Siostra byłej wokalistki Varius Manx oskarża ich o molestowanie

Członkowie zespołu Varius Manx zostali osądzeni o molestowanie. Jak do tego odnieśli się muzycy?

Varius Manx reaguje na oskarżenia Marty Kuszyńskiej. Głos zabrała też  Stankiewicz

Marta Kuszyńska, siostra wieloletniej wokalistki Varius ManxMoniki Kuszyńskiej, oskarżyła pozostałych artystów należących do zespołu o przemoc psychiczną oraz molestowanie. W poście, który kobieta opublikowała za pomocą mediów społecznościowych 9 lutego podkreśliła, że jako nastolatka brała czynny udział w życiu koncertowym członków zespołu i to stamtąd pamięta jak okrutnie jej siostra była traktowana. Dodaje jednak również, że oprócz bycia świadkiem, sama była ofiarą.

W odpowiedzi do tego na Facebooku strony zespołu został zamieszczony wpis jako oświadczenie muzyków Varius Manx, który zaprzecza słowom Marty Kuszyńskiej. Poniżej przytoczonych jest kilka dokładnych cytatów z postu:

„Pani Marta Kuszyńska, wbrew temu co twierdzi, nigdy nie towarzyszyła swojej siostrze Monice w trasach koncertowych zespołu Varius Manx. Spotkaliśmy ją przez cały ponad pięcioletni okres współpracy z Moniką zaledwie kilka razy. Były to spotkania więcej niż sporadyczne, tyle możemy o nich powiedzieć.”

„Nie wiemy co miała na myśli p. Marta Kuszyńska pisząc o molestowaniu, które rzekomo było w naszym Zespole na porządku dziennym. Jesteśmy przekonani, że słowo molestowanie zostało użyte z premedytacją. Po to, aby każdy domyślał się tego co mu się z tym słowem kojarzy. Być może molestowanie seksualne? Pani Marty to już nie obchodzi. Ona mówiła tylko o molestowaniu.”

„Pani Marta rzuciła tylko błotem. Bo pomyślała sobie, że może. Podobno ku przestrodze naiwnych młodych dziewczyn pełnych

ideałów. Pani Marta Kuszyńska może pisać co chce, bo internet wszystko chwyci. Nikt nie może nikogo bezpodstawnie oskarżać o tak odrażające czyny jak p. Marta oskarżyła nas. Nie leży to w naszej naturze, ale będziemy musieli podjęć stosowne kroki prawne. Ku przestrodze tych, którzy uważają, że mogą być toksycznymi oskarżycielami.”

Dodatkowo w sprawie zabrała głos Kasia Stankiewicz. Wokalistka stanęła w obronie kolegów z zespołu, mówiąc, że oskarżenia te są głęboko niesprawiedliwe. Napisała bowiem na swoim Facebooku, że trudno jej jest sobie wyobrazić artystów jako molestatorów. Podkreśla również, że nigdy nie doznała ani nie widziała znęcania się czy molestowania zarówno fizycznego i psychicznego ze strony muzyków.

Czytaj również