Rosalie. zaczarowała toruńskie NRD. Relacja Łukasza Jaćkiewicza i zdjęcia Doroty Kutnik

Image and video hosting by TinyPic

Na deskach toruńskiego NRD pojawiła się Rosalie. Czekałem na ten koncert naprawdę bardzo długo. Mimo choroby pojawiłem się i nie żałuję.

Jeśli spojrzymy na polską scenę R&B, to można śmiało powiedzieć, że nie istniała aż do pojawienia się Rosalie. To zdanie brzmi może trochę patetycznie i nad wyraz ideologicznie, ale taka jest po prostu prawda. Zdarzały się co prawda przypadki, gdy jacyś artyści romansowali z tą stylistyką, ale było to raczej nawiązanie niż podążanie utartą ścieżką. Rosalie. wydała dobrze przyjętą EPkę i kontynuowała tę drogą na swoim debiutanckim albumie. Oto proszę państwa na naszych oczach zaczyna się polska scena R&B i jestem przekonany że będzie się rozwijała w dobrym kierunku.

Flashback to świetne połączenie R&B i hip hopu lat 80. i 90. z świeżą i nowoczesną muzyką elektroniczną. I taka właśnie jest sama Rosalie. Wokalistka przyjechała do Torunia w ramach promocji nowego wydawnictwa i pokazała się z jak najlepszej strony. Charakterystyczny styl ubierania łączy się z z tym co robi na scenie. Jest lekka, autentyczna i bardzo wyrazista. Śpiewa czysto wszystkie dźwięki, nawet te nad wyraz wybujałe i trudne. Nie ma różnicy dźwiękowej między wersjami studyjnymi, a tym co prezentuje na żywo. Choć na scenie towarzyszy jej jedynie dwóch muzyków, tworzy fajny klimat, który podoba się słuchaczom. Jest blisko nich, nie tworzy bariery między artystą a słuchaczem i traktuje wszystkich jak swoich przyjaciół. Było to też widać po koncercie, gdy chętnie się przytulała i rozmawiała z nami.

Rosalie. wyróżnia się i nikogo nie naśladuje. Nawet śpiewając cover piosenki No No No z repertuaru Destiny’s Child, robi to po swojemu, oddając hołd Beyonce ale i wciąż podążając własnym charakterystycznym stylem. Artystka dobrze odnajduje się także w polskich kompozycjach. Świetnie brzmi w Pozwól, A pamiętasz czy w Królowej. Strach pomyśleć co będzie za kilka lat, gdy nabierze jeszcze większej pewności siebie i doświadczenia. Na naszych oczach rodzi się artystka przez duże A.

Trasa koncertowa Rosalie. wciąż trwa. Nie bądź głupi i idź na koncert ;)

Image and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPic

Czytaj również