23 listopada ogłoszono nominacje do nagród Grammy, które zostaną przyznane na początku przyszłego roku. Pierwszy raz zastosowano się do nowo utworzonej zasady, która mówi o tym, że wszystkie osoby zaangażowane w tworzenie danego albumu będą wymienione jako nominowani.
Tym sposobem Taylor Swift, Jack Antonoff i St. Vincent, oprócz swoich kategorii, byli nominowani także w kategorii album roku za SOUR Olivii Rodrigo. Wielu to zdziwiło, ponieważ płyta 18-latki oficjalnie została stworzona tylko przez nią samą i jej producenta – Daniela Nigro. Jednak są na niej dwa utwory, które bazowały na innych, wcześniej powstałych. Chodzi tutaj o deja vu, które wykorzystało Cruel Summer (autorami piosenki są Swift, Antonoff i St. Vincent) z płyty Swift Lover z 2019 roku oraz 1 step forward, 3 steps back – New Year’s Day (Swift, Antonoff) z reputation z 2017 roku.
Wszyscy już zaakceptowali ten fakt, jednak nagle Recording Academy zmienili swoją decyzję w sprawie deja vu (1 step forward, 3 steps back zostało pozytywnie rozpatrzone). Oto oświadczenie:
W trakcie składania zgłoszeń Akademia otrzymała od wytwórni uznania dla autorów za „deja vu”. W zeszłym tygodniu dostaliśmy poprawioną wersję, która uznaje Annie Clark (St. Vincent), Jacka Antonoffa i Taylor Swift jako autorów piosenki, która została interpolowana w „deja vu”. Zgodnie z nowymi wytycznymi Grammy, jako autorzy interpolowanego utworu, Clark, Antonoff i Swift nie są nominowani w kategorii album roku za „SOUR”. Antonoff i Swift są nominowani w tej samej kategorii za album Swift, „evermore”.
Jak widać, Recording Academy nie przemyślało dobrze nowych zasad, skoro musieli dokonywać takich korekt. Teraz twierdzą, że według nowych wytycznych autorzy muszą być zaangażowani w tworzenie nowej piosenki. Taylor Swift i tak jest nominowana za evermore, Jack Antonoff również za ten album oraz dodatkowo w kategorii producer of the year, non-classical, a St. Vincent za album Daddy’s Home w kategorii best alternative album.

