W nowy miesiąc wchodzimy w rytm nowego Tego Słuchamy. W tym tygodniu wycinkami swoich playlist dzielą się Kacper, Benita i Dawid.
Kacper Pelo
Florence + The Machine – Shake It Out
Niedawno na nowo odkryłem Florence + The Machine i od tego czasu, nie mogę przestać ich słuchać! Moim faworytem jest ostatnio Shake It Out właśnie. Ten utwór ma w sobie coś, czego nie da się opisać słowami. Trzeba po prostu go włączyć i przeżyć prawie pięciominutowy katharsis razem z artystką. Bo jest to przeżycie iście katharsistyczne.
Patti Smith – Because The Night
Ta propozycja łączy się z moją ostatnią obsesją na punkcie Florence, dlatego że Patti Smith jest jej największą muzyczną inspiracją. Nic dziwnego, artystka ta miała ogromny wpływ na kształt obecnej muzyki, a na dodatek jest niesamowicie utalentowaną poetką i pisarką. Because The Night nie ma sobie równych. To już klasyk, który nie chce wyjść z mojej głowy.
Lorde – Liability
W oczekiwaniu na trzeci album Lorde, nie pozostaje mi nic innego, jak tylko słuchać jej dwóch pierwszych płyt. O ile Pure Heroine jest świetnym albumem, Melodrama jest tysiąc razy lepsza. Świadczyć o tym może sama piosenka Liability – jedna z najsmutniejszych utworów w jej karierze. Pozycja idealna do rozmyślania o trzeciej nad ranem lub spacerów w pochmurne dni. Ewentualnie i to, i to – jak w moim przypadku.
Conan Gray – Overdrive
Teraz nieco żywsze klimaty. Conan Gray wrócił z nowym materiałem (oby świadczyło to o nowej płycie!), a dokładnie z utworem Overdrive. Nie wiem, jak została skomponowana ta piosenka, ale na pewno nie był to zwyczajny proces. Uwaga, jest silnie uzależniająca! Po pierwszym odsłuchu moja dłoń automatycznie powędrowała w stronę przycisku „replay”, po drugim to samo, po trzecim znów… A dalej już nie liczyłem, bo straciłbym rachubę. Swoją drogą, jest to świetny kawałek do jazdy autem.
Phoebe Bridgers – Motion Sickness
Kończę swoje zestawienie kolejnym hipnotyzującym kawałkiem. Proszę państwa, oto Phoebe Bridgers – wschodząca królowa alternatywy. Chociaż może tą wschodzącą mógłbym sobie darować, w końcu wydała już dwa albumy. Motion Sickness to utwór z debiutu, który przenosi mnie do innego świata. Posłuchajcie – niech przeniesie i was!
Benita Laskowska
Shawn Mendes – Call My Friends
Trzeci singiel z czwartego albumu studyjnego Shawna Mendesa Wonder jest jedną z najbardziej wyróżniających się kompozycji na tym wydawnictwie. Ten przepiękny, popowy utwór opowiadający o tęsknocie za przyjaciółmi, spędzaniu czasu razem, rodzinnym mieście i normalnością, której tak brakuje artyście mogę szczerze polecić
każdemu. Bardzo ciekawe połączenie spokojnego początku z przebojowym refrenem.
24kGoldn – 3, 2, 1
Najnowszy, chwytliwy utwór 24kGoldna, z gitarowym riffem w refrenie szybko wpada w ucho. Sam utwór opowiada o tym jak jedna rzecz może być widziana przez każda osobę z różnych perspektyw. Jak sam powiedział: „ Każda historia ma trzy strony – ich wersja, nasza wersja i prawda. Dwóch ludzi może doświadczać tej samej rzeczy, ale widzieć to w kompletnie inny sposób”.
Anne-Marie – 2002
Anne-Marie napisała piosenkę wraz z Edem Sheeranem, Julią Michaels, Benny Blanco i jej producentem Stevem Maciem. 2002 to miłosna ballada opowiadająca o romansie Anne-Marie z dzieciństwa, który miał miejsce w tytułowym roku. Ten wesoły, pozytywny utwór pozostaje jednym z najbardziej udanych utworów piosenkarki.
Mike Shinoda ft. Iann Dior ft. UPSAHL – Happy Endings
Mike Shinoda połączył siły z Iannem Diorem oraz UPSAHL w nowym, wesołym i chwytliwym singlu Happy Endings. Wyrazisty utwór z ciekawą melodią, nagrany w stylu pop i rnb jest pierwszą kompozycją Shinody wydaną w tym roku. Widać, że lider zespołu Linkin Park oraz Fort Minor dobrze czuje się w pisaniu komercyjnych piosenek.
Camila Cabello – First Man
Ostatni utwór z drugiego albumu studyjnego Camili Cabello Romance. Ta przepiękna, dedykowana swojemu ojcu kompozycja, doczekała się także wzruszającego teledysku, w którym znalazły się archiwalne nagrania z dzieciństwa. Zdecydowanie polecam tą „spokojniejszą” mniej znaną odsłonę wokalistki. Ja osobiście lubię powracać właśnie do tych utworów.
Dawid Dyrda
PRO8L3M – V
V to trzeci singel promujący Block Party Mixtape, który w międzyczasie z mixtape’u zamienił się w długogrający album. PRO8L3M po raz kolejny przesunął premierę swojego krążka. W zamian słuchacze dostaną więcej materiału od warszawskiego duetu. W świecie przepychu, Instagrama oraz fikuśnych start-upów, normalność ma znaczenie. Premiera 30.03.2021 roku.
KęKę – Nadal jestem tu
KęKę w swoich utworach przyzwyczaił słuchaczy do poruszania ciężkich tematów. W Nadal jestem tu gęstym i mroczny znalazło się miejsce na promyk nadziei. Utwór z trudnymi momentami, ale pozytywnym zakończeniem. Jest to drugi singiel promujący album Siara. Premiera 23.04.2021 roku.
CatchUp – Parę Dni
Pierwszy singiel promujący debiutancki album CatchUpa. Lekki utwór, pozbawiony gorzkich smaków rozstań związkowych. Za warstwę muzyczną odpowiadają tutaj Nocny oraz Sem0r. Czasami lepiej dać sobie parę dni i przemyśleć pewne sprawy. Czekam z niecierpliwością na kolejne kawałki Grzegorza! Płyta ukaże się nakładem wytwórni 2020.
Foster The People – Your Heart Is My Home
EP In The Darkest of Nights, Let the Birds Sing była pierwszym wydaniem zespołu po trzy letniej przerwie. Wydana 11.12.2020 roku płyta zawiera sześć utworów amerykańskiego zespołu z charakterystycznymi indiepopowymi brzmieniami. Your Heart Is My Home jest ostatnim kawałkiem na płycie, który swoim onirycznym brzmieniem uświetnia cały minialbum.
Siema Ziemia – Bells
Bells to najnowszy singiel zespołu Siema Ziemia. Różni się on od dotychczasowego dorobku muzyków z Poznania. Jest to swoista kontynuacja myśli Johna Coltrane’a, spiritual jazzu i kolektywnej improwizacji. Chłopaki z Siema Ziemia zrobili to jednak w nowoczesny sposób, z elektronicznymi instrumentami i dużą dozą postprodukcji. Posłuchajcie tego ośmiominutowego utworu i oddajcie się jego medytatywnej aurze.

