Porozmawiajmy o Eurowizji 2022. Który z bukmacherskich faworytów najmniej zasługuje na wygraną? (Odcinek 4)

W kolejnym odcinku zastanawiamy się, czyje szanse bukmacherzy trochę stawiają za wysoko.

07/05/2022

DZISIEJSZE PYTANIE: KTO JEST ZA WYSOKO W NOTOWANIACH BUKMACHERÓW, KTO Z ICH FAWORYTÓW NIE ZASŁUGUJE NA ZWYCIĘSTWO LUB TAK WYSOKIE MIEJSCE?

Łukasz Mantiuk

Moim zdaniem absolutnie nie ma opcji, że wygra Ukraina. Ten utwór i tak, bez oczywistych okoliczności byłby w TOP10, ale teraz przez to wszystko napompowano tę bańkę do granic możliwości. Ukraina nie wygra, Włochy także. Nie sądzę, że tak się stanie i jest też tak, że na to nie zasługują.

Arek Zroślak

Patrząc na obecne Top 10 bukmacherów największym najmniej ucieszyłbym się ze zwycięstwa Hiszpanii. Owszem, Chanel to zwierzę sceniczne, połączenie tak intensywnej i skomplikowanej choreografii ze śpiewem musi budzić co najmniej uznanie, jednak w tym całym pakiecie SloMo jako piosenka sama w sobie wypada najgorzej. Taki przyjemni letniaczek, osadzony w klimatach kojarzący się z tamtymi rejonami i kulturą, nic poza tym. Chanel jako zwyciężczyni nie wniosłaby do panteonu wygranych zbyt wiele. Tym bardziej, że w poprzednich latach już widywaliśmy takie występy, z Cyprem 2018 na czele. Niemniej życzę Hiszpanii wszystkiego dobrego i żeby ich tegoroczny dobry wynik był bodźcem do stałych zmian w wysyłaniu propozycji zasługujących na docenienie, a nie coroczne grzanie dołów w finale.

Piotr Krajewski

Norwegia. Czy to serio jest zabawne? Słuchanie tego więcej niż raz boli. Aż trudno uwierzyć, że trochę śmiesznej choreografii, kolesie przebrani za wilki i tekst o bananie wywołują takie poruszenie oraz powodują, że Subwoolfer są tak wysoko w notowaniach bukmacherów. Mam nadzieję jednak, że Europa nie zawiedzie i zagłosuje na innych faworytów.

Beata Prętnicka

Za wysoko są dla mnie tegoroczni gospodarze konkursu, Włochy. Rozumiem, że Mahmood i Blanco są w swoim kraju synonimami naszego Podsiadło i sanah, ale ta ballada jest po prostu nudna. I faworyzowanie tego kraju tylko dlatego, że Mahmood o mało co nie wygrał Eurowizji w 2019 roku jest nie fair w stosunku do innych artystów.

Marta Muśko

Zabrzmi to dość brutalnie, ale w moim odczuciu każda z obecnie znajdujących się propozycji na bukmacherskim podium nie powinna się tam znaleźć. Włochy i Mahmood miał zdecydowanie ciekawszy numer w 2019 roku, który wówczas bardziej zasługiwał na zwycięstwo.

Christian Cieślak

Ze względu na to, że Ukraina praktycznie od początku okupuje szczyty bukmacherskich rankingów, to muszę właśnie ich wskazać jako niezasłużonych piewców tego pierwszego miejsca. Nie mam nic przeciwko Kalush Orchestra i ich Stefanii, niemniej ich zwycięstwo nie jest dla mnie tak oczywiste, jak sądzą bukmacherzy. Życzę im dobrego wyniku, jednak nie sądzę, żeby zaszli na sam szczyt.

Szymon Solarz

Notowania bukmacherów dla Włoch powinny być niższe. To oczywiście bardzo dobra jakościowo piosenka, świetnie zaśpiewana i wykonana z bardzo mocnymi wokalami. Jednak trochę za bardzo patetyczna jak dla mnie. Brividi to na pewno pierwsza dziesiątka, ale nie jestem do końca przekonany czy zasługuje aż na podium.

Zuzanna Gawrońska

Hiszpania nie należy do top 3, ale wydaje mi się, że i tak znajduje się za wysoko w notowaniach. Piosenka jest typową propozycją z gatunku Latino. Na pewno podbiłaby radiowe listy przebojów i dominowała na imprezach klubowych, ale nie czuję jej eurowizyjnego klimatu.

Sebastian Dziuda

Ukraina jest zdecydowanie za wysoko w notowaniach. I myślę, że nie jestem osamotniony w tej opinii. Jest to solidna kompozycja. Naprawdę ją lubię. Ale to nie jest piosenka na zwycięstwo. Nie chcę, żeby wygrała. Pojawią się głosy, że Ukraina zwyciężyła tylko dlatego, że jest…Ukrainą. Bardzo chcę uniknąć takiej sytuacji. Eurowizja to święto muzyki, gdzie polityka powinna zejść na dalszy plan.

Łukasz Klimkowski

Stanowczo za wysoko plasuje się Ukraina. Przyznaję, że piosenka jest niezła, ma swój klimat, ale nie pretenduje na zwycięzcę. Niestety przez ogólną sytuację na Wschodzie bukmacherzy mocno windują ją do góry. Liczę, że Ukraina trafi do finału i pokaże, na co ją stać, ale na wygraną tym razem bardziej zasługują inni.

Julia Maciąg

Pomimo iż kocham Ukrainę to muszę przyznać, że ten kraj jest zdecydowanie za wysoko. Na jej miejscu powinny być inne państwa, ponieważ lepiej prezentują się ze swoimi utworami. Owszem, Ukraina też ma dobrego kandydata, jednak „Stefanii” brakuje trochę do bycia tym idealnym eurowizyjnym kawałkiem.

Czytaj również