Portugalia, Dania i Estonia wybrały utwory na Eurowizję 2021

Pierwsza sobota marca przyniosła jedne z ostatnich finałów narodowych. Swoich reprezentantów wybrały dwa kraje północne i jeden z drugiego końca Europy.

Estonia

Eesti Laul 2021 za nami. Estoński nadawca po raz kolejny właśnie w ten sposób wybrał swojego eurowizyjnego reprezentanta. W finale tegorocznych preselekcji znalazło się dwóch byłych, konkursowych przedstawicieli tego bałtyckiego kraju – Jüri Pootsmann (ESC 2016) oraz Koit Toome (1998 & 2017). Nie zabrakło także Uku Suviste, który wygrał ubiegłoroczne preselekcje. Decyzją jury i televotingu do ścisłego finału zakwalifikowali się Uku, Juri w towarzystwie Sisi. Z tej trójki prawo wyboru mieli już tylko widzowie, który drugi rok z rzędu wybrali Suviste. Wokalista w Rotterdamie zaprezentuje utwór The Lucky One.

Dania

Równolegle z Estonią zakończył się finał duńskich preselekcji. Wzięło w nich udział ośmiu uczestników, jednak wśród nich nie znalazło się miejsce dla Bena & Tan. Duet, który miał reprezentować gospodarzy Eurowizji 2014 co prawda wysłała swoje zgłoszenie do preselekcji, jednak propozycja Iron Heart została odrzucona z powodu… obawy tamtejszego nadawcy o głosy współczucia, które mogłoby wpłynąć na zdrową rywalizację.

Dopuszczeni do Dansk Melodi Grand Prix 2021 uczestnicy zaprezentowali preselekcyjne piosenki przy akompaniamencie orkiestry, a o wynikach, w dwóch rundach głosowania zdecydowali tylko i wyłącznie widzowie. Ci postawili na Fyr & Flamme i kompozycję Øve os på hinanden. Duet w trzyosobowym superfinale zdobył 37% wszystkich, możliwych głosów. Tegoroczna propozycja z Danii będzie pierwszą od 1997 roku piosenką z tego kraju, która wybrzmi w maju w języku narodowym.

Miks Uku Suviste veel ikka üksi on? Mees avaldas veidi tagamaid | Sky.ee -  Eesti suurim muusikaportaal!

Portugalia

Późno w nocy polskiego czasu zakończył się finał Festival da Canção 2021. Spośród dziesięciu kandydatów, którzy przebrnęli etap półfinałów o zwycięzcy zadecydowało jury jak i widzowie. Po zsumowaniu głosów na szczycie tabeli był remis, a w tej sytuacji decydujący głos miała publiczność. Oznacza to, że Portugalię w maju będzie reprezentować zespół The Black Mamba. Formacja zajęła zarówno drugie miejsce zarówno u jury, jak i widzów. Zwyciężczyni głosowania panelu ekspertów, Carolina Deslandes w televotingu zajęła trzecie miejsce, natomiast faworyt publiczności NEEV u jury był zaledwie szósty. Love is on My Side, czyli tegoroczna propozycja Portugalii jest pierwszą w historii tego kraju eurowizyjną piosenkę wykonywaną w całości po angielsku.

Czytaj również