Tego słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 130)

W dzisiejszej odsłonie Tego Słuchamy swoje typy zaprezentują Wam: Marta, Kamil oraz Łukasz. Jest bardzo różnorodnie! Sprawdźcie zatem, co dla Was przygotowali.

Kamil Kopka

Miley Cyrus – Malibu


Miley Cyrus ma za sobą wzloty i upadki. W jej twórczości można znaleźć utwory popowe, rockowe, a nawet rap. Jedno jest pewne – powrót do jej korzeni, czyli muzyki country, to zdecydowanie jedno z lepszych posunięć w jej karierze. Piosenka Malibu jest świeża, chwytliwa, napawa nadzieją, a przede wszystkim opowiada o szczęśliwej miłości Miley i Liama, którym wszyscy tak bardzo kibicowaliśmy.

Noah Cyrus – Stay Together

Cały czas zostajemy w rodzinie Cyrus. Zeszłoroczny debiut Noah okazał się dużym sukcesem i z małą pomocą sławnego nazwiska, pozwolił jej zagościć na wielu listach przebojów. Nowy numer nosi tytuł Stay Together i idealnie wpasowuje się w nadchodzący wakacyjny klimat. Styl, który obrała Noah jest totalnie w moim guście.


Kendrick Lamar – HUMBLE.


Kendrick Lamar jest moim ulubieńcem tego roku i mam wrażenie, że wszystko czego się dotknie, zamienia się w złoto. W utworze HUMBLE. uwielbiam przede wszystkim bit, który jest bardzo prosty, ale jednocześnie można przy nim płynąć i płynąć i nawet nie wiadomo, kiedy się kończy.

Halsey – Eyes Closed

Nigdy specjalnie nie przepadałem za Halsey, ale po przesłuchaniu jej ostatniej płyty złapałem mega hype. Mam wrażenie, że jest nieco niedoceniona, a zdecydowanie zasługuje na uwagę. Słuchając Eyes Closed obsesyjnie nie mogę się doczekać jej nowego krążka i jeśli choć w połowie będzie tak dobry jak BADLANDS, to będę w niebie.


Harry Styles – Meet Me in the Hallway


Szczerze mówiąc One Direction nigdy nie było moim ulubionym zespołem i o ile muzyka Zayna bardzo trafiła w mój gust, tak na solowy materiał Harry’ego w ogóle nie czekałem. I tu spotkała mnie miła niespodzianka. Płyta zawiera świetne kompozycje takie jak właśnie Meet Me in the Hallway, w której Harry pokazał się z innej, myślę, że tej prawdziwej strony. Solowa kariera zdecydowanie mu służy.

Zbigniew Wodecki – Lubię wracać tam

Odszedł artysta, którego bardzo cenię, i którego twórczość lubię. Ciężko wybrać mi jeden ulubiony numer. Tutaj nie potrzeba zbyt wielu niepotrzebnych słów. Pozostaje pamięć i muzyka.


Męskie Granie 2017 – Nieboskłon

https://youtu.be/Mwhzq2Uzc2w

Męskie Granie to jedna z imprez, w której biorę udział od kilku lat. Tegoroczny singiel początkowo nie do końca mnie przekonał, ale mimo wszystko bardzo często go słuchałam. Ostatnio mam wrażenie, że single co roku mało się od siebie różnią. Może czas bardziej poeksperymentować?

Harry Styles – Sign of the Times

Solowa kariera Harry’ego Stylesa, jednego z członków One Direction, zaczyna wyglądać obiecująco czego dowodem jest jego solowy album. Singlowy numer chyba najbardziej przypadł mi do gustu. Lubię dobrze zaśpiewane ballady, w których czuć emocje.


Natalia Nykiel – Spokój


Czekam na kolejny album Natalii. Lubię jej charyzmatyczny wokal i zabawę muzykę. Znalazła swoje miejsce na rynku i widać, że jest świadoma tego w jakim kierunku chce zmierzać.

Eldo – Włóczykij

Maj upłynął mi na podróżach. Stąd Włóczykij. Proste.


Paulina Przybysz – Dzielne kobiety


Siostry Przybysz są bardzo utalentowane. Tworzą solo pod różnymi pseudonimami i razem jako Archeo czy kiedyś Sistars. Natalia przygotowuje się do wydania nowego krążka, w jej ślady poszła też Paulina. Dzielne kobiety to zupełnie coś nowego w jej twórczości. Elektroniczny hip hop i R&B spod znaku czarnej muzyki świetnie współgrają z jej wokalem. Z niecierpliwością czekam na płytę!

Ramona Rey – Jak Ty

Dopiero poznaję Ramonę Rey 4. Dopiero przesłuchuje kolejne kawałki, które na pierwszy rzut oka są bardziej alternatywne niż ich poprzedniczki z innych płyt. Jak Ty czyli singiel przewodni albumu to kwintesencja tego, z czego znana jest Ramona. Nie zabrakło tu jednak spokojniejszego brzmienia, a dopełniający wizję teledysk jest po prostu warty obejrzenia.


alt-j – In Cold Blood


Z bardziej typowo alternatywnych brzmień wpadł mi w ucho ostatnio jeden z singli zespołu alt-j. In Cold Blood może nie jest niczym odkrywczym w twórczości tego bandu, ale jest to kawałek, którego miło się słucha, wpada w ucho i nuci się go bardzo długo. Premiera płyty już niedługo, może zaskoczą mnie jeszcze bardziej?

Kamp! – Deny

Ponownie wracam do Polski w poszukiwaniu dobrych brzmień. Całkiem przypadkowo natknąłem się na nowy kawałek chłopaków z Kamp!. Od razu mi się spodobał, a gdy obejrzałem teledysk nawet się uśmiechnąłem. To po prostu polska muzyka na światowym poziomie.


Dua Lipa feat. Miguel – Lost In Your Light


Jak widać, moja piątka to wielki misz masz dźwiękowy. Tak samo wygląda moje życie muzyczne na co dzień. Nie ograniczam się do gatunków, w każdym znajdę coś fajnego dla siebie (no może oprócz disco polo i country). I tu właśnie sięgam do Duy Lipy i jej nowego kawałka nagranego z moim ulubionym wokalistą Miguelem. Lekki, świeży, radiowy, idealny na lato.

Czytaj również