Tego słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 296)

Dzięki Sebastianowi, Arkowi i Karolinie w nowej odsłonie Tego Słuchamy przodują mainstreamowe brzmienia oraz polska muzyka. W tym tygodniu na tapecie między innymi ostatnie nowości od Avy, Miley czy Sanah, dwie ery Duy Lipy czy viralowe piosenki z TikToka.

Sebastian Torbicz

Dua LipaLove Again

Utwór pochodzący z ostatniego albumu artystki – Future Nostalgia, na którym niemalże każdy utwór mógłby być radiowym hitem. Podobnie jest z tą kompozycją. Świetny, lekki kawałek. Dua postawiła na ciekawe połączenia muzyczne. Początkowe skrzypce, nie zapowiadają popowego kawałka. Włączenie ich w całość na duży plus. Do tego oczywiście wyraźnie słyszalna linia basu, fajna budowa utworu.

Kwiat JabłoniWzięli Zamknęli Mi Klub (home edition)

Rodzeństwo Sienkiewiczów nie próżnowało w czasie przestoju dla muzyków, ze względu na pandemię. Co prawda utwór trafił do sieci w tej wersji już w maju, to trafiłem na niego dopiero teraz. Genialny pomysł na odświeżenie i tak już żywej kompozycji. Kompletnie nie spodziewałem się po nich takiego brzmienia. Klimaty klubowe, przeplatane z trapem, dobry „tłusty” bit w tle.

Little MixHoliday

Dziewczyny z Little Mix powoli zbliżają się do ogłoszenia daty ich kolejnego LM6. Tymczasem odkrywanie kart trwa w najlepsze, dzięki czemu poznaliśmy nie tak dawno jego zapowiedź czyli Holiday. Utwór na zakończenie wakacji. Głosy dziewczyn jak zawsze idealnie rozdzielone i zgrywające się. Ich harmonia wokali jest tu na wysokim poziomie. Podoba mi się podbicie basu w refrenach, który nadaje wyraźnie tempo. Odnoszę wrażenie, że wersji live, dziewczyny brzmią jeszcze lepiej niż w studyjnej. Dlatego też, poniżej nagranie ich pierwszego mini koncertu po lockdownie, dla zobrazowania.

Kygo, Tina TurnerWhat’s Love Got To Do With It

Muszę przyznać, że gdy pierwszy raz usłyszałem ten utwór nie byłem kompletnie przekonany do tej wersji. Jednak z każdym kolejnym zasłyszeniem go w radiu, czy TV co raz bardziej wpadał mi w ucho. Tak bardzo, że ostatnio nie schodzi z mojej playlisty. Kygo ma w sobie wyjątkowy dar, do odświeżania starych utworów każdego lata. Wychodzi mu to bardzo dobrze. Młodsi słuchacze poznają dzięki temu starszych artystów, a ich utwory zyskują nowe życie. Można powiedzieć, że nawet lepsze, bo w tej wersji What’s Love.. brzmi wyśmienicie. Polecam obejrzeć teledysk, bo jest kapitalny, idealne odwzorowanie tekstu kompozycji.

Ava MaxOMG, What’s Happening

Świeżutki utwór od Avy zapowiadający jej album, który ukaże się już 18 września. Kompozycja wpada w ucho od pierwszego odsłuchu. Zapowiada się genialna płyta. Często zwracam uwagę i wspominam o linii basu w utworach, gdyż moim zdaniem pełni ona ważną rolę. W tym utworze jest ona motorem napędowym, oddającym jego charakter. Szybka, zakręcona i soczysta melodia basu. Wokal Avy brzmi bardzo dobrze, podobają mi się jej wstawki wokalne i przeciągnięcia końcówek w wysokich tonach.

Arek Zroślak

Miley Cyrus – Midnight Sky

Miley powróciła i to w jakim stylu! Midnight Sky to singiel, który idealnie wpisuje się w obecne trendy na „eitis”, a przy tym pokazuje zadzior i pazur głosu wokalistki. Połączenie idealne. Moją miłość do tego utworu podbił występ podczas VMA 2020, dzięki któremu Cyrus wygrała całą galę (sorry GaGa). Osobiście nie mogę oderwać wzroku od ekranu za każdym ponownym odtworzeniem.

Dua Lipa feat. Miguel – Lost In Your Light

Kiedy cały świat (w tym ja) wciąż zachwyca się Future Nostalgia ostatnio powróciłem do debiutanckiego wydawnictwa Duy. Na tym krążku w cieniu New Rules, Be The One czy IDGAF stoi nagrane z Miguelem Lost in Your Light. Szkoda, że ten singiel przeszedł nieco bez echa, bo chemia między duetem jest niezwykle intensywna i wyczuwalna, a sam utwór brzmi świeżo nawet dzisiaj i miał wszystko, aby stać się wielkim hitem.

Cardi B feat. Megan Thee Stallion – WAP

O ile przy premierze byłem nieco sceptycznie nastawiony do nowego singla Cardi B, to teraz sytuacja się kompletnie zmieniła. Ten bit naprawdę uzależnia i często łapie się na nuceniu WAP w najmniej spodziewanych momentach. Sukces na Billboardzie i viral na TikToku kompletnie mnie nie dziwi.

Sanah – No Sory

Sanah w przeciągu roku z nieznanej szerszemu gronu wokalistki stała się jedną z najpopularniejszych artystek w Polsce. Tym bardziej ten sukces cieszy, bo został osiągnięty tylko i wyłącznie za sprawą jakościowej muzyce, której kolejnym dowodem jest singiel No Sory. Utrzymana w stylu znanym z Królowej Dram propozycja urzeka lekkością i niekonwencjonalną strukturą, a dodatkowo tekstowo nawiązuje do największego Zuzy. Szanuje takie puszczenie oczka do odbiorcy.

Ásgeir – Youth

Czas na trochę męskiego wokalu. Pochodzący z dalekiej Islandii Ásgeir ponownie mnie oczarował, tym razem swoją bardziej mainstremową (jak na warunki wokalisty) stroną. Indiefolk taki, z jakim mamy styczność w przypadku Youth kupuję zawsze i wszędzie.

Karolina Karkowska

Kazik & Kwartet ProForma – Gdybym miał kogoś

W Kaziku kocham się dobre 10 lat, ale ta piosenka jakoś umknęła mi. Od kilku tygodni nie mogę przestać słuchać i zachwycam się każdorazowo!

Magda Umer – Noce i dnie

Ach! Tydzień temu na ślubie młoda para do tego utworu zatańczyła swój pierwszy taniec. Wzięło mnie takie wzruszenie, że powróciłam do utworów MU.

Hanna Banaszak – Pierwsza fotografia

Całkowicie inna odsłona Hanny Banaszak, ja to kupuję! Polecam przesłuchać całą płytę!

Sales – Renee

Tiktok czasem ma swoje plusy, tym plusem z pewnością było znalezienie tego utworu!

We Rabbitz – Evil Morty

Po prostu znakomitość!

Czytaj również