
Papa Roach zadebiutowali pod koniec ubiegłego stulecia, na fali zdobywających popularność zespołów grających mrocznego, alternatywnego rocka i nu-metal. Na swoim koncie mają już dziewięć studyjnych krążków i kilka niezapomnianych hitów, jednak Kalifornijczycy postanowili nie spocząć na laurach. Twórcy takich hitów jak Last Resort czy Infest ponownie sięgnęli po gitary, a 18 stycznia 2019 roku wydali swoje dziesiąte wydawnictwo, zatytułowane Who Do You Trust?.
Po najnowsze dzieło Papa Roach sięgnęłam z nieukrywanym sentymentem; kiedyś bardzo często zanurzałam się w podobnych brzmieniach. Nie spodziewałam się czegoś wyjątkowego, co wywrze na mnie niezapomniane wrażenie lub sprawi, że przez najbliższe dwa tygodnie nie włączę innego albumu. Nie pomyliłam się; muzycy nie odeszli od znanych sobie rozwiązań, stworzyli dwanaście około 3-minutowych kawałków, nastawionych na łatwe wpadanie w ucho i zdobywanie rozgłośni radiowych. Muzycy Papa Roach to mistrzowie żonglowania gatunkami, doskonale radzą sobie z łączeniem rockowych riffów, nowoczesnej elektroniki i rapu. Świetnie zaprezentowali swoje umiejętności w Renegade Music, gdzie agresywne brzmienie gitary doskonale łączy się z bezkompromisowym tekstem wyśpiewanym przez Jackoby’ego Shaddixa. Podobną energię znajdziemy na tytułowym utworze Who Do You Trust?, gdzie poza muzyką, fascynuje tekst, który udowadnia słuchaczowi, że lojalność i zaufanie jest ważniejsza od władzy czy pieniędzy. Agresją i bezkompromisowością zaskakuje także metalowe I Suffer Well, jednak mimo starań twórców, piosenka brzmi bardzo infantylnie i nieco tandetnie, a słuchając jej miałam na plecach ciary zażenowania. Muzycy nieco lepiej poradzili sobie z zaczynającym się po niej kawałku Maniac, w którym znajdziemy więcej melodyjności, mimo że tekst również nie zaskakuje zbyt pozytywnie.
Zaskoczyło mnie brzmienie Elevate, gdzie charakterystycznie zmixowany refren od razu przywiódł na myśl skojarzenie z przebojami Imagine Dragons. Kawałek wpada w ucho i na długo pozostaje w głowie. Podobnie można scharakteryzować Problems lub Top Of The World, gdzie jedynym co może zaskoczyć, są rozwiązania elektroniczne i wykorzystane bity. Refreny, mimo że wykonane z pomysłowością, nie porywają i nie zatrzymują na dłużej, a w Problems bardziej przywodzą na myśl pop niż rocka. Przyjemny dla ucha jest także kawałek Feel Like Home, gdzie spokojnie recytowana zwrotka dobrze łączy się z nieprzesadzoną gitarą w refrenie. Album zamyka utwór Better Than Life, w którym również postawiono na gitarową energię.
Nowe wydawnictwo Papa Roach z pewnością trafi do słuchacza, który lubi powtarzalne, rytmiczne gitarowe granie połączone z ciekawie dobieranymi elektronicznymi brzmieniami i różnymi stylami. Krótkie utwory sprawiają, że ciężko się nimi znudzić, a albumu słucha się bardzo szybko. Szkoda, że niestety nie jest to muzyka, zostająca w głowie na dłużej lub dająca się zapamiętać. Odczuwalna jest płaska produkcja, znajoma nam już z poprzedniego krążka zespołu, Croocked Teath, gdzie również było to problemem. Kawałki zawarte na Who Do You Trust? to idealne hity radiowe, nie zatrzymują jednak słuchacza na dłużej i nie przekonały mnie, bym często powracała do tego wydawnictwa.
- Data premiery: 18 01 2019
- Single: Who Do You Trust?, Not The Only One, Elevate, Renegade Music

