyjść z takiego połączenia? Oczywiście jeden z lepszych, zagranicznych albumów 2021 roku. Down And Out Downtown natomiast, to mój ulubiony, niesinglowy utwór z całego albumu.

Kamil Mielczarek

Bebe Rexha feat. Travis Barker – Break My Heart Myself

Break My Heart Myself, najnowszy singiel ze świeżo wydanego krążka Better Mistakes. Mocniejsze, rockowe brzmenie, które zapowiadała Bebe jako powrót do korzeni świetnie sprawdziło się w połączeniu z amerykańskim perkusist Travisem Barkerem. Całość jest rytmiczna i idealnie wpasowuje się we popularny żeski klimat zza oceanu.

Nicki Minaj – Fractions

Jako wielki fan Nicki Minaj ciesze się z każdej kolejnej kolaboracji. Po ostatnim szumie, który wywołała w sieci przed premierą odświeżonej wersji mixtape’u Beam Me Up Scotty, byłem głodny nowych solowych kawałków Nicki. Na najnowszym wydawnictwie nie zabrakło nowych piosenek. Jedną z nich jest Fractions, które zostało moją nową ulubioną piosenką od Nicki, dokładnie na coś takiego czekałem.

J. Balvin, Khalid – Otra Noche Sin Ti

Nie chętnie czuje się w latynowskich klimatach, natomiast wydany przez J. Balvina i Khaida utwór zatytułowany Otra Noche Sin Ti wprawia w spokój już w pierwszych sekundach trwania piosenki. Piosenka idealna do chillowania podczas nadchodzących krótkich, ciepłych nocy. Klimat utworu podkreśla towarzyszący mu teledysk, wyreżyserowany przez Collina Tilleya.

DJ Khaled feat. Post Malone, Lil Baby, DaBaby, Megan Thee Stallion- I Did It

DJ Khaled postanowił nie czekać dłużej do nadchodzących wakacji i pod koniec kwietnia wydał swoj najnowszy, dwunasty album. Na krążku, bez zaskoczeń znajdziemy plejade amerykańskich gwiazd. Pierwszą moją uwagę przykół utwór I Did It, jedna z bardziej klubowych propozycji jakie znajdziemy na płycie KHALED HHALED.

Alok, Sofi Tukker & INNA – It Don’t Matter

INNA to jedna z najbardziej rozpoznawalnych, rumuńskich artystek na scenie międzynarodowej. Nowa wspołpraca to kompozycja, która powstała podczas zderzeniu różnych światów. Rumuńska wokalistka, znana przede wszystkim z tanecznych piosenek, nominowany do nagród Grammy amerykański duet Sofi Tukker oraz brazylijski DJ Alok na styku swoich kultur stworzyli utwór It Don’t Matter.

Czytaj również