Panic! At The Disco kończy działalność

Po blisko 20 latach na scenie przygoda Panic! At The Disco dobiega końca. Wokalista skupi się na życiu prywatnym.

Panic! At The Disco oficjalnie kończy swoją działalność. To niewątpliwie smutny dzień dla wszystkich fanów i fanek. Brendon Urie opublikował na swoich social mediach oświadczenie, w którym wyjaśnił decyzję. Aktualnie solowy projekt wokalisty, oryginalnie stworzony jako zespół, zostanie zakończony wraz z tegoroczną trasą koncertową „Viva Las Vengance”.

Czasami jedna podróż musi się zakończyć, by nowa mogła się zacząć. Staraliśmy się zachować to dla siebie, chociaż niektórzy z was mogli już o tym usłyszeć… Sarah i ja spodziewamy się dziecka! Perspektywa bycia ojcem i patrzenia, jak moja żona staje się matką, jest zarówno przytłaczająca, jak i ekscytująca. […]TO POWIEDZIAWSZY, ZAMIERZAM ZAMKNĄĆ TEN ROZDZIAŁ W MOIM ŻYCIU I POŚWIĘCIĆ SWOJĄ UWAGĘ ORAZ ENERGIĘ MOJEJ RODZINIE. TO KONIEC PANIC! AT THE DISCO.

wyznał piosenkarz.

Zespół powstał w 2004 roku, a w początkowy skład poza Urim wchodzili Ryan Ross, Spencer Smith i Brent Wilson. Od 2015 roku Panic! At The Disco stało się solowym projektem Brendona. W sierpniu ubiegłego roku ukazał się ostatni album wokalisty, Viva La Vengance. Europejska trasa, która przypieczętuje działalność Panic! At The Disco rozpocznie się 20 lutego i zakończy 10 marca w Wielkiej Brytanii.

Czytaj również