Magazyn Rolling Stone opublikował obszerny artykuł z którego wynika, że niektóre wytwórnie oraz artyści wciąż korzystają z zakazanej praktyki Pay-For-Play.

W poniedziałek magazyn Rolling Stone opublikował obszerny artykuł, który opisuje zjawisko nazywane payola. Jest to nic innego jak płacenie stacjom radiowym za odtwarzanie danego utworu na ich antenach. Praktyka jest nielegalna, ale według najnowszych informacji, wciąż są wytwórnie oraz zespoły artystów, którzy w ten sposób starają się dotrzeć do słuchaczy.
Amerykański magazyn opublikował wiadomości, które wymieniali ze sobą Mitch Mills – starszy wiceprezes ds. promocji radiowej w Elektra Records oraz Steve Zap, który jest niezależnym promotorem radiowym współpracującym z wieloma amerykańskimi rozgłośniami. Dowiadujemy się o SMSach dotyczących m.in zespołów Twenty One Pilots, Fitz and the Tantrums czy Panic! At The Disco.
Kiedy w czerwcu 2019 roku pewna amerykańska stacja radiowa, którą nadzorował Zap coraz rzadziej grała piosenkę tego ostatniego zespołu, Mills napisał:
„Steve, Panic! at The Disco o 11 w dół. Podpisałem z Tobą umowę o wartości 2 tysięcy. Panic! mają wrócić!”
To tylko jedna z ponad 2500 wiadomości, które zdobył magazyn Rolling Stone. W niektórych wiadomościach czytamy, że pieniądze zostają przelane za dodanie określonej piosenki do playlisty stacji lub wtedy, kiedy będzie ona grana częściej.
„Mogę zapłacić za wzrost Khalida i Backstreet Boys”
Magazyn Rolling Stone podkreśla jednak, że z wiadomości nie wynika, że któryś artyści osobiście komunikowali się z Zapem lub stacjami radiowymi.
Kiedy w lutym 2019 roku na listach przebojów pojawiła się piosenka Deana Lewisa – Be Alright, Zap napisał:
„Czy możesz się upewnić, że Dean Lewis więcej nie spadnie? W zeszłym tygodniu zadbaliśmy, żeby awansował, a poleciał w dół -15.”
Podobne wiadomości odnoszą się również do piosenek LSD, 5 Seconds of Summer, Ellie Goulding, X-Ambassadors oraz wielu innych.
Z artykułu wynika, że Zap starannie planował „promocje” danych artystów. Dla wytwórni miarodajne jest zestawienie Mediabase, które prezentuje najpopularniejsze piosenki w danym tygodniu w amerykańskich stacjach radiowych. Zap manipulował tą listą i starał się na niej umieszczać „swoich” artystów. Zdarzało się, że zmieniał częstotliwość odtwarzania piosenek w stacjach tak, żeby kolejni wykonawcy mogli awansować na wyższe pozycje. Tak oto udało się, żeby Marshmello, Halsey czy Dua Lipa wspięli się na sam szczyt tego zestawienia.
„Możemy zdjąć Panic! at The Disco do niedzieli. Pomóżmy Marshmello dostać się na miejsce pierwsze”
„Sucker” [Jonas Brothers] może spaść. Teraz pomagamy P!nk. Niech będzie na pierwszym”
Dwa tygodnie później napisał, żeby z listy usunąć P!nk, a na jej miejscu umieścić inną piosenkę. Podobna sytuacja miała miejsce z utworami Eda Sheerana, Panic! At The Disco i Shawna Mendesa.
„W tym tygodniu możemy zniszczyć Panic! oraz Eda Sheerana i dać Shawnowi #1 … Republic [Records] zaczynają mnie już męczyć”
Im bliżej końca tygodnia (i zaprezentowania najnowszego rankingu Mediabase), tym częściej stacje radiowe grały utwór Shawna Mendesa. Według wiadomości – co 30 minut. To jednak nie wystarczyło Zapowi:
„Jesteśmy już tak blisko, ale jeszcze nie przegoniliśmy Eda. Czy możemy grać Shawna co 15 minut? Nikt tego nie zauważy. Nikt nie słucha radia. Chyba że w samochodzie ”.
Według magazynu, w tamtym tygodniu Shawn Mendes przegonił Eda Sheerana i znalazł się na szczycie zestawienia Mediabase.
W specjalnym oświadczeniu Steve Zap stanowczo zaprzeczył doniesieniom amerykańskiego magazynu. Według Zapa, wiadomości dostarczył pracownik, który chwilę wcześniej został zwolniony i była to forma jego zemsty.
„Ciężko pracowałem, żeby pomóc młodym muzykom stać się popularniejszymi. Staram się przekonywać dyrektorów stacji radiowych, ale zawsze odbywało się to w granicach prawa”
Również trzy największe wytwórnie: Warner Music Group, Sony Music Entertainment oraz Universal Music Group, wydały specjalne oświadczenia. Czytamy w nich, że wszystkie posiadają solidne zabezpieczenia, które dbają o działania w zakresie prawa. Zapewniły również, że ich działy ds. promocji radiowych przestrzegają ustaleń prokuratora generalnego Nowego Jorku. Dodatkowo, Warner i Sony wszczęły wewnętrzne dochodzenia, które mają wskazać ewentualne zaniedbania.
Jeżeli jednak prawdą okażą się doniesienia magazynu Rolling Stone, to lista artystów oraz wytwórni, którzy (niekoniecznie za ich zgodą) zamieszani są w payolę, wyglądać będzie następująco:
- Panic! At The Disco
- Khalid
- 5 Seconds of Summer
- Ellie Goulding
- LSD (Labrinth, Sia, Diplo)
- Dean Lewis
- Maren Morris
- Marshmello
- Halsey
- Dua Lipa
- P!nk
- Ed Sheeran
- Shawn Mendes
- Warner Music
- Sony Music
- Universal Music
- Columbia Records
- Republic Records
Podkreślmy również, że opisywana przez Rolling Stone rzekoma sytuacja ma miejsce w Stanach Zjednoczonych.


