Porozmawiajmy o Eurowizji. Kto nie powinien wygrać? (Odcinek 6)

    Dziś będzie kontrowersyjnie. Zastanawiamy się, kto absolutnie nie zasługuje na zwycięstwo, kto nie powinien wygrać?

    Dzisiejsze pytanie: Który kraj nie powinien wygrać, którego kraju nie chcesz zwycięstwa – bo nie zasługuje, bo się nie stara, bo piosenka jest do kitu, bo piosenka jest typowym „skokiem na zwycięstwo” i brak tam szczerości?

    Łukasz Mantiuk

    Nie biorę pod uwagę krajów, które nie mają absolutnie żadnych szans na wygraną, ale też Azerbejdżanu, bo raczej nie wygra. Z krajów, które są gdzieś dosyć wysoko w stawce i może się zdarzyć niespodzianka jest Szwecja. Jest to kraj, który absolutnie kocham najbardziej na Eurowizji, jednak w tym roku zasługują na zdecydowany flop.

    Denerwuje mnie że od kilku lat idą na totalną łatwiznę, wybierają utwory podobne do siebie, bezpieczne, przewidywalne. Po wygraniu Eurowizji 6-krotnie, w tym dwukrotnie w ostatnim dziesięcioleciu jest to kraj, który powinien sobie pozwolić na odważne utwory, ciekawe stagingi. W tym roku mogła jechać Dotter, a nawet Eric Saade, który nie miał super utworu, ale był chociaż inny ciekawy. Rok temu? Dotter z Bulletproof. Mają ciekawe kawałki w Melodifestivalen, ale wybierają te bezpieczne.

    Arek Zroślak

    Francja – wbrew opinii większości jest to jedna z najbardziej nielubianych piosenek tego roku przeze mnie. Dlaczego? Otóż Voila jest wielkim pójściem na łatwiznę i stanowi najbardziej typowy i stereotypowy przykład francuskiej piosenki jaki można sobie wyobrazić. O ile lubię kreatywne podejście do tradycyjnych motywów na Eurowizji (co pięknie pokazuje GO_A z Ukrainy), tak w moich oczach propozycja Barbary Pravi powiela wszystkie schematy typowego chansons françaises, a propozycje tego typu słyszeliśmy już miliony razy, i to nie tylko w ramach konkursu. Jednak doskonale rozumiem powody, czemu propozycja Francji wzbudza powszechny zachwyt.

    Piotr Krajewski

    Odpowiedź jest prosta: Szwecja. Wszyscy wiemy, że kraj jest mistrzem w muzyce pop i nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Ale ile można wysyłać niemal identyczne i nijakie utwory pięknie skrojone pod głosowanie jury? Byłoby naprawdę miło, gdyby Szwedzi chociaż raz wykazali się większą kreatywnością i zaskoczyli czymś zupełnie innym. To już najwyższy czas, bo wieje nudą.

    Christian Cieślak

    Choć daleko mi do niechęci wobec danego uczestnika, czy państwa w ramach Eurowizji, tak w tym roku „nie” chciałbym powiedzieć Szwecji. Tusse z pewnością ma spore pokłady charyzmy, czego dowodem jest jego zwycięstwo w piętnastej (!) edycji szwedzkiego „Idola” oraz „Melodifestivalen”, jednak utwór Voices nie pozwala mi tego poczuć. Tak jak w poprzednich latach szwedzkie piosenki były po prostu dobre, jak to szwedzkie piosenki, tak nie brakowało im charakteru ich wykonawców. Mimo, że Tusse zarzeka się, że to utwór dla niego bardzo ważny, tak jego śpiew niestety mnie do tego nie przekonuje – pora na pstryczek w nos droga Szwecjo.

    Maciej Maciejczyk

    Myślę, że idealnym przykładem jest Azerbejdżan. Ich zeszłoroczna propozycja była całkiem wysoko w notowaniach i była jakaś. Tegoroczny utwór Mata Hari jest nieudaną kopią Cleopatry. Azerbejdżan chciał uzyskać tak samo dobry wynik, jaki osiągał z ubiegłoroczną propozycją, że poszedł najprostszą drogą, która dała marny efekt.

    Michał Karasek

    Zawsze podczas Eurowizji trzymam kciuki na naszą reprezentację. W tym roku niestety będzie zupełnie odwrotnie. Piosenka The Ride RAFAŁA to po prostu pomyłka, która nie powinna ujrzeć światła dziennego i szybko odejść w zapomnienie. Dzięki RAFAŁOWI Polska zbłaźni się na arenie międzynarodowej, a szkoda, bo gdyby dano ponowną szansę reprezentowania Polski Alicji, to myślę, że spokojnie do Finału byśmy weszli. I to byłoby już i tak osiągnięcie, biorąc pod uwagę fakt, że dwa i trzy lata temu nasi reprezentanci nie podołali temu zadaniu.

    Zuzanna Gawrońska

    Nie zasługuje na zwycięstwo Szwecja, według mojej opinii. Piosenka o tym samym tytule „Milion Voices” była propozycją Rosji w 2015 roku. Nie dokonali plagiatu, ale myślę, że można by wykazać się większą kreatywnością. Sam utwór, na tle innych krajów, nie wypada najlepiej.

    Bartek Szymański

    Mołdawia i Malta. Duże inwestycje pieniężne nie zawsze idą w parze z dobrym utworem i prezentacją. Nie zawsze idzie z tym przekaz emocjonalny, który pojawia się u widza oglądający konkurs. Często też pojawia się nachalna promocja.

    W temacie Eurowizji

    Ostatnio opublikowane