Córka Króla Popu Michaela Jacksona, Paris Jackson, skrytykowała najnowsze jakby dzieło biograficzne o jej ojcu autorstwa Antoine’a Fuqua i Johna Logana.
Choć nowy film biograficzny o nim zatytułowany po prostu Michael ma mieć premierę w przyszłym roku, to już teraz go wyemitowano w ramach tegorocznego festiwalu filmowego w Wenecji. W produkcji zagrał między innymi bratanek Jacksona – Jaafar. Ojca artysty zagrał Colman Domingo, który wypowiedział się, iż najstarsze dzieci Michaela – Paris oraz Prince – wspierały ten wytwór.
Niemalże natychmiast wokalistka wypowiedziała się za sprawą swojego konta na Instagramie informując, iż absolutnie nie była zaangażowana w ten projekt. Wyznała, że czytała pierwszą wersję scenariusza, wyłapała nieszczerość i kłamstwa w nim – ale twórcy na to nie odpowiedzieli, więc odpuściła ten temat.
Aczkolwiek Paris Jackson dodała, że duża część filmu skierowana będzie do specyficznej grupy fanów jej ojca, którzy lubią żyć w fantazyjnej bańce mydlanej. Jest wiele nieprawdy, nie ma tam szczerości – a reżyser i scenarzysta chcą to sprzedać, jako coś autentycznego. Reasumując – według niej jest tam wiele niedokładności, nieścisłości i kłamstw. Na koniec odparła, iż chce mieć tylko święty spokój – dlatego nie zamierza walczyć z twórcami i angażować się w wszelakie dyskusje na temat filmu Michael.
A Wy? Czekacie na oficjalną premierę? Obejrzycie?

