Tego słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 305)

Nowy tydzień, nowe utwory. Sprawdźcie, czego dzisiaj słuchają nasi redaktorzy.

Jagoda Dobrzyńska

Renata Przemyk & Igor Herbut – Kochana

To już trzeci singiel z jubileuszowego albumu Renata Przemyk i Mężczyźni. Tym razem jest to utwór Kochana z gościnnym udziałem Igora Herbuta. Ten kto choć trochę zna charyzmę i styl śpiewania Herbuta – wie czego się spodziewać. Duet Przemyk z nim nabrał zupełnie nowego znaczenia, bardzo różniącego się od pierwszej wersji z Katarzyną Nosowską. Czyli… kolejna perełka.

Artur Rojek – Bez końca

I możemy milczeć, tak normalnie milczeć… Jest to chyba jedyny utwór Rojka – w moim przypadku – który tak bardzo wciąga, że aż nie chce wyjść samoistnie z głowy. Osobiście preferuję wersję „teledyskową”, niż z płyty. Uważam, iż oddaje znacznie lepszy nastrój i chce się tańczyć bez końca!

Closterkeller – Na krawędzi

To co teraz przeczytacie może kompletnie nie pasować wielu osobom do sensu utworu czy samego tekstu. Jednakże mnie utwór – jeden z najlepszych moim zdaniem – kultowego, polskiego zespołu Closterkellera Na krawędzi motywuje. Tak, motywuje. Do działania szczególnie – najczęściej wtedy, kiedy kompletnie nie mam sił… a przecież czas – mój największy wróg, mój najlepszy przyjaciel.

Hedone – What Dickens Says About Loneliness

Ten zespół, który pochodzi z Łodzi, znam od kilku lat. Grupa muzyczna Hedone powróciła po wielu latach ciszy z wyjątkowym albumem o tytule Rare 92-20What Dickens Says About Loneliness to nowa wersja pochodząca właśnie z tej płyty. Epicki klimat celnie opisujący życie w dobie pandemii…

Andrzej Zaucha – Byłaś Serca Biciem

Kiedy czytałam książkę, a raczej biografię, Serca bicie. Biografia Andrzeja Zauchy Katarzyny Olkowicz i Piotra Barana – wiedziałam, że do napisania recenzji trzeba lepiej się przygotować. Poznałam na nowo utwory Zauchy. Dosłownie. Niektóre z nich znałam wcześniej, to prawda, ale moim absolutnym faworytem jest kawałek Byłaś serca biciem. Po prostu… Warto też dodać, iż Orkiestra Męskiego Grania świetnie zinterpretowała tę piosenkę na tegorocznym finale w Żywcu!

Marta Muśko

Def Leppard – Too Late For Love (Live: In the Round, in Your Face)

U mnie niezmiennie króluje klasyka, zarówno w starym jak i nowym wydaniu. Płyta rockowego zespołu Def Leppard pod tytułem Adrenalize z 1992 roku sprawuje władzę w głośnikach od długiego czasu, a obecnie również wersja deluxe wzbogacona o koncertowe wersje starszych stażem utworów. Wykonanie na żywo z piosenką Too Late For Love nadaje jej jeszcze większej tajemniczości i mrocznego klimatu.

AC/DC – Shot In The Dark

Słowa o klasyce w nowym wydaniu dedykuję 17. studyjnemu albumowi legendy rock’n’rolla – AC/DC. Pomimo iż świat się zmienia, ich twórczość przez blisko pół wieku utrzymuje ten sam niezawodny poziom. Przez ostatnich kilka lat muzycy przeszli przez wiele poważnych problemów z których obecnie wyszli jeszcze silniejsi. Na dobry początek przygody z płytą Power Up, polecam zapoznanie się z singlem Shot In The Dark z ciekawie zrealizowanym teledyskiem.

Whitesnake – Now You’re Gone

Za odświeżenie repertuaru wzięli się również muzycy z zespołu Whitesnake. Ich najnowszy album Love Songs wydany 6 listopada 2020 roku zawiera 15 zremasterowanych, bardziej lub mniej znanych utworów, w tym trzy dotąd nieopublikowane. Nie będę robić wywodów o tym, jak wybitnym wokalistą jest David Coverdale, bo to oczywiste. Mam jedynie nadzieję, że według wytycznych samego artysty, już niedługo będziemy mogli ponownie wspólnie zrobić some f@ckin’ noise na kolejnym koncercie w Polsce.

Robert Palmer – You Blow Me Away

Lata dziewięćdziesiąte i osiemdziesiąte muzycznie nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać. Zagłębiając się w dyskografie poszczególnych artystów niejednokrotnie można doszukać się wielu brylantów, które zasługują na docenienie. Tym razem przyszedł moment na Roberta Palmera, którego większość może kojarzyć z piosenką Addicted To Love i niemniej kultowym teledyskiem. Mnie z kolei z obszernego repertuaru najmocniej urzekła dynamiczna ballada You Blow Me Away z albumu Honey wydanego w 1994 roku. Poza muzyką i tekstem co raz częściej doceniam reżyserów, którzy tworzyli tak genialne dzieła oddające charakter samej kompozycji.

Ani Lorak – Страдаем и любим

Jedyny żeński głos w mojej piątce należy do Ani Lorak. Słychać, że artystka w ostatnim czasie wspólnie z nowymi autorami poszukuje świeżego brzmienia. Bieżącym tego efektem jest utwór Страдаем и любим z mocno uzależniającym refrenem.

Karol Piotrowicz

Smutek jest jak niepożądany nieznajomy, który wprasza się do twojego życia i trudno się go pozbyć. Sprawia, że odczuwasz spowolnione tempo płynącego czasu i każda kolejna minuta w jego towarzystwie jest kolejną szpilą wbitą w twoje serce. Musisz cierpieć jego towarzystwo, dopóki nie nadejdzie akceptacja, która go zastąpi. Mogłem podać tutaj pięć randomowych utworów, których słucham na co dzień, ale rozumiem, że „Tego Słuchamy” powinno odzwierciedlić to czego rzeczywiście słuchamy w obecnej chwili. Ostatnio pandemia zabrała mi kogoś bardzo bliskiego, więc moje zestawienie może być trochę monotematyczne, ale może ktoś z Was też przez to przechodzi. Piosenki łączą nas z innymi, którzy doświadczyli tych samych uczuć. Rozpalają wspomnienia o utraconych bliskich i twórczo odwracają uwagę od bólu chwili, wyrażając jednocześnie nadzieję na lepsze jutro.

Christina Aguilera – Hurt

Linda Perry napisała ten utwór zaraz po śmierci swojego ojca. Autorka zdaje sobie sprawę, że ostatnią rzeczą jaką mu powiedziała przed jego odejściem było, że go nienawidzi. Piosenka idealnie obrazuje żal i poczucie winy, z którym wiele ludzi musi się borykać po utracie bliskiej osoby.  Gdy to się dzieje, jedną z pierwszych rzeczy jest rozliczanie siebie samego z błędów, których już nigdy nie będziesz w stanie naprawić.

Mariah Carey & Boyz II Men – One Sweet Day

Pamiętam, że zakochałem się w tym utworze 13 listopada 2015 roku, gdy miały miejsce ataki terrorystyczne w Paryżu. Tak bardzo współczułem każdej rodzinie, która straciła kogoś bliskiego w tych bezsensownych zdarzeniach. Zginęło wtedy 137 osób. Od tamtej chwili zawsze wracałem do tego pięknego utworu w trudnych chwilach. Mariah ma kilka innych utworów, które nawiązują do tej tematyki jak The Wind, Bye Bye, czy Sunflowers for Alfred Roy, który artystka napisała dla swojego zmarłego ojca.

Hilary Duff – Someone’s Watching Over Me

Jest to prawdopodobnie pierwsza piosenka o śmierci, którą rozumiałem I z którą się utożsamiłem. Trudno uwierzyć, że ma już 15 lat. Wielu z Was może kojarzyć ją z filmu „Szansa na Sukces”, w którym Hilary grała główną rolę. Hilary śpiewa w niej: „Więc nie poddam się, nie załamię się. Prędzej niż się zdaje los odmieni mnie. Będę silna tak, nawet jeśli runie świat. Chociaż wokół ciemność trwa ja wierzę, że ktoś bez przerwy strzeże mnie.” Patrząc na 5 faz rozpaczy, ta piosenka niewątpliwie mówi o tej ostatniej, którą jest akceptacja.

Beyonce – Heaven

Artystka podobno napisała ten utwór po utracie swojej pierwszej ciąży. W dokumencie „Life is but a Dream” wspomina, że zaraz po poronieniu weszła sama do studia i napisała najsmutniejszą piosenkę w swojej karierze, która była także pierwszą piosenką z jej albumu BEYONCE. Warstwa liryczna utworu mówi, że „Niebo nie mogło się Ciebie doczekać”. Chociaż jest on przepełniony żalem, to jednak także nawiązuje do akceptacji faktu, że ktoś bliski odszedł.

Spice Girls – Viva Forever

Ten utwór ma dużo znaczeń. Można powiedzieć, że ile ludzi, tyle interpretacji. Spice Girls mówiły, że jest to utwór o letniej miłości, jednak fakt, że był to pierwszy singiel wydany po odejściu Geri z grupy, ludzie utożsamili go ze stratą bliskiej osoby. Tą interpretację pogłębił jeszcze bardziej bardzo metaforyczny klip, w którym dwoje dzieci spaceruje po lesie, z plastikowego pudełka wylatują Spice Girls jako wróżki, a następnie jeden z chłopców zostaje zamknięty w kostce Rubika, która się pomniejsza i zostaje wrzucona do pojemnika na gumy balonowe i nigdy nie wraca. Ciekawostką jest, że reżyser teledysku wyznał niedawno, że klip nie jest o śmierci, a o utracie dzieciństwa. Jednak dopuszcza on różne inne interpretacje.

Czytaj również