Pomimo niskich temperatur i śniegu za oknem dzisiejsze wydanie Tego Słuchamy obfituje w same gorące hity! Zadbali o to nasi redaktorzy: Marta, Patrycja oraz Łukasz. Sprawdźcie, co dla wam przygotowali!
LOBODA – Парень
LOBODA już od kilku muzycznych sezonów porywa cały wschód w rytm nowych utworów. Tym razem przeszła samą siebie i nagrała najlepszy teledysk oraz piosenkę w swojej dotychczasowej karierze. Mało tego, kawałek z miejsca pretenduje na mój osobisty hit roku. Głęboki, mocny, emocjonalny i dynamiczny – tak pokrótce można określić Парня, którego poziom został dobity mistrzowskim teledyskiem.
LOBODA – Парень (DJ Antonio Remix)
Dla dopełnienia gorącej premiery, równie świetny remix od anty-kryzysowej dziewczyny.
Peter Cetera – Restless Heart
Niektóre osoby mogą być lekko zaskoczone tym, co usłyszą po odtworzeniu piosenki. Restless Heart posiada swój polski odpowiednik, gdzie stał się większym przebojem aniżeli sam pierwowzór. Oryginał w wykonaniu Petera Cetery (ex Chicago) poznałam dość niedawno i obecnie jest moim faworytem wśród najchętniej odtwarzanych utworów.
Ani Lorak – Shady Lady
W obecnym roku eurowizyjny przebój Ani Lorak świętuje swoje dziesięciolecie. Przypadkiem nie jest więc wybór Shady Lady na otwarcie najnowszej trasy koncertowej artystki, która miała swoją premierę 16-go lutego. Tak zaawansowanego technicznie, wizualnie i muzycznie widowiska nie powstydzi się żadna gwiazda światowego formatu. Niesamowity rozmach i jeszcze lepsza forma wokalna Karoliny. Jednym słowem – DIVA.
Falco – Tango The Night
Gracja, poczucie humoru i język niemiecki nie chodzą w parze, bynajmniej z mojego punktu widzenia. Zdarzają się jednak wyjątki. Ten skutecznie zburzył mur dzielący moją niechęć do wykorzystania mowy naszych sąsiadów w muzyce. Dziś nie wyobrażam sobie playlisty bez utworów tego wyjątkowego artysty. Tango The Night pochodzi z kultowej III płyty Falco, która ukazała się w 1985 roku i razem z singlem Rock Me Amadeus jako pierwszy niemieckojęzyczny utwór w historii, podbił amerykańskie listy przebojów.
Janelle Monáe – Make Me Feel
To jedna z bardziej wyczekiwanych przeze mnie premier muzycznych tego roku. Janelle Monáe powróci w kwietniu z krążkiem Dirty Computer i wszystko wskazuje na to, że jest na co czekać. Zanim to jednak nastąpi opublikowała dwa single. Pierwszy, Django Jane to wycieczka w głąb hip hopu, zaś drugi Make Me Feel, to lata 80 i odniesienie się do twórczości Prince’a. Oba bardzo ciekawe, w moich słuchawkach od piątku.
Zola Jesus – Bound
Sporym zaskoczeniem okazał się nowy singiel Zoli Jesus. Amerykanka zapowiedziała ostatnio trasę koncertową, a wraz z nią kolekcję B-Side’ów zawierającą wcześniej niewydaną piosenkę z sesji do Okovi – Additions, remixy oraz premierowe nagranie Bound. Ciężkie elektroniczne granie świetnie współgrane przez oziębły głos Zoli. Czekam na więcej.
Troye Sivan – My My My!
Czasami mam tak, że posłucham piosenki i przechodzi ona całkowicie obok mnie. Gdy jednak odsłucham ją więcej razy, stanowi potem element mojego życia przez kolejne dni. Tak było z singlem Troye’a Sivana, którego słucham już chyba z dwa tygodnie. Wciąż świeży i lekki, nie znudził mi się. Podoba mi się również wydana kilka dni temu wersja akustyczna. Cudo!
Kyo – Fremen
Nie wiem czy ktoś tu z Was zna Kyo, ale to bardzo popularny francuski zespół, który w 2013 roku reaktywował się i wydał od tego czasu dwie płyty. Na albumie Dans la peau znalazł się utwór Fremen – popowa piosenka o lekko rockowo – elektronicznym zabarwieniu, która mi się bardzo spodobała.
St. Vincent – Cheerleader
Przy okazji nowej płyty uwielbianej przeze mnie St. Vincent powróciłem również do jej starszych nagrań. Dlatego też usłyszycie dziś świetny kawałek jakim jest Cheerleader, w którym refren cudownie spowalniany wokalnie to majstersztyk.
Patrycja Warczyk
Marshmello x Lil Peep – Spotlight
Na początku tego roku Marshmello wydał utwór Spotlight. Piosenka jest szczególna, ponieważ powstała ze zmarłym w listopadzie ubiegłego roku raperem Lil Peepem. Co prawda producent nie chciał wypuszczać ich wspólnego utworu, ale do zmiany decyzji nakłoniła go mama zmarłego muzyka. Piosenka bardzo mi się podoba i często ją zapętlam.
Bastille – Act Of Kindess
Ostatni album brytyjskiej grupy Bastille pt. Wild World został wydany w 2016 roku, wciąż chętnie do niego wracam w szczególności, ze względu a utwory Blame czy Glory. Niedawno jednak odkryłam mojego nowego ulubieńca, piosenkę Act Of Kindness. W jednym z wywiadów wokalista Bastille powiedział, że jest to jeden z najbardziej optymistycznych utworów na wydawnictwie, który stylem przypomina to, do czego zespół zdążył przyzwyczaić swoich fanów twórczościom z pierwszej płyty.
Troye Sivan -The Good Side
Na nową muzykę od Troya Sivana trzeba było długo czekać, jednak zdecydowanie było warto. Z dwóch utworów jakie zaprezentował Sivan, bardziej spodobała mi się piosenka The Good Side. Przez połączenie muzyki z delikatnym i specyficznym głosem Troya, powstał ciekawy utwór.
Bruno Mars, Cardi B – Finesse
Muzyka, którą tworzy Bruno Mars jest bardzo charakterystyczna i łatwo wpada w ucho. Nowy singiel pt. Finesse, nie odstaje poziomem od poprzednich. Chce się go śpiewać, nucić oraz do niego tańczyć. Wszytko idealnie łączy się z częściami, gdzie śpiewa Cardi B, której od jakiegoś czasu jestem wielką fanką.
The Weeknd ft. Kendrick Lamar – Pray For Me
Utwór nagrany przez The Weenkd oraz Kendricka Lamara musi odnieść sukces. Pray For Me zawiera połączenie stylów artystów, przez które są dobrze znani dużej grupie fanów. W ostatnich dniach często powracałam do tej piosenki.


