Czy potrzebujemy wiecznego słońca? Ariana Grande – eternal sunshine, 2024 (recenzja)

Pierwsze pięć albumów w dyskografii Ariany Grande postawiły ją na piedestale nowej legendy muzyki pop, jednej ze zdolniejszych w swojej generacji. Nie można jest odmówić niesamowitej skali głosu, lekkości prezencji scenicznej, która zapewniła jej międzynarodowy rozgłos. Tegoroczny album pojawia się po niezwykle długiej jak na Grande przerwie, to przecież prawie cztery lata po Positions. Eternal Sunshine jest w wielu aspektach przełomowy, serwując w nowe, dojrzalsze podejście aranżacyjne oraz tekstowe. Nie ma też miejsca na bogatą liczbę gości, album ten jest bardzo intymną podróżą po zakamarkach myśli samej Ariany. Pytanie tylko, czy niniejszy album jest wystarczająco przebojowy i doskonały w warstwie muzycznej i czy ma szansę zamieszać na listach przebojów, a jeśli nie, czy broni się jako wartościowa całość.

Ariana Grande w bardzo zwinny i grabny sposób przemieniła się z grającej dla Nickelodeon pół idiotki w gwiazdę o międzynarodowej rozpoznawalności. Jej charyzma, a w szczególności skala głosu przyrównywana do diw pokroju Mariah Carey czy Celine Dion stały się podstawą do sukcesu, przypieczętowanej gigantyczną popularnością albumów My Everything oraz Dangerous Woman. Wokalistka była u szczytu kariery, gdy podczas jej koncertu w Manchesterze został przeprowadzony samobójczy zamach terrorystyczny, w którego wyniku zginęło 22 osób. Ariana wróciła ze zwojoną siłą, organizując wielki charytatywny koncert One Love Manchester zaledwie dwa tygodnie po tragicznych wydarzeniach, a następnie w 2018 wydała Sweetener, album bardziej prywatny, skupiający się na tym jak przeżyć się w natłoku negatywnych emocji. Wydawnictwo oprócz wydarzeń z Manchesterze skupiało się również na śmierci Maka Millera, wieloletniego partnera Ari, który przegrał walkę z depresją oraz uzależnieniem narkotykowym.  

Następne wydawnictwo Ariany, Thank U, Next traktowało na temat pogodzenia się z sytuacją i czerpaniem przyjemności z życia pomimo przeciwności. Album był kopalnią radiowych hitów, tak samo jak dotychczasowy ostatni album w karierze Grande Positions, który dawał poczucie, że artystka zdążyła zaleczyć rany z przeszłości. Kolejnym pozytywnym krokiem w układance wydawał się być zawarty w 2021 roku związek małżeński. Niestety dwójka rozstała się 2023, a prasę plotkarską zasypały średniej jakości artykuły odnośnie domniemanych zdrad czy bogatego życia seksualnego samej Grande. Artystka w tym czasie była na planie filmowej adaptacji musicalu Wicked, lecz na mediach społecznościowych odpowiedziała na zarzuty w krótkim oświadczeniu: 

[Czuje się] tak bardzo niezrozumiana poprzez ludzi, którzy mnie nie znają, którzy łączą w całość wszystkie plotki i robią z moją osobą co się im żywnie podoba oraz tworzą nieprawdziwe tezy na temat mojego życia

tłumaczenie autora

Na fali tych wszystkich wydarzeń w styczniu 2024 Ariana Grande powróciła z singlem yes, and? który bezpośrednio odnosił się do fali krytyki słowami Wasz biznes jest Waszym a mój jest moim. Muzycznie utwór nawiązuje do legendarnego hitu Madonny Vogue, a teledysk w reżyserii Christiana Breslauera jest pełen inspiracji z układów tanecznych Michaela Jacksona. Marketingowo singiel i jego treść są strzałem w dziesiątkę, jest to też najżywszy i najbardziej popowy utwór na albumie, jednakże blado wypada w porównaniu z artystami, którzy zainspirowali Grande. Intro yes, and? w przeciwieństwie do Vogue jest irytujące i koszmarnie długie, a sama melodia pachnie przeciętnością składając się na jeden z gorszych singli Ariany od lat. 

Cały koncept siódmego albumu Ariany Grande został zaczerpnięty z filmu Michela Gondry’iego Eternal Sunshine Of The Spotless Mind (pol. Zakochany bez pamięci) z Jimem Carreyem w roli głównej. Fabuła opiera się na eksperymentalnej terapii usuwania z pamięci wszystkich wspomnień dotyczących byłego partnera, której poddaje się Clementine, grana przez Kate Winslet. Inspiracje najlepiej można wyczuć w drugim, wydanym w dzień premiery całego albumu singlu we can’t be friends (wait for your love), którego teledysk jest przejmująco intymną parafrazą oryginału. Na upbeatowej melodii Grande opowiada o tym, że za wszelką cenę musi zapomnieć, zamiast rozpamiętywać bądź utrzymywać przyjacielskie stosunki z byłym małżonkiem. Jest to genialny utwór, jeden z najwyższych jej osiągnięć artystycznych do tej pory.

Eternal Sunshine miał swoją premierę 8 marca 2024 roku i jest to najdojrzalsze dzieło w karierze Grande. Za brzmienie nowego wydawnictwa odpowiada grono producentów, pośród nich są między innymi Max Martin (który jest odpowiedzialny za …Baby One More Time Britney Spears czy I Want It That Way Backstreet Boys) oraz Oscar Görres, mający za sobą współpracę z Taylor Swift, 5SOS czy Troyem Sivanem. Tegoroczna płyta Grande jest świetnie wyprodukowana – pomimo że jest to wybitnie popowy album, jest tutaj miejsce na flirt z innymi gatunkami muzycznymi: w don’t wanna break up again jest piękny, soulowy bridge, true story oferuje bluesowe zadęcie z elementami gospelu. 

Z poszczególnych utworów poza wspominanymi już wcześniej we can’t be friends (wait for your love) należałoby wspomnieć o ślicznych, lekko onirycznych, brzmiących vintage supernatural, i wish i hated you oraz imprefect for you, w których Ariana (co nie jest odkrywcze, ponieważ ma jeden z lepszych wokali w branży) brzmi niesamowicie i są to mocne części tego albumu. Chciałbym to samo również powiedzieć o tytułowym eternal sunshine, niestety słysząc świetną melodię refrenu mam w głowie tylko że gdzieś to już słyszałem, i po przesłuchaniu odkryłem że mimochodem zacząłem nucić Nonsense Sabriny Carpenter.

Wspomniałem, że jest najdojrzalszy album Grande i dalej to podtrzymuje, niestety nie mogę go określić mianem jednego z lepszych. Eternal Sunshine cierpi na nieuleczalną monotonie, piosenki pomimo bogatych aranżacji nie wyróżniają się niczym szczególnym i zlewają się w jedną, dość płaską całość. Pozostawia to u słuchacza brak możliwości przywołania żadnego konkretnego utworu po pierwszym a nawet drugim przesłuchaniu – wiadomo, poza yes, and? który jest niemożliwie irytujący, ale to nie poprawia sytuacji. Album ma swoje momenty, ale jako całość (i biorąc pod uwagę, ile trwała przerwa między wydawnictwami) płyta pozostawia słuchacza w poczuciu niespełnienia bądź wręcz rozczarowania. Genialny marketing oraz głęboko refleksyjna warstwa tekstowa nie mają szansy wybrzmieć tak jak na to zasługują, stłamszone przez miałkość melodyczną. To zwykły średniak, którego lekko ratuje liryczność i jak zawsze niepowtarzalny głos Ariany Grande, którą jednak stać na dużo więcej, niż zaprezentowała na Eternal Sunshine. 

Ment i Ofelia prezentują utwór Czikame

„Tańczcie z nami, nieważne jak!” – zachęca do odsłuchania nowego kawałka duet.

Kamil „Ment” Kraszewski, znany przede wszystkim z zespołu Rasmentalism oraz duetu Flirtini, w 2022 roku, w ramach audycji dla radiowej Czwórki, zadeklarował, że obecnie jego muzyczna twórczość zmierza w solowym kierunku. Dotychczas artysta nad swoimi utworami współpracował z Julią Wieniawą, a także z Alicją Szemplińską. We wspomnianym wyżej wywiadzie mówił:

Dojrzewałem do tego, zastanawiałem się nad zmianą pseudonimu, myślałem o tym, czy sobie poradzę. Nie chciałem budować  nowego tworu ani odcinać się od wcześniejszych dokonań. Wręcz przeciwnie, Wcześniej mieliśmy sporo projektów, ale zawsze był ten ktoś drugi obok. Teraz za wszystko jestem odpowiedzialny sam. Gdzieś w tym wszystkim nauczyłem się, że potrafię być sam w swojej muzyce. 

źródło: polskieradio.pl

Kolejną artystką, którą Ment zaprosił do swojego projektu jest Ofelia. Autorka przeboju Zakochana w bicie, w przerwie pomiędzy solowymi wydawnictwami, chętnie podejmuje się współprac z innymi twórcami. Nie tak dawno została gościnią na płycie Kuby Karasia i Piotra Roguckiego, pojawiła się w piosence i klipie zespołu Noże, a także można ją usłyszeć w tanecznym kawałku Kozy. O współpracy z Ofelią, Ment powiedział:

Historia tego numeru jest dość skomplikowana, bo najpierw nagraliśmy jego pierworodną wersję po angielsku. Trochę czasu sobie ten kawałek dojrzewał. Ale w końcu stwierdziliśmy z Ofelią, że można to zrobić jeszcze lepiej, po polsku. Po kilkunastu dniach wysłała mi ekstra tekst i powstał zupełnie nowy kawałek.Na pewno nie zamierzamy naszej współpracy zamknąć tylko tym numerem. Będzie więcej, bo pracuje nam się w studiu bezbłędnie.

źródło: cgm.pl

Efektem ich spotkań w studiu jest utwór Czikame, do którego teledysk stworzyła Anna Bystrowska.

Nowy utwór od Bensona Boone już wkrótce

Po globalnym sukcesie singla pod tytułem Beautiful Things nadszedł czas na zaprezentowanie nowego kawałka stworzonego przez Bensona Boone.

Artysta zapowiedział premierę nowego utworu zatytułowanego Slow it Down, który ujrzy światło dzienne w piątek 22 marca. Będzie to drugi singiel Bensona opublikowany w tym roku. Wcześniejszy numer podbił aplikację Tik Tok, na której stał się viralem, a to przełożyło się na jego dużą popularność. W związku z tym nasuwa się pytanie, czy najnowsze dźwięki stworzone przez Boone również podbiją serca słuchaczy? Tego dowiemy się już po premierze.

Warto wspomnieć, że Benson Boone gromadzi swoją tiktokową społeczność od 2021 roku, a jego talentem zainteresował się sam Dan Reynolds, czyli wokalista zespołu Imagine Dragons. W wyniku tej znajomości młody muzyk nawiązał kontrakt z wytwórnią płytową Night Street Records prowadzoną przez Dana.

Daria Zawiałow spełniła swoje marzenie

Daria Zawiałow jest w trakcie swojego największego tournée po halach sportowo-widowiskowych w Polsce. Koncerty w ramach Trasy 92 zgromadziły każdorazowo kilkanaście tysięcy widzów w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu i Krakowie, natomiast single promujące album Dziewczyna Pop zdobywają szczyty radiowych list przebojów.

Autorka Złamane serce jest OK, czyli najlepszego utworu roku 2023 według redakcji All About Music, utrzymuje stały i bliski kontakt ze swoimi słuchaczami w mediach społecznościowych. Co więcej, w ramach promocji swoich wydawnictw, nierzadko zaskakuje fanów muzycznymi niespodziankami. Wydanie czwartego albumu również wiąże się z kolejnymi osiągnięciami Darii – tym razem na szczeblu międzynarodowym.

Za pośrednictwem swojego profilu na Instagramie artystka poinformowała, że jako druga polska wokalistka została zaproszona do studia Spotify w Los Angeles, w celu stworzenia sesji nagraniowej w ramach programu Spotify Singles, w którym wcześniej wzięli udział giganci, tacy jak Harry Styles, Elton John, czy Miley Cyrus.

Co istotne, Daria Zawiałow spotkała się z wyjątkowym gościem, z którym nagrała cover utworu The StrokesOde To The Mets oraz wspomniane Złamane serce jest OK, które z dniem premiery Spotify Singles, z singla promocyjnego płyty, stanie się oficjalnym czwartym singlem, zaraz obok FIFI HOLYWOOD, Z Tobą na chacie i SUPRO.

Albert Hammond Jr. jest gitarzystą zespołu The Strokes. Jego kariera muzyczna rozwijała się również w wymiarze solowym. Dotychczas wydał pięć studyjnych albumów, ostatni w 2023 roku, zatytułowany Melodies on Hiatus. Premiera Spotify Singles Darii oraz Alberta odbędzie się 20 marca. Dwa dni później, jak zapowiedziała artystka, Złamane serce jest OK wybrzmi w czasie gali rozdania Fryderyków w Gliwicach.

Glastonbury Festival prezentuje line-up tegorocznej edycji

Do sezonu letnich festiwali dzielą nas już niecałe trzy miesiące. Gigant wśród europejskich wydarzeń muzycznych, legendarne i historyczne Glastonbury ogłosiło kompletną listę artystów, którzy pojawią się w tym roku na polach Worty Farm.

Glastonbury odbywa się od 1970 roku z kilkoma przerwami. O randze festiwalu z pewnością świadczą liczby. Minione edycje gromadziły od 210 do 250 tysięcy uczestników. Ponadto w latach 2010-2020 magazyn NME dziesięciokrotnie nagrodził Glasto mianem Najlepszego Festiwalu.

41. edycja Glastonbury odbędzie się w dniach od 26 do 30 czerwca 2024 roku. Headlinerkami oraz headlinerami, którzy zaprezentują się na piramidowej scenie, zostali Dua Lipa, Coldplay, SZA oraz Shania Twain. Organizatorzy ogłosili także koncerty artystów, artystek i zespołów takich jak: LCD Soundsystem, PJ Harvey, Cyndi Lauper, Burna Boy, Michael Kiwanuka, Paloma Faith, Camila Cabello, Jungle, Jessie Ware, Jamie XX i wielu innych. Bilety dostępne są w sprzedaży na oficjalnej stronie festiwalu.