Tego Słuchamy #200!!!

Stało się. Przed minione dwieście tygodni nasi redaktorzy prezentowali Wam utwory, które aktualnie grają na ich playlistach. Teraz czas na jubileuszowe wydanie, gdzie cała redakcja wskazuje jeden utwór, bez którego nie może żyć w ostatnich półroczu!

Co tydzień trzech redaktorów prezentowało Wam po 5 utworów, tym razem cała redakcja prezentuje Wam jeden kawałek. Jest to piosenka, która zawładnęła playlistą dane redaktora w przeciągu ostatnich sześciu miesięcy. Sprawdźcie nasze typy.

Łukasz Mantiuk

The Dumplings – Tam gdzie jest nudno, ale gdzie będziemy szczęśliwi

Mimo, iż od premiery nowego albumu The Dumplings minął już ponad miesiąc (dokładnie wczoraj!), a po drodze mieliśmy już premiery m.in. soundtracka do A Star Is Born czy nowego Dawida Podsiadło, to dla mnie numerem jeden nadal jest Raj. A kompozycją, której nie mogę się nasłuchać jest Tam gdzie jest nudno, ale gdzie będziemy szczęśliwi. Chyba urzekł mnie na końcu ten Kuba.

Łukasz Jaćkiewicz

Donna Summer – I Feel Love

A u mnie przewrotnie. W tym jubileuszowym 200-setnym wydaniu postawiłem na klasykę i jeden z moich ulubionych utworów lat 70-tych. Motyw przewodni I Feel Love jest tak świetny, że z powodzeniem przetrwał próbę czasu i mógłby również teraz konkurować z najlepszymi utworami. Melodia jest tak uzależniająca, że nawet prawie dziesięciominutowe mixy tego utworu wciąż są apetyczne i miłe dla ucha.

Marta Mrowiec

Brodka & A_GIM – Wszystko czego dziś chcę

Długo zastanawiałam się co wybrać i jaki kawałek ostatnio mną zawładną. Wybór padł ostatecznie na Brodkę i jej wersję Wszystko czego dziś chcę. Serialu nie oglądałam, nie mam nawet pojęcia o czym jest, niemniej ta interpretacja totalnie mnie kupiła. Tam wszystko ze sobą współgra. Dzięki temu utwór dostał drugie życie. Mimo że uwielbiam oryginał, tak nowa wersja, ta bardziej mroczna i niepokojąca wypada świetnie i mnie kupiła.

Dariusz Kozera

Nicki Minaj – Chun-Li

Pomimo iż nie wszystkie utwory z najnowszego albumu Nicki Minaj przypadły mi do gustu to muszę przyznać, że Chun-Li na długo zajął miejsce na mojej playliście. Bez wątpienia jest to jeden z lepszych utworów w karierze raperki. Dziewczyna faktycznie udowadnia w nim, że nazywa samą siebie królową nie bez powodu. Wielka szkoda, że na płycie Queen nie znalazło się więcej kompozycji utrzymanych w podobnych klimacie.

Aleksandra Żeleźnik

Panic! at the Disco – Victorious 

Długo zastanawiałam się, który utwór wytypować na tę wyjątkową okazję. 200 odcinków Tego Słuchamy, co za wspaniała rocznica! Pomyślałam, że wypada wybrać coś z pazurem, coś z przekazem, a o takie piosenki nietrudno w mojej playliście. Dlatego stwierdziłam, że idealnym wyborem będzie piosenka Victorious od Panic! at the Disco. Dynamiczna, pełna energii, z wpadającym w ucho nieziemskim refrenem i rewelacyjnym tekstem. Idealna by zagrzać do walki na początku tygodnia!

Zuzanna Janicka

Ravyn Lenae – Sticky

To znakomite nagranie otwiera nową epkę wokalistki, będąc najciekawszym punktem mini albumu. Ma nie tylko świetną melodię (opartą m.in. na dźwiękach gitary basowej), ale przede wszystkim jest wokalnym popisem Ravyn. Artystka może i nie chwali się skalą swego głosu, ale udowadnia, że potrafi się nim bawić prezentując różne jego oblicza.

Piotr Krajewski

Laurel – Sun King  

Jesienna pora skłania do refleksji. Potrzebujesz melodii pełnej melancholii i niełatwych emocji? Włącz Sun King, jedną z najlepszych piosenek w dorobku utalentowanej Laurel. Skromna, surowa, wręcz naga i chwytająca za serce. Pięknie zaśpiewana.

Arkadiusz Zroślak

Eyelids – To The Feelings

Polski, jeszcze nieznany szerszej publiczności duet Eyelids wydał w tym roku płytę Synesthetic (którą polecam!). Kawałek, który zrobił na mnie największe wrażenie i który regularnie zapętlam to singlowe To The Feelings. Nowocześnie, autentycznie i ze słyszalnymi skandynawskimi inspiracjami – ja jestem kupiony w 100% i z pewnością będę bacznie przyglądał się dalszym, muzycznym poczynaniom katowickiego duetu.

Jonatan Paszkiewicz

Mela Koteluk – Odprowadź

Mela Koteluk powraca w wielkim stylu. Singiel „Odprowadź” jest pierwszą zapowiedzią jej trzeciego albumu, który ukaże się już 9 listopada. Utwór został utrzymany w charakterystycznym dla artystki klimacie. Jest lirycznie, jest klimatycznie, ale pojawiła się też pewna doza niepokoju. To wszystko nadaje świeżości premierowej piosence Meli. Z niecierpliwością czekam na cały album.

Paweł Markiewicz

Billie Eilish – you should see me in a crown

Ta dziewczyna to istny dynamit. Niespodziewanie wyrosła z podziemi i jej alternatywna dusza przekonała do siebie miliony słuchaczy na całym świecie. Sukcesywnie odnosi coraz większy sukces i poszerza grono odbiorców. Billie Eilish za sprawą you should see me in a crown oddzieliła grubą linią pewien etap w muzycznym życiu i tym samym otworzyła nowe drzwi ku nieznanemu. Ma zaledwie 16 lat, a świadomość artystyczną większą od jej o wiele starszych kolegów po fachu. Debiutancki album już w przyszłym roku. Czyżby szykował się najgorętszy debiut kilku ostatnich lat?

Marta Muśko

Gotthard – Everything Can Change (Piano Version)

Poznawanie album po albumie pełnoletniej działalności artystycznej, wokalne zauroczenie – właśnie tak obecnie, jak i w kilku ubiegłych tygodniach, niemal całą moją playlistę przejęła szwajcarska grupa rockowa Gotthard. Choć panowie wyróżniają się mocnym brzmieniem, w ich twórczości nie zabrakło miejsca na subtelniejsze utwory i granie bez prądu. Pierwszą poznaną przeze mnie piosenką było energiczne Everything Can Change z płyty Homerun z 2001 roku. Nagrano ją również jedynie przy akompaniamencie pianina, który jeszcze głębiej wyeksponował potężny głos Steve’a Lee.

Mateusz Plata

Rita Ora – Let You Love Me

Nie mogę się już doczekać drugiej płyty Rity Ory. Wszystkimi singlami narobiła mi mega smaka. I choć zdaję sobie sprawę, że większość materiału jest już znana (bo były to single), to mimo wszystko ciekawią mnie te nieznane jeszcze „smaczki”. Atmosferę oczekiwania na nowy krążek podgrzał ostatnio najnowszy singiel i teledysk Ory pt. Let You Love Me, który słucham na okrągło!

Adrianna Małolepszy

Stella Parton – It Can Be an Illusion

Moim sercem, w tym tygodniu zdecydowanie zawładnęło It Can Be an IllusionStelli Parton pochodzące z albumu Survivor.  Już samo to fantastyczne, głębokie, zabarwione bluesem brzmienie nie pozwala mi się od niego oderwać. Jeśli dołożyć do tego nietuzinkowo napisany tekst z ważnym przesłaniem i świetne wykonanie, nie powinien dziwić fakt, że utwór z najnowszego wydawnictwa artystki regularnie wydobywa się z moich głośników. 

Christian Cieślak

Abba – S.O.S.

I chociaż Cher całkiem sympatycznie uwspółcześniła kilka klasycznych przebojów szwedzkiej supergrupy Abba, to jednak nie ma jak oryginał. Pochodzący z ich trzeciego, choć dopiero drugiego wydanego na międzynarodową skalę krążka pod tytułem Abba, nie tylko jest jednym z ich największych hitów, ale stał się również klasycznym szlagierem muzyki pop XX i XXI wieku.

Karolina Młynarska

Pablopavo i Ludziki – Dancingowa Piosenka Miłosna

Ze względu na premierę najnowszej płyty Pablopavo i Ludzików postanowiłam przypomnieć sobie ich wcześniejszą twórczość. Tym sposobem przepadłam w Dancingowej Piosence Miłosnej, wyróżniającej się staromodną stylistyką. Głęboki głos wokalisty tylko podkreśla wyjątkowy, intymny wręcz charakter utworu. Słowem – rewelacja.

Karolina Babik

Kodaline – High Hopes

Za mną koncert Kodaline w warszawskim Palladium. Cóż mogę powiedzieć. High Hopes za każdym razem wzrusza tak samo, jak przy pierwszym wysłuchaniu. Piękne słowa wyśpiewane przez szczery wokal, a to wszystko podane w oprawie subtelnej linii melodycznej z delikatną gitarą i perkusją. Uwielbiam ten numer!

Karolina Karkowska

Dawid Podsiadło – Nie ma fal

Dawid Podsiadło to mój numer jeden wśród obecnie słuchanych wokalistów. Trudno było mi wybrać jedną piosenkę. Z pewnością nie tylko ja ciągle nucę nie ma fal! 

Izabela Zadura

LANY – If You See Her

Album Malibu Nights to wzruszająca opowieść o wielkiej miłości zakończonej nagłym i bolesnym zerwaniem (wokalisty Paula Jasona Kleina z gwiazdą pop Dua Lipą). W utworze If You See Her Paul szczerze i otwarcie błaga byłą dziewczynę, aby do niego wróciła, nie mogąc uwierzyć w to, że został porzucony. Nawet jeśli nie identyfikujecie się z tekstem, na pewno spodoba Wam się płynny, chwytliwy rytm, oparty na klimatycznych dźwiękach syntezatorów i delikatnym wokalu. Ja nie mogę przestać nucić tego utworu.

Martyna Adamowska

Tom Odell – You’re Gonna Break My Heart Tonight

Tegoroczna złota jesień owocuje w wiele pięknych dźwięków. Wybranie jednego ulubionego utworu w tej sytuacji brzmi jak wyzwanie. Po długim czasie namysłu swój głos kieruję w stronę mojego ulubionego Brytyjczyka – Toma Odella. On stopniowo ujawnia single z nadchodzącej płyty pt. Jubilee Road (premiera już w najbliższy piątek!). Wszystkie bardzo przypadły mi do gustu, ale od jednego nie mogę się absolutnie uwolnić. Utwór You’re Gonna Break My Heart Tonight skradł moje serce do reszty. Z każdym odsłuchem wywołuje ogrom emocji i sprawia, że można go słuchać bez końca. 

Marta Umiejewska

Tom Odell & Alice Merton – Half as Good as You

Na słuchawkach zapętlam ostatnio Half As Good As You Toma Odella i Alice Merton: dźwięki fortepianu, spokojny początek, magnetyzujący wokal i poruszający tekst, czyli to, co najlepsze w Tomie.  Mam nadzieję, że cała nowa płyta będzie tak dobra, jak ten kawałek!

Patrycja Szydlak

BARANOVSKi – Luźno

Dawno niczego aż tak bardzo nie zapętlałam na swojej playliście. Rewelacyjny, świeży, z bitem, którego nie da się tak łatwo zapomnieć. Jak mówi sam Baranovski, „Luźno” jest swoistym manifestem wolności. Wolności nawołującej do swobody wyrażania siebie i swoich emocji. Na jesienne ponure nastroje dla mnie jak znalazł, bo nie sposób przy tym kawałku usiedzieć w miejscu.


Piotr Sadowski

Jorja Smith – Lost (Frank Ocean Cover)

Kiedy nasz Naczelny ogłosił, że potrzebuje od każdego po jednym utworze do jubileuszowego Tego Słuchamy, od razu wiedziałem, że będzie to kawałek Jorji Smith. Od premiery jej debiutanckiego albumu, 21-letniej piosenkarki słucham praktycznie codziennie, a po koncercie w Berlinie, w którym miałem przyjemność uczestniczyć, stało się to jakąś manią, a ja oszalałem na punkcie Jorji. Na żywo najbardziej podobał mi się wykon Lost, a więc cover piosenki Franka Oceana, ale gdybym mógł, to wrzuciłbym tutaj wszystkie piosenki Brytyjki.

Nikola Nina Skopowska

Albo inaczej 2, Ralph Kaminski – Chodź ze mną

Projekt Albo inaczej doczekał się swojej drugiej części,a przy tym jeszcze więcej remake’ów rapowych klasyków. Tym razem na płycie gościli doskonali muzycy młodego pokolenia, w tym niepowtarzalny Ralph Kaminski. Choć oryginalnie Choć ze mną jest utworem Eldo, to słuchając albumu, ma się wrażenie, że kompozycja jest napisana pod Ralpha. Tekst, instrumental i wokal grają ze sobą tak dobrze, że nie umiem znaleźć lepszej propozycji na jesienne, melancholijne wieczory.

Sebastian Torbicz

Zaz – Je Veux

Ostatnio Zaz dość często gości na mojej playliście. Lekki i przyjemny utwór. Fajne brzmienie gitary, kontrabas. Ogółem ciekawe zestawienie instrumentów, połączone z językiem francuskim, którego po prostu przyjemnie się słucha. Polecam wszystkim do zrelaksowania się!

Dominika Możdzeń

Dawid Podsiadło – Najnowszy klip

Na punkcie Dawida Podsiadło oszalała cała Polska.  Nic dziwnego, skoro dopiero co premierę miał jego nowy album Małomiasteczkowy. Zdecydowanie polecam, a na zachęcenie mój faworyt: utwór Najnowszy Klip. Połączenie pozytywnego brzmienia z głębokim tekstem jest warte przesłuchania. Dokładnie tak, jak cała płyta.  

Weronika Chojnacka

Dawid Podsiadło – Matylda

Utwór pochodzi z najnowszej płyty Dawida Podsiadło pt. 
Małomiasteczkowy. Matylda opowiada o mowie nienawiści w sieci. Podmiot dzieli się swoimi przemyśleniami odnośnie wszechobecnego „hejtu” i wyznaje, że chciałby mu zapobiec. To jeden z najbardziej wyróżniających się numerów na albumie. Imię Matylda użyte zarówno w tytule, jak i refrenie piosenki nie jest przypadkowe. Nawiązuje do dwunastoletniej bohaterki filmu „Leon zawodowiec”. Dawid w jednym z wywiadów powiedział, że chciał w ten sposób odnieść się do siły małej dziewczynki, która towarzyszy płatnemu zabójcy. Dodatkowo, na końcu utworu możemy usłyszeć małego Jakuba, który odlicza kolejno do czterech. Chłopiec jest synem zwycięzcy licytacji organizowanej przez WOŚP. Ten skromny bonus, dodaje Matyldzie jeszcze większego uroku.

Weronika Oszajca

Lana Del Rey – Marines Apartment Complex

Gdy na Instagramie ukazała się zapowiedź Marines Apartment Complex moje serce od razu zabiło szybciej. Piosenka zapowiadająca niespodziewany powrót Lany del Rey natychmiast wpadła mi w ucho i znalazła swoje miejsce wśród moich ulubionych utworów wokalistki. Nie brakuje w niej charakterystycznych dla Amerykanki brzmień – delikatnych, akustycznych melodii połączonych z jedynym w swoim rodzaju wokalem i stworzonym przez nią tekstem. Wszystkie te czynniki sprawiają, że wracanie do tej piosenki jest czystą przyjemnością. Marines Apartment Complex to doskonały wybór na nostalgiczne wieczory, podczas których tęskno wypatrujemy lata. 

Katarzyna Dudzik

Bovska – XYZ

Spokojna linia muzyczna, świetny tekst i  ciekawy teledysk w którym oprócz artystów, istotną rolę odgrywają rzeźby, obrazy i ilustracje. Utwór, który doskonale wpisuje się w jesienny klimat. 

Jakub Kopaniecki

Alex Christensen & The Berlin Orchestra – Das Boot

Może być coś bardziej epickiego od niemieckiego techno? Niemieckie techno rozpisane na orkiestrę! Wraz z premierą płyty Classical 90s Dance 2 ALEXA Christensena, przypomniałem sobie prawdziwą perełkę z części pierwszej – symfoniczne opracowanie, bądź co bądź, klasyka z repertuaru U 96. Ciekawostka? Za elektroniczny pierwowzór, jak i klasyczną odsłonę odpowiada ta sama osoba. I to się nazywa być wszechstronnym! 

Redakcja All About Music
Redakcja All About Musichttps://allaboutmusic.pl
Redakcja portalu All About Music.

Ostatnio opublikowane