Susanne Sundfør przedstawia dwa single promujące nadchodzący album

Dokładnie w czwartek 23 lutego fani norweskiej piosenkarki Susanne Sundfør otrzymali informację o nadchodzącym albumie studyjnym oraz o dwóch nowych singlach, które promują to wydawnictwo.

Mowa oczywiście o utworach alyosha i leikara ljóð. Piosenki pojawiły się premierowo 23 lutego i od tego momentu są dostępne we wszystkich serwisach streamingowych.

Przypomnijmy, że Susanne Sundfør posiada na swoim koncie 6 albumów studyjnych. Ostatni z nich zatytułowany Music for People in Trouble liczy 10 utworów, a jego premiera odbyła się we wrześniu 2017 roku. Obecnie artystka przygotowuje się do wydania nadchodzącego krążka pod tytułem Blómi, którego premiera została zaplanowana na 28 kwietnia. Jesteście fanami Susanne? Co myślicie o jej najnowszych kawałkach?

Premierowy singiel od Kali Uchis

Trzeci album studyjny Kali Uchis coraz bliżej. Artystka podgrzewa atmosferę przed premierą długo wyczekiwanej płyty publikując kolejny singiel. Posłuchajcie utworu Moonlight.

pierwsza zapowiedź albumu Red Moon In Venus pojawiła się w styczniu – wówczas Kali Uchis zaprezentowała światu utwór I Wish You Roses. Nieco ponad miesiąc później do sieci trafia kolejny zwiastun trzeciego długograja piosenkarki. Mowa o premierowym singlu pod tytułem Moonlight.

obserwatorzy profilu Kali na TikToku mieli okazję zapoznać się z fragmentem utworu już w listopadzie ubiegłego roku. Na oficjalną premierę musieliśmy jednak poczekać do 24 lutego, gdy utwór pojawił się na Jej oficjalnym YouTubie w towarzystwie lyric video.

Album Red Moon In Venus trafi na sklepowe półki już 3 marca nakładem wytwórni Geffen Records. Preorder jest dostępny na stronie artystki.

Edyta Bartosiewicz w najnowszym, charytatywnym utworze

Do wyjątkowego projektu artystka zaprosiła doświadczonych muzyków. Poznajcie utwór OCNŚ (Odważny Całkiem Nowy Świat).

Najnowszy singiel Edyty Bartosiewicz miał swoją premierę w piątek 24 lutego, powstał z okazji 20-lecia działalności Fundacji Ewy Błaszczyk Akogo. Początkowo utwór miał być jedynie duetem piosenkarki z pianistą jazzowym o światowej renomie Marcinem Wasilewskim, jednak w trakcie procesu twórczego do muzycznego składu dołączyły jeszcze 4 osoby.

Poza Edytą Bartosiewicz i Marcinem Wasilewskim utwór współtworzą: Sławomir „Dżabi” Leniart (gitara, programming), Bodek Pezda (klawisze), Michał Grott (bas) oraz Max Psuja (bębny).

Za słowa i muzykę odpowiedzialna jest sama artystka.

Edyta Bartosiewicz swoja działalność artystyczną rozpoczęła w połowie lat 80. XX wieku, kiedy to dołączyła do zespołu Holloee Poloy, ich debiutancki album The Big Beat ukazał się w 1990 roku. Natomiast artystka swoje pierwsze solowe wydawnictwo zaprezentowała światu dwa lata później, lecz dopiero swoim drugim albumem trafiła do szerszej publiczności. Krążek sen ukazał się w 1994 roku i osiągnął status podwójnej platynowej płyty sprzedając się w nakładzie ponad 400 tys. egzemplarzy.

Halsey przedstawia nową wersję Die 4 Me

Amerykańska artystka powraca do świata muzyki z nowym materiałem.

Internauci oburzeni wynikami polskich preselekcji do Eurowizji 2023. Komentuje Ralph Kaminski

Ponad godzinę temu poznaliśmy, kto będzie reprezentować Polskę na Eurowizji 2023. Ku zaskoczeniu wszystkich, nie wygrał faworyt widzów – Jann. Internauci są oburzeni.

Przypomnijmy, wygrała Blanka z utworem Solo. Artystka zajęła miejsce pierwsze w głosowaniu jurorów oraz drugie w głosowaniu widzów. Jann, który był faworytem do wygrania przed preselekcjami ostatecznie zajął czwarte miejsce u jurorów i pierwsze u widzów. W Internecie wrze, a o to niektóre z komentarzy.

Występ Janna może nie był idealny, ale do dopracowania, a Blanka to porażka. Jury chyba specjalnie dało Janna na 4 miejsce, by nie wygrał …

Kamila

Mnie w finale przekonał Jann choć wcześniej przyznaje byłam do niego krytyczna…. Blanka ok, ale ten występ niestety nijaki, niech chociaż strój i choreografie zmieni na finał bo ta strasznie nijaka i bezbarwna…

Emily

A potem będzie pikachuface.jpg, że odpadniemy w półfinale i za rok nikt porządny się nie zgłosi do preselekcji, skoro poleciała dziewczyna, która nie potrafi śpiewać, z utworem jak z jakiegoś generatora popu.

Jakub

Ustawka pod jury się udała, bo Egurrola da swoich tancerzy, przeciętna wokalnie Blania podziękowała im w pierwszej kolejności.

Adam

Internauci też (słuszenie) przyznają, że przez ustawki TVP w sumie niczego niewinna Blanka spotka się ze sporą ilością hejtu i negatywnych reakcji.

No niestety od zmiany głosowania było wiadome, że będzie ustawka. Ja mialalam dwie opcje Alicję i Blanke i jak widać nie pomyliłam się, bo jury wybralo Blanke. Gdyby Jann był w top 3 wygrałby z palcem w nosie, a tak to jury go uwalilo. Ale brawa za to, że Jann pokazał siebie, mam wrażenie że ten Jego występ był taka manifestacja tvp i za to brawa. Blance oczywiście życzę powodzenia, dla mnie niestety w tej piosence nic się nie dzieje (ale może to zmienia). Niestety przez te machlojki tvp jej pewnie najbardziej się oberwie.

Kasia

Czy zostaną udostępnione wyniki głosowania publiczności? Prezentacja wyników taka, abyśmy się nie dowiedzieli kto zajął jakie miejsce u widzów

Damian

Najbardziej zdumiewający był fakt, że fałszująca Natasza znalazła się wyżej niż Alicja. Uważam też, że pokrzywdzona została Maja Hyży, która nie zasługiwała na tak niskie miejsce. Nie chce mi się nawet komentować zwycięstwa Blanki i jej piosenki, która jest tak odtwórcza i prosta, a jednocześnie daleko Blance do wokalistek śpiewających podobne numery już w przeszłości na Eurowizji. Bardzo bym chciała się też dowiedzieć co się wydarzyło podczas głosowania widzów, bo podawanie wyników było chyba czymś najgorszym co widziałam…TVP postawiło na Blankę, która jest niesamowicie promowana przez wytwórnię aniżeli na oryginalność i kreatywność. Śmieszne jest to, że Edycie „nagle” przestały przeszkadzać fałsze Blanki…Najbardziej przykre jest chyba obserwowanie tego, że jury w swojej eurowizyjnej mentalności zatrzymało się chyba 10 lat temu…

Magdalena

Sprawę skomentował również Ralph Kaminski na swoim Twitterze, który od samego poczatku kibicował Jannowi.

Zresztą, wrze na całym Twitterze.