Nie żyje Steve Harwell, lider Smash Mouth

Świat muzyki opuściła kolejna legenda. Steve Harwell, współzałożyciel, wokalista i lider Smash Mouth odszedł w wieku 56 lat. Wiadomość potwierdził manager grupy.

We poniedziałkowe popołudnie przekazano smutną informację: Steve Harwell znalazł się pod opieką w hospicjum, a jego stan zdrowia drastycznie się pogorszył. Kilka godzin później muzyk zmarł. Robert Hayes, manager Smash Mouth, przekazał smutną informację – przyczyną śmierci była niewydolność wątroby. Zaznaczył, że Harwell odszedł w spokoju, otoczony rodziną i bliskimi.

Steve od dwóch lat jest już na emeryturze w Smash Mouth, a zespół nadal koncertuje z nowym wokalistą Zachem Goode. To powiedziawszy, dziedzictwo Steve’a będzie żyło poprzez muzykę. […] Kultowy głos Steve’a jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów jego pokolenia. Kochał fanów i uwielbiał występować. Steve Harwell był prawdziwym amerykańskim oryginałem.

fragment oświadczenia Hayesa.

Steve Harwell rozpoczął karierę muzyczną jako raper w grupie F.O.S. Popularność przyniosła mu działalność w zespole Smash Mouth, którego był współzałożycielem oraz wokalistą. Rockowa grupa debiutowała w 1997 roku albumem Fush Yu Mang. Promujący płytę singiel Walkin’ on the Sun wzbił się na pierwsze miejsce listy Billboard Rock Modern Tracks oraz drugie w notowaniu Hot 100.

Dwa lata później ukazał się album Astro Lounge, który przyniósł światu hit All Star, prawdopodobnie najbardziej znaną piosenkę grupy. Zespół obrał wówczas nieco nowy kierunek, zyskując ogromną popularność przy wsparciu filmu animowanego „Shrek”.

Steve Harwell opuścił zespół w październiku 2021 roku. Jego stan zdrowia zaczął się pogarszać, muzyk walczył również z chorobą neurologiczną.

10 nowych utworów, których nie możecie przegapić [03.09.2023]

Måneskin – HONEY (ARE U COMING?)

Włoska grupa po wydaniu albumu RUSH! nie zwalnia tempa. W piątek zaprezentowali kolejną świetną propozycję, która zachwyci fanów włoskiej grupy. HONEY (ARE U COMING?) zdecydowanie jest najgorętszą premierą tego tygodnia.

Natalia Przybysz, Mrozu – O czymś innym

Nowy utwór wydała także Natalia Przybysz. Do współpracy nad O czymś innym wokalistka zaprosiła uwielbianego przez Polki i Polaków Mroza. Udana współpraca?

Timbaland, Nelly Furtado, Justin Timberlake – Keep Going Up

Czyżby wróciły lata 2000.? Timbaland, Nelly Furtado i Justin Timberlake sądzą, że tak. Aby przypomnieć fanom o sobie, muzycy ponownie się spotkali, aby nagrać utwór Keep Going Up.

Baranovski – Sierpień

Mimo iż sierpień mamy już za pasem, to Baranovski postanowił wydać piosenkę właśnie z tym tytułem w ostatni dzień miesiąca. Można dzięki temu ponownir poczuć smaku lata, który niestety już się kończy.

Imagine Dragons – Children of the Sky (a Starfield song)

Dla Imagine Dragons trasa nie przeszkodziła temu, aby wydać najnowszy utwór. Children of the Sky (a Starfield song) jest to utwór inspirowany grą RPG o tym samym tytule. Na pewno dla osób, które były niedawno na warszawskim koncercie grupy to nie lada gratka.

Kazadi, Kayah – Ganesha

Połączenie, o którym nikt nie pomyślał, ale miło zaskakuje. Ostatni utwór Kazadi został wydany rok temu, a do swojej najnowszej propozycji zaprosiła samą Kayah. Podoba wam się Ganesha?

Kasia Lins – Nieba nie ma

Kasia Lins po trzech latach wróciła z nową muzyką. Nieba nie ma jest trzecim singlem promujący najnowszy krążek piosenkarka, choć sama artystka nie zdradziła jego premiery. Z niecierpliwością czekamy na resztę materiału, a na ten moment możemy nacieszyć się środową premierą.

Kylie Minogue – Tension

Najnowszy album Kylie Minogue zbliża się wielkimi krokami. Po sukcesie Padam, Padam australijska piosenkarka postanowiła wydać kolejną pozycję, czyli Tension. Kolejna klubowa piosenka, która powinna znaleźć się na waszej playliście.

Miętha, Margaret – Goń

Propozycja Mięthy i Margaret jest kolejną propozycją, z którą warto się zapoznać. Kawałek świetnie wpada w ucho, dzięki chwytliwemu refrenowi, a także urzekającemu wokalu Maggie. Zdecydowanie warto posłuchać.

Royal Blood – Shiner in the Dark

Na koniec zestawienia warto wspomnieć o najnowszej premierze Royal Blood. Duet z Brighton wydał w piątek swój czwarty album Back To The Water Fall. Jedną z najciekawszych pozycji jest Shiner in the Dark. Jeśli nie znaliście ich twórczości, to warto to nadrobić.

Babie Letnie Brzmienia. Felieton

Jeżeli Męskie Granie jest (sic) męskie, to objazdowym, polskim festiwalem zawierającym niesamowity mix kobiecej energii są bez wątpienia Letnie Brzmienia. Zaczynając od niesamowitych, zupełnie różnych, podobnych do siebie tylko w niesamowitej charyzmie aż po wieńczący zespół – Babie lato, to znaczy super grupę w składzie Bovska, Margaret, Zalia, Natalia Kukulska i Mery Spolsky


One śpiewają w letnim numerze i one jeżdżą z festiwalem do Polski – w ten sposób przyjeżdżając z muzyką do ludzi. I w ten sposób właśnie udowadniają, że najbardziej interesujące, różnorodne i nieprzewidywalne rzeczy dzieją się obecnie w muzyce tworzonej przez kobiety – dla wszystkich.

Festiwal jako taki jest generalnie fenomenem pochłaniającym jednostkę – i zabierającym ją w inny wymiar czasu i przestrzeni. Natalia Przybysz powiedziała mi kiedyś – powiedziała wszystkim na koncercie – że razem z muzyką przechodzi przez człowieka odważającego się słuchać kosmiczna energia. Tak właśnie dzieje się na Festiwalu Letnie Brzmienia – tym bardziej, jeżeli jest się uziemioną, bo boso, ale nawet w butach można sobie jakoś poradzić, bo szczerze mówiąc nie sposób nie poczuć tego fenomenu. Festiwal udowadnia jak brzmi lato – kobiecymi głosami opowiadających najróżniejsze, osobne historie. Zostawiam Wam więc plejlistę z tymi piosenkami, jak ze wspomnieniem lata.

Pidżama Porno wydadzą album jeszcze tej jesieni

4 lata czekaliśmy na nowy krążek Pidżamy Porno. Wygląda na to, że ten ukaże się już niebawem. Poznajcie szczegóły!

Ósmy album Pidżamy Porno Sprzedawca jutra cieszy słuchaczy od 2019 roku, ale wygląda na to, że już niebawem uda się na zasłużona emeryturę. Zespół ogłosił, że pracuje nad kolejnym krążkiem, zatytułowanym najprawdopodobniej PP, i wyda go jeszcze tej jesieni. Czekać na Was będzie 10 kawałków, których spis znajdziecie poniżej. Premiera całej płyty przewidziana jest na 17 listopada, ale już od poniedziałku możecie zapisywać się na przedsprzedaż płyt CD i winyli z autografami pod tym linkiem

https://www.facebook.com/zespolstrachynalachy/posts/pfbid0CwVmGaL75yxpghbWegFyRu1yhR2AwyAQwR1fRqK2o76UdVEtgGjNJRJMJBUeX3iul

Tracklista PP:

  1. Her morning elegance
  2. Zimny bóg
  3. Czy ty czy ja
  4. Synapsy
  5. Płaszcz
  6. Ona na ciebie swój sposób ma
  7. Richard ashcroft a song for the.
  8. Kamień w wodę
  9. Jak wrony
  10. Czego nie wiesz

To nie koniec dobrych newsów. Jeśli zastanawiacie się, jak PP będzie brzmiało, to pierwszą zapowiedź dostaniecie już za mniej niż tydzień. Singiel Zimny bóg pojawi się w streamingu i na Youtube 8 września. Czekacie?

Doja Cat budzi swoje demony w najnowszym singlu

Do sieci trafiła właśnie kolejna zapowiedź nadchodzącego albumu Doji Cat, zatytułowanego Scarlet!