Tego słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 288)

Wakacje w pełni. Nieważne czy w tym momencie wylegujecie się na plaży, zwiedzacie góry czy też jeszcze czekacie na wymarzony urlop mamy dla Was najnowsze Tego Słuchamy. A u Was co króluje na głośnikach?

Adrianna Małolepszy

Sanah – Siebie zapytasz

Album Królowa Dram zupełnie zawładnął moją głową przez ostatnie kilka dni. Dlatego naprawdę trudno było mi wybrać z niego jeden utwór, który chciałabym tutaj wyróżnić. W końcu zdecydowałam się na Siebie Zapytasz. Cudownie oddaje on charakterystyczny, specyficzny styl Sanah, który tak uwielbiam.

Ten bardzo szczery, a jednocześnie przekorny i nieoczywisty zarówno pod względem tekstu jak i rytmu i muzyki kawałek, zdecydowanie zasługuje na uwagę. Tak samo zresztą jak cała ta świetna płyta.

Dua Lipa – Boys Will Be Boys

Mówiąc o fantastycznych krążkach, od których nie mogę i nie chcę się ostatnio uwolnić muszę wspomnieć o Future Nostalgia Duy Lipy.

Tutaj już jednak w przeciwieństwie do Królowej Dram przy wyborze utworu nie wahałam się ani przez chwilę. Pomimo, że cały album jest naprawdę bardzo dobry i serdecznie go polecam to Boys Will Be Boys jest wyjątkowe.

Odważne, ważne, mocne, z przytupem, a w dodatku świetnie napisane. Dua fantastycznie pokazała problemy i głęboko osadzoną, uzasadnioną frustrację kobiet. Dosadnie i z cudownym sarkazmem walczy o zmiany, za pomocą utworu, który dzięki temu, że poza tym że jest ważny społecznie jest też niesamowicie chwytliwy, przebojowy i po prostu dobry, ma szansę zostać w świadomości słuchacza na długo.

No love for the middle child – Wasting Time

Czas na utwór, który odkryłam ostatnio zupełnym przypadkiem. No love for the middle child tworzy świetne Indie alternative, a samo Wasting Time to naprawdę przednia zabawa. Rytm i te gitary przypominają mi troszkę All Time Low z czasów Nothing Personal. Uwielbiam włączyć to głośno i trochę poszaleć.

Utwór pochodzi z najnowszej EPki artysty, Run For Cover

Loic Notett – Mr/Mme

To teraz coś zupełnie innego. A mianowicie fantastyczna ballada belgijskiego artysty Loica Notetta.

Utwór wieńczy jego drugi album, Sillygomania. Francuskojęzyczne Mr/Mme aż kipi od emocji i wewnętrznego zagubienia i niezrozumienia przekazanych tak silnie i umiejętnie, że nawet bariera językowa nie przeszkodzi w ich odbiorze.

Cudowne muzycznie i wokalnie. Po prostu posłuchajcie.

Noah Cyrus – I Got So High That I Saw Jesus

Proste, szczere przemyślenia na temat dzisiejszego świata z odrobiną tak potrzebnej nam wszystkim teraz nadziei na przyszłość. To oferuje Noah Cyrus w akustycznym, lekko country’owym I Got So High That I Saw Jesus. Klimat I flow tego numeru naprawdę uzależniają.

Kamila Ryszkowska

JESSIE WARE READ MY LIPS

Zestawienie otwiera moje odkrycie roku, czyli nowy album Jessie Ware. Artystka pod koniec czerwca zaprezentowała nowy krążek What’s Your Pleasure? Jest to zdecydowanie letni, przyjemny album. Moim faworytem jest zdecydowanie piosenka Read My Lips.

JESSIE WARE IN YOUR EYES

Zostając jeszcze na chwilkę przy nowym albumie Jessie Ware, warto wspomnieć o cudnej piosence In Your Eyes.

DUA LIPAHALLUCINATE

W ostatnich moich zestawieniach pojawiała się zawsze Dua Lipa, więc i tym razem nie może jej zabraknąć. Tym razem w ucho wpadł mi świeżutki singiel artystki, zatytułowany Hallucinate. Według mnie, jest to jeden z najlepszych utworów na albumie Future Nostalgia.

LADY GAGAREPLAY

Moje zestawienie zamyka nowy krążek od Lady Gagi, zatytułowany Chromatica. Na tym albumie znalazło się kilka perełek i jedną z nich jest zdecydowanie utwór Replay.

LADY GAGA & ARIANA GRANDE RAIN ON ME

Na albumie artystki, oprócz wspomnianej perełki w postaci utworu Replay, pojawił się również duet z Arianą Grandę. Artystki połączyły swoje muzyczne siły i powstał cudowny, letni hit – Rain On Me.

Tomasz Ochota

Jessie Ware – What’s Your Pleasure?

26 czerwca odbyła się premiera najnowszego, a zarazem czwartego albumu angielskiej piosenkarki i autorki tekstów – Jessie Ware. Przeddzień ukazało się taneczne wideo do jednego z najlepszych kawałków na tym krążku – What’s Your Pleasure? To zdecydowanie mój numer jeden ostatnich dni. Jeżeli odczuwacie brak sobotnich imprez i pląsów na parkiecie – ten numer jest dla Was! Pod teledyskiem ukazały się komentarze porównujące artystką do legendy muzyki disco – Donny Summer.

Taco Hemingawy – Polskie Tango

Polskie Tango to pierwszy singiel z płyty Jarmark, który ukaże się już wkrótce. Utwór ukazał się 10 lipca, czyli dzień przed ciszą wyborczą. Wiele osób uważa, że piosenka miała zaszkodzić ubiegającemu się o drugą kadencję – Andrzejowi Dudzie. Jest on szeroko komentowany jako protest song i polityczny manifest rapera. Polskie Tango to gruba rozkmina na temat otaczającej nas rzeczywistości. Niebanalny tekst i warstwa muzyczna sprawia, że wchodzę w opisywany świat Taco z pełną zgodą z tym, o czym rapuje.

Organek – Pogo

Od ostatnich wyborów zacząłem bardziej interesować się krajem, w którym żyje. Nie inaczej jest od strony muzycznej. Artyści zaczęli coraz szerzej komentować zło, które coraz bardziej rozlewa się w Polsce. Nie tylko Taco (patrz wyżej) postanowił nagrać protest song. Za ciosem poszedł zespół Organek, który 16 lipca udostępnił utwór Pogo. To pierwszy singiel zapowiadający nową płytę, której premiera odbędzie się tej jesieni. Piosenka opowiada o podzielności naszego kraju na dwie części. Odzwierciedlenie możemy znaleźć w tegorocznych wyborach. Należy pamiętać, że teraz nadszedł czas, abyśmy wspólnie zaczęli zlepiać nasz kraj w całość. Aby to się dokonało – musimy zrozumieć, dlaczego tak się stało. Warto zwrócić uwagę na teledysk, w którym idealnie ukazana jest jedna z części. Wielki plus za elektronikę na samym końcu utworu. Był to dla mnie nie mały szok, ale pozytywny.

Paulina Przybysz & Albo Inaczej – Trzeba Było Zostań Dresiarą

Utwór Tego Typa MesaTrz’a było doczekał się fantastycznej interpretacji w ramach cyklu Albo Inaczej. Na warsztat wzięła go Paulina Przybysz. Trzeba było zostać dresiarą to soulowo-jazzowa wariacja, w na temat jednego z najpopularniejszych nagrań Mesa. Za nową aranżacje muzyczną odpowiadają Night Marks. Tekst, pomimo, że powstał już dobre kilka lat temu, idealnie odnajduje się w dobie dzisiejszego otaczającego nas świata. Era 500+, życie dresów oraz typowej, polskiej rodziny – to niektóre z tematów poruszanych na utworze. Paulina idealnie zinterpretowała utwór, zredagowała go pod siebie oraz stworzyła razem z ekipą jeden z najlepszych utworów tego roku. Poza tym – po artystce nigdy nie będę się spodziewał czegoś złego, wszystko robi oryginalnie i po swojemu.

Karolina Czarnecka – Potupaja

Niech Was nie zmylą dzwony kościelne rozpoczynające ten utwór! Karolina Czarnecka z albumu na albumu pokazuje, że ma dużo do powiedzenia, a coraz lepsza warstwa muzyczna powoduje, że wchodząc w jej świat i zapoznając się z jej poglądami, mam ochotę dołączyć do jej ruchu oporu i sprzeciwu przeciwko dzisiejszym sprawom, które lekko pisząc, wkurzają. Mam nadzieję, że Ci, którzy jeszcze nie byli na koncercie artystki, nadrobią zaległości w niedalekiej przyszłości, bo to istna potupaja!

Czytaj również