Pierwsze afrykańskie zespoły na Colours of Ostrava 2016!

Organizatorzy festiwalu Colours of Ostrava mają bardzo wiele ogłoszeń do zaanonsowania. Wygląda na to, że postanowiono ujawniać je tematycznie, więc przez ostatni tydzień poznawaliśmy afrykańskie zespoły, które już w wakacje zagoszczą w Czechach. Kolejne ogłoszenia oczekiwane są wkrótce.

Colours of Ostrava słynie z różnorodności wykonawców, dzięki którym w Dolnich Vitkovicach co rok pojawiają się tłumy zainteresowanych melomanów. Wszyscy Ci, którzy chcieliby odkrywać muzykę na nowo również i w te wakacje nie powinni być zawiedzeni.

Miniony tydzień przyniósł nam kolejne ogłoszenia. Obok zaanonsowanych wcześniej Passangera, Caro Emerald oraz Of Monsters And Men, Mariachi El Bronx czy Slowdive okazuje się, że tegoroczny line-up zasilają cztery afrykańskie zespoły.

Pochodzący z Ghany Rocky Dawuni, to prawdziwy orędownik pokoju. Występy zawsze są emocjonalne i wyjątkowe, gdyż niosą za sobą ważne przesłanie. W swoim dorobku artystycznym ma sześć albumów, z czego ten wydany w zeszłym roku, Branches of The Same Tree został nominowany do nagród Grammy. Czy ten krążek zostanie najlepszym albumem reggae? Zobaczymy już 15 lutego.

Rocky Dawuni, fot. materiały prasowe organizatora

Kolejnym zespołem, który zobaczymy w Ostrawie jest Songhoy Blues. Ich debiutancki album, wydany w lutym 2015 roku został okrzyknięty przez NME majstersztykiem pustynnego bluesa, a The Guardian uznał grupę za godną obserwowania. Uciekinierzy z Mali, gdzie tworzenie i słuchanie muzyki jest zakazane kilka lat temu podjęli współpracę z amerykańskim gitarzystą z Yeah Yeah Yeahs, Nickiem Zinnerem są również supportem amerykańskiej części trasy zespołu Alabama Shakes.

Songhoy Blues, fot. materiały prasowe organizatora

Nowoczesne brzmienie gitar i bębnów w połączeniu z tradycyjną muzyką zachodnioamerykańską? Taką opcję proponuje nam zespół Sundiata wraz z Joelem Sebunjo. Artysta, który jest jednocześnie frontmanem grupy jest autorytetem dla wielbicieli gry na korze, 21-strunowej harfie, który jest wręcz wizytówką Czarnego Lądu.

Joel Sebunjo, fot. materiały prasowe organizatora

Ostatnią (jak na razie) grupą ogłoszoną ostatnio jest Mbongwana Star. Festiwalowicze z poprzednich lat zapewne kojarzą występ zespołu Staff Benda Bilili z 2012 roku. Panowi znani z tamtego projektu, Coco Ngambali i Theo Nzonza połączyli siły z Doctorem L, czyli Liamem Farrellem. Każdy z nich reprezentował inny świat muzyczny, lecz jak powszechnie wiadomo, muzyka nie ma żadnych granic. W efekcie czego będziemy mogli usłyszeć gitarowe riffy z jazzem, elektryzujące bity z bębnami i perkusją oraz wiele innych ciekawych połączeń prosto z wydanego w zeszłym roku debiutanckiego krążka From Kinshasa.

Mbongwana Star, fot. materiały prasowe organizatora

Przypomnijmy, że tegoroczny Colours of Ostrava odbędzie się w dniach 14-17 lipca 2016 roku w Dolnich Vitkovicach. Trwa przedsprzedaż karnetów czterodniowych, a obecnie można je nabyć na stronie internetowej organizatora w cenie 305 złotych.

Już niedługo kolejne ogłoszenia festiwalowe. Kogo jeszcze powinniśmy spodziewać się na Colours of Ostrava?

Czytaj również