Tego słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 187)

Share This Post

Połowa poniedziałku za Wami! Na dobry początek tygodnia mamy dla Was po pięć utworów trzech redaktorów, sprawdźcie, czy znajdziecie coś dla siebie!

Mateusz Plata

Mariette – Time to Spare

Time to Spare to kontynuacja współpracy szwedzkiej piosenkarki Mariette z Jörgenem Elofssonem, współtwórcą przeboju Stronger (What Doesn’t Kill You) Kelly Clarkson, za który otrzymał nominację do nagrody Grammy. Utwór porywa od pierwszego przesłuchania. Jest świeży, lekki i nowoczesny.

Rita Ora – Girls ft. Cardi B, Bebe Rexha & Charli XCX

Rita Ora ze swoim najnowszym singlem Girls nie zawodzi. Tym razem wokalistka postawiła na kobiecą siłę. Do współpracy zaprosiła aż trzy koleżanki z branży i trzeba przyznać, że wyszło bardzo smacznie. Piosenka cieszy ucho, natomiast teledysk oko :) Szkoda, że na polskiej scenie muzycznej takich kolaboracji nie ma.

Ewelina Lisowska – W domu zabawek

Najnowsza płyta Eweliny Lisowskiej nie przypadła mi do gustu. Znacznie bardziej wolę wracać do poprzedniego krążka wokalistki – Ponad wszystko, na którym możemy znaleźć mój ulubiony, niezwykle klimatyczny numer pt. W domu zabawek. Piosenka towarzyszy mi w ostatnim czasie często, zwłaszcza w deszczowe, pochmurne dni.

Emma – Mi parli piano

Włoska gwiazda Emma jakiś czas temu zaprezentowała klip do kolejnego singla ze swojej ostatniej płyty. Utwór Mi parli piano jest naładowany emocjonalnym przekazem, co bardzo cenię w twórczości Emmy. Trzeba również podkreślić, że język włoski ma w sobie to „coś”, co z pewnością nadaje nagraniu charakteru. Z kolei patrząc na teledysk do piosenki, nie można oderwać oczu od zjawiskowo pięknej Włoszki.

Honorata Skarbek – Świat jest nasz

Jakiś czas temu nową płytę wydała Honorata Skarbek. Po przeciętnym singlu Zasady przyszedł czas na Świat jest nasz. Piosenka jest utrzymana w rytmach idealnych na wakacyjną porę. Do tego teledysk nagrany na Seszelach – wszystko się zgadza!

KATARZYNA TUROWICZ

Katarzyna Nosowska feat. Zamilska – Jeśli wiesz co chcę powiedzieć

Dwadzieścia dwa lata po premierze debiutanckiej solowej płyty Kasi Nosowskiej jeden z pochodzących z tego albumu utworów doczekał się nowej wersji. Zamilska, która jest jej współtwórczynią, wniosła do Jeśli wiesz co chcę powiedzieć nową jakość. Jest mrocznie, duszno, ciemno.

Leski – Skowyt

Miłość. Strona B. Tytuł zdradza wszystko. Druga strona miłości. Ta mniej przyjemna, bardziej niewygodna, z mniejszą ilością cukru. Jak ta w Skowycie. Rozdzierająca złością i uwielbieniem, ze wszystkimi formami szaleństwa. Eteryczna.

Annie Lennox – Legend In My Living Room

Z Divy jeszcze tu nie grałam. Pierwsza solowa płyta Annie Lennox wydana dwa lata po rozwiązaniu Eurythmics jest majstersztykiem na każdym poziomie. A dowodem tego nie singlowy utwór Legend In My Living Room.

The Rolling Stones – Gimme Shelter live

Jeden z najjaśniejszych momentów warszawskiej niedzielnej nocy na początku lipca, a było ich tego wieczoru naprawdę wiele. Gimme Shelter w wykonaniu z Sashą Allen. Tu wersja live z koncertowego albumu zespołu Havana Moon.

Fleetwood Mac – Go Your Own Way live

Okładka koncertowego albumu Fleetwood Mac The Dance za sprawą Micka Fleetwooda w naturalny sposób łączy to wydawnictwo z wydaną dwie dekady wcześniej płytą Rumours. Więc i utwór będzie z tego ostatniego albumu. Go Your Own Way.

Łukasz Mantiuk

Jennifer Lopez – Louboutins

Piosenka powstała przed erą Love? i przed wielkim sukcesem On the Floor. Nie odniosła sukcesu, zatem Lopez poszła inną drogą (i jak widać prawidłowo, skoro On the Floor było wielkim przebojem). Szkoda tylko, że nie zdecydowała się na dodanie tego kawałka na tracklistę Love?, bo jest jednym z najlepszych w jej karierze. Przypomniałem go sobie przy okazji budowania zestawienia TOP 20 Jennifer Lopez na jej jutrzejsze urodziny.

Sonbird — Hel

Sonbird to polski zespół, który pojawił się ni stąd ni zowąd. Początkowo podbili moją playlistę piosenką Głodny, a teraz nostalgicznym singlem Hel. Nie mogę się już doczekać ich debiutanckiej płyty.

Panic! at the Disco — Hey Look Ma, I Made It

Nowy album Panic! at the Disco to jeden z najlepszych albumów 2018 do tej pory wg mnie. Piosenka Hey Look Ma, I Made It to jeden z najbardziej świetlanych punktów wydawnictwa Pray for the Wicked. Aczkolwiek krążek jest tak równy, że ciężko było mi wybrać jeden utwór do tej rubryki.

Florence + the Machine — 100 Years

Niespodziewanie bardzo podszedł mi również nowy album Florence + The Machine. Poprzedni, ten z długim tytułem, był dla mnie ogromnym rozczarowaniem, natomiast High as FuckHope okazał się bardzo miły w odbiorze. Jednym z moich ulubionych utworów z tego wydawnictwa jest 100 Years, które dodatkowo zrobiło na mnie ogromne wrażenie podczas tegorocznego Orange Warsaw Festival.

https://www.youtube.com/watch?v=EMDtFP3PYKk

Halsey — Alone

I na sam koniec coś starszego, ostatnio dosyć chętnie wracam do kawałka Alone z drugiego albumu HalseyHopeless Fountain Kingdom. Oczywiście do wersji solowej z albumu, a nie tego koszmarka, który wydano na singiel.

spot_img

Related Posts

A$AP Rocky ogłasza drugi koncert w Polsce w ramach Don’t Be Dumb World Tour

13 i 14 września 2026 roku artysta wystąpi w...

Matt Hansen z koncertem w Warszawie w październiku

Piosenkarz i autor tekstów z Los Angeles, Matt Hansen,...