„Szukam uniwersalizmu w sztuce.[…] Chcę tworzyć pole do dyskusji, a przede wszystkim do współodczuwania. Przeżywania.” Wywiad z Bovską

Niedawno ukazał się nowy album Bovskiej zatytułowany Dzika. Jest to płyta nie tylko świetna muzycznie, ale też ogromnie osobista i ważna zarówno społecznie jak i dla samej artystki, która w niesamowicie uniwersalny sposób eksploruje na niej różne odcienie kobiecości.
W związku z premierą płyty miałam przyjemność porozmawiać z Magdą dłużej i mam nadzieję, że przeczytacie zapis tego niezwykłego dla mnie wywiadu.


Adrianna Małolepszy: Serdecznie gratuluję nowej płyty. Jest niesamowita!

Dziękuję!

Adrianna Małolepszy: Co się zmieniło choćby w Twoim patrzeniu na muzykę od czasu płyty Sorrento do teraz?

Już w trakcie pisania Sorrento byłam bardzo zmęczona tą materią muzyczną i nie do końca do niej przekonana. Miałam jakiś kryzys artystyczny. Potem on w trakcie pandemii jeszcze się pogłębił i ta nowa płyta jest efektem mojej przemiany z ostatnich trzech lat i innego spojrzenia na muzykę. Uwolniłam się od wielu ograniczeń, które sama wcześniej na siebie nakładałam.Dałam sobie wolność, żeby mówić w piosenkach bardziej wprost, nie ukrywać się tak bardzo za metaforami. Inne jest także moje podejście do samego pisania muzyki. 

AM: Zdecydowanie to wyszło. Bardzo się odkryłaś i to uderza dokładnie tam gdzie powinno.

Bardzo się cieszę. To było dla mnie najważniejsze przy tworzeniu tej płyty. Te piosenki mają uderzać prosto w serce. Czasem trudno jest tego przypilnować, bo zdarza się zachwycićcię jakimś produkcyjnym zabiegiem, omamić efektem, pójść z tym co nie do końca twoje.  A ja chciałam zrobić coś bardziej intymnego.  Mam wrażenie na pierwszy plan w płycie Dzika wychodzi słowo, czego wcześniej chyba nie było. Mimo, że wcześniej też pisałam piosenki z ważnym przekazem to on nigdy nie był aż tak zauważony.

AM: Trzeba było go szukać.

Dokładnie. Dla mnie założeniem piosenek na Dzikiej jest to, że mają wzruszać. Najpierw wzruszać mnie i dzięki temu wiem, że mają szansę wzruszyć słuchaczy.

AM: Ale to chyba nie było jedyne założenie, bo ten album ma naprawdę ważną, wyraźną myśl przewodnią.

To prawda. Jest o kobiecości w różnych jej aspektach i zawiera w sobie mam wrażenie bardzo czułą narrację na jej temat. Nie było jednak tak, że ja z góry założyłam, że tak będzie. To wynikało z mojego rozwoju i z moich własnych rozważań na ten temat. Wszystko zawsze zaczyna się w głowie.

AM: Mam też wrażenie, że moment, w którym pisałaś tę płytę bardzo sprzyjał myśleniu o kobiecości.

To prawda. Były wtedy czarne protesty, wciąż musimy walczyć o swoje prawa i coraz głośniej o nich mówić, bo są nam ograniczane. Dziwne byłoby dla mnie, żeby nie ustosunkować się do tego. 
Stąd też Wielka Cisza, poruszanie tematu tabu jakim jest niepłodność i in vitro w Polsce. Miałam potrzebę opowiedzenia o tym. Zrobiłam to dla siebie.W teledysku do utworu Iskry i w dokumencie, który nakręciliśmy z Filipem Skrońcem pytaliśmy wybrane osoby o to,  co dla nich znaczy kobiecość.

Dla mnie płyta jest drogą, nie celem. Twórczość jest nieodłącznie wpisana w szukanie siebie. Nie jest to proces pozbawiony cierpienia, bo często jest to trudne i mimo, że ten album ma w sobie lekkość to bardzo często opowiada o rzeczach, które są dość poważne.

AM: Zawarłaś na tej płycie bardzo wiele drobnych, ale ważnych myśli. Chociażby w Nie Ma Nic gdzie dotykamy znowu tematu lockdownu i pandemii.
Czy w ciągu tych kilku lat od czasu zmiany naszej rzeczywistości zmieniło Ci się podejście do tego co jest w Twoim życiu, czego nie ma, a czego nie musi być?

Jestem chyba życiową realistką, choć staram się zwracać uwagę na te dobre rzeczy, ale od zawsze towarzyszy mi momento mori.
Pandemia zmusiła nas do głębszego zastanowienia się nad przemijaniem i nad tym po co to życie jest i mnie to prowadzi do refleksji zawartej w piosence Ziemia mi się Pali, “Żyję mocnobo mi wolno”. Nie ma czasu. Nie warto się bać, choć czasem to trudne. Trzeba robić po swojemu.
Na początku pandemii wszystkiego mi się odechciało. Miałam dość poważny kryzys. Potrzebowałam chwili, żeby się z niego uwolnić.
Piosenka Nie Ma Nic mocno nawiązuje do wojny w Ukrainie. Naprawdę śniło mi się, że biegnę. Myślałam o ludziach, którzy muszą uciekać. Cała ta sytuacja pochłonęła moje myślenie. 

AM: W tytułowej Dzikiej w bardzo trafiający do mnie sposób poruszyłaś temat wewnętrznego dziecka. Opowiedz mi troszkę więcej o tym numerze.

To była pierwsza piosenka, która powstała na tę płytę i troszkę wyznaczyła nam z Archie Shevskym, producentem płyty,  kierunek. 

Jak weszłam do studia to czułam się odarta z tych ładnych i gładkich warstw, byłam trochę bezbronna.
Miałam wtedy przy sobie książkę Czuła Przewodniczka, w której jest ten archetyp dzikiej dziewczynki. Odpowiada on za spontaniczność, radość życia, chęci i buntowniczą część naszej natury. Poczułam, że muszę o tym mówić, bo ta część mnie gdzieś na chwilę mi się zagubiła. Ten tekst ze mnie wypłynął. Chciałam w nim zawrzeć to, że poszukiwanie tej Dzikiej tak naprawdę się nigdy nie kończy. Trzeba dbać o to by jej nie zgubić. Ja chcę ją mieć i nią żyć. Mam nadzieję, że ten utwór da komuś impuls do szukania twórczej energii.

AM: A teraz masz takie poczucie, że “Wszystko czego Ci potrzeba w sobie masz”?

Czasem mam, czasem nie, ale na pewno jest mi ze sobą lepiej niż choćby 3 lata temu. Teraz bardziej siebie rozumiem. 
Wcześniej miałam też często poczucie niezrozumienia przez innych.

AM: Jak myślisz z czego ono wynikało?

Chyba ten przekaz był zbyt zawoalowany. Wydaje mi się, że wszystko ma swój czas. Ta płyta była robiona powoli, naturalnie znalazła swój moment. Ale nie doszukiwałabym się w tym wielkiej filozofii. Bardzo lubię swoje poprzednie płyty. Wiele rzeczy wpłyta na odbiór. Często nie są one zależne od twórcy. 

AM: Jak dochodziłaś do takiej otwartości i spełnienienia o jakim rozmawiamy? Ktoś Ci w tym pomógł?

Na różnych etapach tej drogi wspierało mnie mnóstwo różnych ludzi. Nie da się wszystkiego robić samemu. Już w momencie wydania pierwszej płyty poczułam bardzo duże spełnienie. Wydanie płyt, doprowadzenie do tego momentu, to ogromna rzecz. Doszłam do wszystkiego własną pracą i determinacją. 
Poprzez Bovską spełniam i łączę wszystkie swoje pasje. Mogę być dla siebie grafikiem, tworzyć cały ten wizualny język, który jest dla mnie ogromnie ważny. Mogę śpiewać swoje piosenki i mówić głośno o rzeczach dla mnie ważnych. 
Wydaje mi się, że między moją pierwszą płytą, a tą jest duże połączenie. Obie mają w sobie bardzo duży ładunek emocjonalny. 
Mnóstwo ludzi mi pomagało na tej drodze, ale największą pracę emocjonalną wykonałam sama. 

Dałam sobie dużo przestrzeni i czasu, żeby zaakceptować to, że jestem w trakcie jakiejś przemiany, a potem włączył mi się bunt, jakaś złość na to co jest. To często jest dla mnie impulsem do rzucenia się w twórczość.  Wtedy dotarło do mnie, że nie chcę ukrywać różnych trudnych rzeczy “szafie”, bo między innymi one tworzą to kim jestem.

AM: Uwielbiam!
i chcąc nie chcąc przechodzimy tym sposobem do Wielkiej Ciszy. Nie chcę sugerować Ci żadnych słów. Słucham.

Wielka Cisza jest wielką amplitudą emocji. Możesz nie rozumieć siebie, ale musisz sobie z tym jakoś poradzić. Długo z Magdą Zielińską, reżyserką teledysku, szukałyśmy odpowiedniego języka i sposobu żeby opowiedzieć to co chcemy. 
Temat niepłodności i in vitro nie był naszą pierwszą myślą, ale chcemy opowiadać o ważnych rzeczach i Magda zaproponowała ten temat, bo wie że jest mi bliski, że mnie dotyczy. Chciałam o tym powiedzieć, ale czekałam na odpowiednią formę i moment. Kiedy Magda to powiedziała dotarło do mnie, że to to, i że musimy w to iść. Jestem niezwykle szczęśliwa, że to się udało, i że mogłam poruszyć ten temat, który ma wokół siebie wielkie tabu i wesprzeć swoim głosem ludzi takich jak ja. To tabu sprawia, że ten i tak bardzo trudny proces staje się jeszcze trudniejszy. Przestrzeni do rozmowy na ten temat jest bardzo mało, i  cieszę się, że mogę w jakiś sposób ją poszerzyć. Zastanawiam się co dalej się z tym stanie, bo mam wrażenie, że to dopiero początek. Może ten Youtube mógłby być zaczątkiem większej przestrzeni do rozmowy na ten temat. 

AM: Zdecydowanie. Jeśli się chce w obecnej chwili platformę można stworzyć wszędzie tylko trzeba się liczyć z tym, że to jest jeden z ogromnej puli tematów, które w naszym kraju spotyka się z ogromem tabu i negatywnych reakcji.

Tak. Ze strony rządu, Kościoła, instytucji bardzo wpływających na świadomość ludzi. To zwykle są bardzo krzywdzące głosy. To wszystko się łączy z całym wachlarzem kwestii związanych z prawami kobiet. Kobieta powinna sama móc decydować co się dzieję z jej ciałem.
W kontekście Wielkiej Ciszy chciałam skupić się dokładnie na problemie niepłodności, żeby dać tym osobom coś co będzie dla nich, ale też pomyślałam, co by było gdyby zrobić klip, który będzie pokazywał cierpienie związane z jakimś brakiem, który poczuje każdy. To tak naprawdę bardzo chrześcijańska myśl. Każdy może się zidentyfikować z tym niezależnie od poglądów. Ja absolutnie nie zgadzam się z ludźmi, którzy mówią, że in vitro jest złe, ale akceptuję to, że ktoś może nie wiedzieć, nie rozumieć… Bardzo poruszyły mnie wiadomości od ludzi, którzy pisali “ten teledysk mnie poruszył, może pomogłaby ci taka a taka modlitwa.” Doceniam to, nie denerwuję się. 

AM: Nie? Ja bym się denerwowała.

Ja nawet nie. Pomyślałam, że może ta osoba chociaż trochę poczuła te emocje, które chciałam przekazać. Jest w stanie się identyfikować z tym cierpieniem. Dla mnie to wartość nadrzędna w tym wszystkim.

AM: A dostałaś jakiś odzew od ludzi, którzy na przykład są w trakcie leczenia, albo przechodzą przez podobne rozterki na jakimś etapie?

Ogromny. Bardzo wiele osób mi dziękowało, że to powstało, że tak czują, że się wzruszają, że to jest o nich… Niesamowicie mnie to porusza. Ludzie opowiadali o tej samotności, która ich dotyka w związku z tym, o niezrozumieniu. Wydaje mi się, że to ogromna wartość, że możemy się tym dzielić. To już nie jest tylko moja piosenka.

AM: To co ja bardzo lubię w Twojej muzyce to, to że często podejmujesz trudne społecznie tematy w bardzo przystępny sposób i mam wrażenie, że tworzysz troszkę przestrzeń, żeby może otworzyć część osób.

Cieszę się. Ja szukam uniwersalizmu w sztuce. Niektórzy mówią, że poruszanie tematów społecznych ogranicza moje grono odbiorców, ale ja wiem, że to dotrze do takich ludzi, z którymi ja chcę rozmawiać i spotykać się na koncertach. Nie robię nic wyrachowanego, chcę tworzyć pole do dyskusji, a przede wszystkim do współodczuwania. Przeżywania. Sztuka jest o emocjach. 

AM: Przechodząc do kwestii stricte wizualnych, czy jest jakieś połączenie między Wielką Ciszą, a Bałtykiem? Bo te teledyski są moim zdaniem na tyle podobne do siebie w estytece, że mam wrażenie, że jest jakaś nić, która łączy akurat te dwa.

Na pewno te utwory mają coś wspólnego, bo Bałtyk jest piosenką o problemach w komunikacji, o tym, że miłość albo się zmienia albo się kończy, więc na pewno łączy się z Wielką Ciszą. Mają nawet tę samą kolorystykę. Bardzo to czuję.
Bardzo dbałam o to, żeby ta płyta była mniej pastelowa od tego co wcześniej w przekazie wizualnym, bo ja już nie jestem tą pastelową osobą.
Ja bardzo mocno myślę kolorem. Jestem grafikiem, więc sama decyduję o tych kwestiach, co czasem jest trudne, ale dzięki temu mogę sama kreować tę warstwę tak jak chcę. Oczywiście współpracuję z innymi twórcami i zawsze jest to dla mnie wspaniałe. Mam odczucie, że to poszerza moją jakąś na pewno skończoną wyobraźnie, choć przyznam, że im więcej wiem tym trudniej mi wejść w takie współprace, bo jestem bardzo świadoma różnych procesów. Wchodząc w coś takiego muszę wiedzieć, że się dogadamy.
Żeby zrobić dobry teledysk trzeba dać ludziom wolność. Pozwolić im rozwinąć skrzydła. Być jednocześnie twórcą i tworzywem. Materiały wizualne w formie klipów są dla mnie ogromnie ważne i pochłaniają dużo mojej energii przy pracy nad albumem.

AM: Czy kolejność utworów na tej płycie ma jakieś znaczenie?

Przyznam szczerze, że nie cierpię układać kolejności piosenek na płycie. 
Można to robić według bardzo wielu różnych kluczy. Chodziłam z tym dość długo. Chciałam, żeby miało to swoją dynamikę, chciałam opowiedzieć konkretną historię, zabrać słuchacza w jakiś przepływ emocji. 

AM: W ułożeniu tej płyty uwielbiam to, że nie ma tam klamry. Ona jest bardzo otwarta dzięki czemu również otwarty pozostaje temat kobiecości. Podkreśliłaś to, że jeszcze dużo w nim jest do zrobienia i powiedzenia i to jest piękne.

Wspaniale, że masz takie poczucie, bo ja też je mam. Nawet mam wrażenie, że nawet nie zakończyłam etapu pisania piosenek wspólnie z Archiem. [producentem] Trzeba kiedyś postawić tę kropkę, ale ta płyta jest też dla mnie początkiem nowego rozdziału, choć wydając ją musiałam się na chwilę zatrzymać. 

AM: Bardzo serdecznie Ci dziękuję!

Ja również.

Po Tytule #82 – Solo

Bejba it’s kajna krejza, że to już maj! A jak wiadomo maj potrafi zamieszać w sercu, jednak nie zawsze, ponieważ czasami lepiej jest nie mieszać i być solo.

Blanka – Solo

Już we czwartek Blanka stanie w Liverpoolu na scenie by zawalczyć o wejście do ścisłego finału Eurowizji. Konkursowa wersja „Solo” zyskała trochę ulepszeń między innymi wstawkę taneczną w połowie piosenki oraz nowe wizuale. Czy tropikalny klimat pozwoli Blance powtórzyć sukces z preselekcji? O tym zadecydują tym razem tylko widzowie podczas drugiego półfinału.

Clean Bandit feat. Demi Lovato – Solo 

Solo” od Clean Bandit i Demi Lovato na pewno kojarzycie z radia. Utwór, który w tym roku obchodzi swoje piąte urodziny pochodzi z płyty „What Is Love?”, na której znajdują się również duety z Zarrą Larsson, Ellie Goulding czy Anne-Marie. Demi i Clean Bandit opowiadają w swoim utworze o końcu związku i o tym, że pewne rzeczy trzeba robić wtedy solo.

JENNIE – SOLO

JENNE jest to południowokoreańska piosenkarka, raperka oraz członkini zespołu Blackpink. „SOLO” to debiut solowej odsłony JENNIE, który wydany został w 2018 roku. Niestety ten utwór to jedyna solowa wersja piosenkarki, a szkoda, bo teledysk do „SOLO” zdążył zdobyć już 920 milionów wyświetleń.

Madison Reyes – Flying Solo

Wspominałem już kiedyś o „Julie and the Phantoms”, więc tym razem nie mogłem ominąć mojej ulubionej piosenki z tego serialu jaką jest „Flying Solo”. Utwór śpiewany przez Madison Reyes, która gra tytułową bohaterkę, opowiada o tym, że życie bez przyjaciół byłoby nic nie warte, dlatego lepiej iść przez nie z kimś bliskim.

Alsou – Solo

Jednak 23 lata temu solo również podbijało Eurowizję. 45. edycja konkursu odbyła się wtedy w Sztokholmie i chociaż wygrali bracia Olsenowie to na drugim miejscu zdobywając zaledwie 40 punktów mniej znalazła się Alsou i jej propozycja „Solo”.

Pierwszy półfinał Eurowizji 2023. Kogo obstawiamy do awansu? Zobaczcie typy redaktorów All About Music

Pierwszy półfinał Eurowizji 2023 już za moment. Kto awansuje w dzisiejszym półfinale? Sprawdźmy.

Oto, kto zdaniem naszych redaktorów awansuje. Zaznaczamy, że są to nasze przewidywania, a nie nasza ukochana dziesiątka, którą chcielibyśmy do awansu.

Łukasz Mantiuk

  • Czechy
  • Finlandia
  • Izrael
  • Łotwa
  • Mołdawia
  • Norwegia
  • Portugalia
  • Serbia
  • Szwajcaria
  • Szwecja

Arek Zroślak

  • Chorwacja
  • Finlandia
  • Izrael
  • Łotwa
  • Mołdawia
  • Norwegia
  • Portugalia
  • Serbia
  • Szwajcaria
  • Szwecja

Piotr Krajewski

  • Chorwacja
  • Czechy
  • Finlandia
  • Izrael
  • Mołdawia
  • Norwegia
  • Portugalia
  • Serbia
  • Szwajcaria
  • Szwecja

Sebastian Dziuda

  • Chorwacja
  • Czechy
  • Finlandia
  • Izrael
  • Łotwa
  • Mołdawia
  • Norwegia
  • Portugalia
  • Serbia
  • Szwecja

Kamil Chromy

  • Chorwacja
  • Czechy
  • Finlandia
  • Holandia
  • Izrael
  • Mołdawia
  • Norwegia
  • Serbia
  • Szwajcaria
  • Szwecja

Julia Maciąg

  • Czechy
  • Finlandia
  • Holandia
  • Izrael
  • Mołdawia
  • Norwegia
  • Portugalia
  • Serbia
  • Szwajcaria
  • Szwecja

Zuzanna Korycińska

  • Chorwacja
  • Czechy
  • Finlandia
  • Izrael
  • Malta
  • Mołdawia
  • Norwegia
  • Serbia
  • Szwajcaria
  • Szwecja

Christian Cieślak

  • Chorwacja
  • Czechy
  • Finlandia
  • Izrael
  • Malta
  • Mołdawia
  • Norwegia
  • Portugalia
  • Serbia
  • Szwecja

Tak wygląda tabelka:

ŁukaszArekSebastianKamilJuliaZuzannaChristianPiotr
Finlandiaxxxxxxxx
Izraelxxxxxxxx
Mołdawiaxxxxxxxx
Norwegiaxxxxxxxx
Serbiaxxxxxxxx
Szwecjaxxxxxxxx
Czechyxxxxxxx
Portugaliaxxxxxx
Chorwacjaxxxxxx
Łotwaxxxx
Szwajcariaxxxxxx
Holandiaxx
Maltaxx

Tak przedstawiają się notowania bukmacherów:

A Wg Was kto awansuje?

Już dzisiaj pierwszy półfinał Eurowizji 2023!

Za kilka godzin startuje Eurowizja 2023. W pierwszym półfinale udział weźmie 15 państw, w tym najwięksi faworyci: Szwecja i Finlandia.

Billboard: Morgan Wallen znowu najlepszy, Selena Gomez z awansem do top 5

BILLBOARD 200

One Thing a Time autorstwa Morgana Wallena już dziewiąty raz z rzędu otwiera listę. Na miejscu drugim znajdziemy K-popową grupę SEVENTEEN z płytą 10th Mini Album FML. To trzecia wizyta w karierze Koreańczyków w top 3.

Podium płytą Midnights zamknęła Taylor Swift. Oczko niżej zameldowała się SZA, a piąte miejsce należy do kolejnej płyty Morgana Wallena.

Na szóstej pozycji zadebiutowała grupa Eslabon Armado. Autorzy wydawnictwa o tytule Desvelado mogą pochwalić się największym sukcesem meksykańskiego albumu w historii Billboard 200.

Miejsce siódme zajął Luke Combs. Oczko niżej znalazł się Jack Harlow z nową płytą Jackman. Dalej zameldował się producent Metro Boomin, a dziesiątkę albumem Lover zamknęła Taylor.

#ArtystaAlbumZmiana miejscaUnits%
1Morgan WallenOne Thing At A Time=138,000-8%
2SEVENTEEN10th Mini Album FMLDEBIUT135,000
3Taylor SwiftMidnights+157,000-7%
4SZASOS+256,000-5%
5Morgan WallenDangerous: The Double Album-247,000-2%
6Eslabon ArmadoDesveladoDEBIUT44,000
7Luke CombsGettin’ Old+137,000-5+1%
8Jack HarlowJackmanDEBIUT35,500
9Metro BoominHeroes & Villains=34,500-6%
10Taylor SwiftLover=34,000-5%

BILLBOARD HOT 100

Hot 100 również otwiera Wallen, tym razem po raz piąty z singlem Last Night. Oczko niżej znajdziemy piosenkę Kill Bill, a trzecie miejsce zajęła Miley Cyrus z Flowers.

Za najlepszą trójką ponownie swój kawałek zamieścili Eslabon Armando i Peso Pluma. Piąte, najwyższe do tej pory miejsce, należy do Remy i Seleny Gomez, którzy stoją za Calm Down.

Na szóste miejsce wskoczyli autorzy kawałka Creepin’ z płyty Metro Boomina. Po zdobyciu top 5, na siódme miejsce spadli Grupo Frontera i Bad Bunny z Un x100to. Singiel Die For You utrzymał miejsce ósme, na dziewiątym znalazły się artystki odpowiedzialne za Boy’s a Liar, Pt. 2, a miejsce dziesiąte znów zajęła Taylor Swift.

#ArtystaTytułZmiana miejscaPeak
1Morgan WallenLast Night=1
2SZAKill Bill=1
3Miley CyrusFlowers=1
4Eslabon Armando & Peso PlumaElla Baila Sola=4
5Rema & Selena GomezCalm Down+15
6Metro Boomin, The Weeknd & 21 SavageCreepin’+13
7Grupo Frontera & Bad BunnyUn x100to-25
8The Weeknd & Ariana GrandeDie For You=1
9PinkPantheress & Ice SpiceBoy’s a Liar, Pt. 2=3
10Taylor SwiftAnti-Hero=1