Rosalie. i Chloe Martini przedstawiają cover utworu Eweliny Flinty

W 2003 roku, po zajęciu drugiego miejsca w programie Idol, Ewelina Flinta wydała swój debiutancki singiel Żałuję, zapowiadający jej pierwszy album studyjny Przeznaczenie. Historia utworu jest jednak o wiele bardziej skomplikowana, niż może się wydawać.

Co łączy Ewelinę Flintę z serbską wokalistką Aną Stanić oraz czeską piosenkarką Anetą Langerová? Ten sam utwór, zaśpiewany w trzech językach. Historia melodii przeboju Żałuję zaczęła się w 1998 roku, kiedy Ana Stanić wybrała utwór Sama, jako czwarty singiel ze swojego debiutanckiego albumu Metar iznad asfalta. Co ważne, piosenka Sama, którą skomponował producent Mirko Vukomanović, również czerpała inspirację z innych artystów, samplując utwór serbskiego wokalisty Zdravko ColicaTi si mi u krvi oraz Pearl JamAlive.

Singiel Any Stanić przyjął się doskonale w Serbii oraz państwach byłej Jugosławii. Podobny, a być może nawet i większy sukces osiągnęła kilka lat później Ewelina Flinta, wydając singiel Żałuję, do którego polskie słowa napisała Luiza Staniec. Melodia oryginału powstałego w Serbii została w niewielkim stopniu przearanżowana – największe zmiany pojawiły się w bridge’u. Na bazie przeboju Eweliny Flinty rok później powstała czeska wersja utworu, Skvelej Napad, która oprócz obniżonej tonacji, była już praktycznie kalką polskiego wydania.

Po ponad 20 latach historii utworów Sama, Żałuję i Skvelej Napada, do przebojowej melodii powracają Rosalie. oraz Chloe Martini. Artystki współpracowały ze sobą przy produkcji płyty Rosalie.MOTHERLODE z 2023 roku, a także przy coverze hitu Kiedy powiem sobie dość grupy O.N.A. Dziewczyny zaprezentowały nową wersję singla Eweliny Flinty, docierając do artystki poprzez media społecznościowe. Pod postem na Facebooku zapowiadającym premierę coveru, wokalistka skomentowała, że czeka na ich wersję z niecierpliwością.

Jednego dnia w Warszawie, wchodząc do sklepu, usłyszałam, jak leciała z głośników Ewelina Flinta i złapałam się na tym, że zaczynam śpiewać na głos ten numer. Lawirując między półkami dopiero po minucie zorientowałam się, że każdy, kto był w tym sklepie robił dokładnie to samo. A przede wszystkim shout out do pani za kasą! Po tej sytuacji stwierdziłam, że to numer, który zdecydowanie musi wejść na warsztat mój i Chloe.

– pisze Rosalie. o swoim najnowszym singlu

Czytaj również