Tego słuchają #8 Katarzyna Groniec

W dzisiejszym wydaniu Tego słuchają przed Wami artystka doskonała, wielka, kompletna. Katarzyna Groniec. Sprawdźcie, czego słucha na co dzień.

Benjamin Clementine – London

Wzorzec z Sèvres. Artysta kompletny. Moje największe odkrycie. Z cyklu tych przy których się nie oddycha, żeby niczego nie zepsuć.

Devendra Banhart – Taurobolium

Ten rodzaj nonszalancji, przedziwnego odrealnienia, trochę jakby nieobecnego wokalu, poczucia, że muzyka płynie tak jakby od niechcenia.

Lhasa de Sela – Con Toda Palabra

Wierzę we wszystko co zaśpiewała Lhasa. Czystość, prawda i piękno – tak mogłabym ją opisać trzema słowami. Zdążyła nagrać tylko trzy płyty.

Fiona Apple – Every Single Night

Zakochałam się w jej drugiej płycie i odtąd pilnuję, żeby niczego nie przeoczyć. Łobuz w sukience. Uwielbiam.

Sonny Boy Williamson – Bye Bye Bird

A oto dowód, że muzyka przenika wszechświat wystarczy dobry odbiornik! Sonny Boy Williamson nie potrafił się podpisać. I co z tego?

Czytaj również