Taylor Swift z nowym oświadczeniem w sprawie domniemanego plagiatu: „Tekst do Shake It Off został w całości napisany przeze mnie”

Sprawa Shake It Off ciągnie się za wokalistką już kilka lat, a końca nie widać.

W 2017 roku grupa 3LW pozwała Swift o nieuszanowanie praw autorskich. Stwierdzili, że hit z albumu 1989 jest plagiatem ich piosenki z 2001 roku pt. Playas Gon’ Play. Chodzi o już kultowy wers „Players gonna play and the haters gonna hate„.

8 sierpnia Taylor złożyła wniosek, w którym mocno zaprzeczyła tym teoriom. Podkreśliła, że fraza „Haters gonna hate” jest od zawsze obecna w świecie kultury – w filmach czy też innych piosenkach. Przywołała występ Erica Churcha sprzed 9 lat, na którym była obecna – artysta w swoim wykonie zawarł właśnie te słowa. Ona sama miała nawet koszulkę marki Urban Outfitters z takim napisem w 2013 roku podczas występu na Billboard Music Awards.

W swoim oświadczeniu artystka przypomniała również, że „Players gonna play and the haters gonna hate” odwołuje się do show-biznesu.

Pisząc tekst, czerpałam częściowo z doświadczeń z mojego życia, a w szczególności z nieustannej kontroli mojego życia osobistego, clickbaitów, manipulacji publicznej i innych form negatywnej krytyki osobistej, z której nauczyłam się po prostu otrząsać i skupić na mojej muzyce.

Taylor stwierdziła również, że tak naprawdę nie miała jak dokonać plagiatu, ponieważ owej piosenki nawet nie znała.

Żadna z płyt, których słuchałam jako dziecko, ani później, nie była autorstwa 3LW. Nigdy nie słyszałam piosenki „Playas Gon’ Play” w radiu, w telewizji, ani w żadnym filmie. Pierwszy raz w życiu usłyszałam tę piosenkę po tym, jak ten pozew został złożony

Pozew wniesiony w 2017 roku został oddalony w 2018, lecz ponownie wznowiony w 2021. Swift złożyła prośbę o jego wstrzymanie, jednak sędzia stwierdził, że jest zbyt dużo obiektywnych podobieństw w obu utworach i w tej sytuacji musiałaby decydować ława przysięgłych.

Jak myślicie – Taylor wygra sprawę?

Czytaj również