Serj Tankian pyta Imagine Dragons czy zagraliby w nazistowskich Niemczech?

W nowym poście w mediach społecznościowych frontman System of a Down, Serj Tankian, podwoił swoją krytykę pod adresem Imagine Dragons.

We wrześniu ubiegłego roku Imagine Dragons wystąpili w Baku w Azerbejdżanie, pomimo wezwań Tankiana i innych muzyków do odwołania koncertu. Sprzeciw Tankiana wynikał z inwazji Azerbejdżanu w 2020 r. na Górski Karabach, region Azerbejdżanu zamieszkany głównie przez etnicznie ormianów, znany również jako Artsakh; dla ormiańsko-amerykańskiego artysty występy w tym kraju były wyrazem poparcia dla autorytarnego rządu, który dopuszcza się łamania praw człowieka.

W wywiadzie dla Rolling Stone na początku tego tygodnia frontman Imagine Dragons, Dan Reynolds, bronił koncertów. „Myślę, że to naprawdę śliskie podejście” – powiedział. „Myślę, że w chwili, gdy zaczniesz to robić, na całym świecie będą skorumpowani przywódcy i podżegacze wojenni, a gdzie wytyczysz granicę?

Tankian odpowiedział Reynoldsowi w czwartek w mediach społecznościowych. „Z całym szacunkiem, wyznaczam granicę czystek etnicznych i ludobójstwa” – napisał, cytując dwa przykłady rzekomych naruszeń praw człowieka w Azerbejdżanie. „Dyktatura Azerbejdżanu, ciesząca się poparciem społecznym, była już w trakcie dziewięciomiesięcznej blokady głodowej Górskiego Karabagu, uznanej przez byłego prokuratora [Międzynarodowego Trybunału Karnego] [Luisa Moreno Ocampo] za ludobójstwo, kiedy zdecydowali się zagrać w Baku. Czy zagraliby w nazistowskich Niemczech? Dlaczego nie chcą grać w Rosji? Ponieważ nie jest popularny?”

W 2020 roku System of a Down, którego wszyscy członkowie to Amerykanie pochodzenia ormiańskiego, przegrupował się, aby nagrać dwie nowe piosenki, aby zebrać fundusze dla Ormian dotkniętych wojną w Górskim Karabachu. „To naprawdę straszna katastrofa humanitarna, którą należy się zająć” – Tankian powiedział wówczas Rolling Stone.

Czytaj również