Świetną wiadomośc dla fanów ma Billie Eilish. Wokalistka, która w ostatnim czasie zbierała nagrody za utwór do filmu BarbieWhat Was I Made For, oznajmiła, że wydaje nowy, trzeci już, album studyjny. Wszystkie piosenki są już dostępne.
Wydawnictwo zatytułowane jest HIT ME HARD AND SOFT. Jego premiera odbyła się w piątek 17 maja.
Albumu nie promował do tej pory żaden singiel. Billie chciała się podzielić całym materiałem na raz. Być może po premierze wybierze piosenki, które chciałaby, żeby były singlami.
To niesamowite, że to piszę. jestem bardzo zdenerwowana i podekscytowana. nie wydaję singli, chcę wypuścić wszystko na raz. Finneas i ja jesteśmy bardzo dumni z tego albumu i nie możemy się doczekać kiedy go usłyszycie.
Kocham was kocham was kocham was
napisała wokalistka na Instagramie.
Jak Wam się podoba nowe wydawnictwo Billie Eilish?
Islandia w tym roku dała szansę eurowizyjnej weterance.
PIERWSZY PÓŁFINAŁ / POZYCJA STARTOWA: 8
POZNAJ ARTYSTKĘ I UTWÓR
Hera Björk Þórhallsdóttir, piosenkarka i autorka tekstów, urodziła się 29 marca 1972 roku w stolicy Islandii, Reykjavíku. Swoją karierę rozpoczęła w 2000 roku, biorąc udział w nagraniach świątecznej płyty Ilmur af jólum. Sześć lat później, wydała swój drugi, imienny album. Swoją obecność dała jednak odczuć w całej Europie dopiero od Eurowizji w 2008 roku, kiedy to wystąpiła w Belgradzie śpiewając chórki w piosence This Is My Live islandzkiego zespołu Euroband. Rok później wzięła udział w duńskim Melodi Grand Prix zajęła drugie miejsce z piosenką Someday oraz była wokalem wspierającym Yohannę podczas jej udziału na Eurowizji organizowanej w Rosji. Co ciekawe, Someday wygrało plebiscyt OGAE Second Chance Contest organizowany przez Stowarzyszenie Miłośników Konkursu Piosenki Eurowizji.
Swoją przygodę z konkursem kontynuowała już w 2010 roku, wygrywając krajowe eliminacje, gdzie dzięki wsparciu telewidzów została reprezentantką Islandii podczas 55. Konkursu Piosenki Eurowizji organizowanego w Oslo. Jej propozycja Je ne sais quoi zamykała podium w pierwszym półfinale, a w finałowej rozgrywce uplasowała się na dziewiętnastej pozycji, zdobywając łącznie czterdzieści jeden punktów. W międzyczasie ukazała się trzecia płyta artystki, zatytułowana jej eurowizyjnym hitem, natomiast kolejne, czwarte wydawnictwoIlmur af jólum IIwyszło w 2013 roku. Wówczas wokalistka wzięła udział w Międzynarodowym Festiwalu Piosenki Viña del Mar, którego została laureatką po wykonaniu utworu Because You Can. W 2015 roku wróciła na eurowizyjną scenę jako chórzystka podczas występu Maríi Ólafs. Artystka również udziela się na imprezach związanych z LGBTQ+.
Na początku 2024 roku Hera Björk została ogłoszona jako jedna z uczestniczek islandzkich preselekcji Söngvakeppnin do Eurowizji. Z piosenką Scared of Heights zakwalifikowała się do finału, w którym głosami telewidzów zajęła 1. miejsce i została reprezentantką Islandii w 68. Konkursie Piosenki Eurowizji w Malmö. Nie obyło się jednak bez kontrowersji dotyczącej nieprawidłowości głosów oddanych za pomocą aplikacji. Stworzono petycję do producentów konkursu domagającej się wyjaśnienia w sprawie, jednak producent wykonawczy show zapewnił, iż za pośrednictwem aplikacji oddano zbyt mało głosów, aby miało to wpłynąć na ostateczny wynik oraz zwycięstwo reprezentantki.
Utwór Scared of Heights skomponowali Ferras Alqaisi, Ásdís María Viðarsdóttir, Jaro Omar oraz Michael Burek, który odpowiada również za produkcję. Na potrzeby programu Söngvakeppnin powstała islandzkojęzyczna wersja – Við förum hærra.
POZNAJ KRAJ
Islandia swój debiut na Eurowizji miała w odległym 1986 roku i do teraz jest jednym z krajów, który najdłużej czeka na eurowizyjny sukces. Dwukrotnie udało im się zająć drugie miejsce, w latach 1999 (Selma Björnsdóttir) oraz 2009 (Yohanna). Szansa na wysokie miejsce pojawiło się również w 2020 roku, kiedy to formacja Daði og Gagnamagnið podbijała internet z viralowym Think About Things. Konkurs jednak odwołano, a Daði z ekipą pojawił się rok później z 10 Years zajmując miejsce tuż za podium.
W 2023 roku nordycki kraj reprezentowała piosenkarka Diljá, która z utworem Power utknęła tuż za półfinałową, zwycięską 10-tką, na 11. miejscu.
Słoweński nadawca, podobnie jak Polska zdecydowała się na wybór wewnętrzny swojego reprezentanta na Eurowizji. Dzięki tej decyzji kraj będzie reprezentować jedna z najpopularniejszych artystek w państwie Raiven z utworem Veronika.
PÓŁFINAŁ 1 / POZYCJA STARTOWA: 9
Poznaj artystkęi utwór
Raiven, właśc. Sara Briški Cirman urodziła się 26 kwietnia 1996 roku w Lublanie. Swoją przygodę z muzyką rozpoczęła w wieku czterech lat w Glasbena Matica w Lublanie. Między 2002 a 2011 uczęszczała na lekcje harfy w szkole muzycznej w Lublanie. Naukę kontynuowała później w Konserwatorium Muzycznym i Baletowym w Mariborze pod kątem harfy, śpiewu jazzowego oraz solowego. Jest laureatką międzynarodowego konkursu harfowego im. Antionia Salieriego. Muzyczną naukę ukończyła w 2018 roku w kierunku opery na Akademii Muzycznej w Lublanie.
Od 2014 posługuje się pseudonimem artystycznym Raiven, zaczerpniętym z angielskiego słowa raven (pol. kruk). Przygodę z Eurowizją zaczęła w 2016 roku w programie EurovizijskaMelodija jako jedna z kandydatek do reprezentowania Słowenii na 61. Konkursie Piosenki Eurowizji. Z autorskim utworem Črno bel zajęła 2. miejsce. Rok później z piosenką Zažarim zajęła w tym samym programie 3. miejsce. W tym samym czasie wydała swój debiutancki album Magenta, za który została wyróżniona nagrodą Zlata Piščal przyznawaną przez Słoweńskie Stowarzyszenie Kulturalno-Artystyczne. W 2018 roku wydała EP-kę REM ze współpracy z autorami tekstów i producentami Metropolis Studios.
W 2019 roku wystąpiła na serbskim festiwalu Exit. Jej występ na scenie Fusion Stage przyciągnął rekordową ilość 56 tysięcy widzów. Dwa lata później wykonała utwór Volkovi podczas Słoweńskiego Konkursu Piosenki Popevka ’21. Na tym samym konkursie otrzymała nagrodę publiczności, a Volkovi okrzyknięto piosenką roku. Rok temu współprowadziła Popevkę z Heleną Blagne, gdzie razem wykonały utwór Ikona. Piosenka później trafiła na EP-kę RaivenSiren, Part. I.
12 grudnia 2023 roku RTV SLO, słoweński nadawca, wybrał Raiven do reprezentowania Słowenii w Konkursie Piosenki Eurowizji 2024 w Malmö. Miesiąc po tej decyzji w internecie pojawił się konkursowa propozycja wokalistki Veronika.
Raiven wspominała, że Veronika nie została napisana pod Eurowizję, a jej celem było podkreślenie dramaturgii historii tytułowej bohaterki. Mowa o Weronice Desinić, drugiej żonie Fryderyka II z Celje. Została oskarżona przez swojego teścia Hermana o próbę otrucia byłej żony syna oraz o użycie na Fryderyku magii. Ostatecznie została ona uniewinniona, jednak to nie przeszkodziło Hermanowi w uwięzieniu oraz późniejszym utopieniu kobiety. Eurowizyjna piosenka Słowenii wzbogacona jest nowoczesnymi brzmieniami, a także dostarcza fanom jedną z ważniejszych historii dla słoweńskiej społeczności.
Poznaj kraj
Swój debiut na Eurowizji Słowenia miała w 1993 roku, choć wcześniej występowała w konkursie jako część Jugosławii. Od tego czasu na eurowizyjnej scenie zabrakło dwa razy reprezentanta Słowenii. Kraj ten nigdy nie stanął na podium eurowizyjnej stawki. Najwyższym miejscem może pochwalić się Darja Švajger z piosenką Prisluhni mi (1995) zajmując 7. miejsce. Do tej pory Słowenia była 7 razy w finale Konkursu Piosenki Eurowizji.
W 2023 roku kraj reprezentował zespół Joker Out z utworem Carpe Diem. Udało im się awansować do finału Eurowizji po dwuletnich niepowodzeniach w półfinałach. Zajęli wtedy 21. miejsce z ilością 78 punktów.
Norweski duet powróci do Polski. Marcus & Martinus zagrają w Warszawie już 20 września.
Reprezentanci Szwecji na tegorocznej Eurowizji szykują się do trasy koncertowej po Europie. Marcus & Martinus ogłosili We Are Not The Same Tour – Part 2, która rozpocznie się już 30 maja, trzy tygodnie po ESC. W zaplanowanym tournée nie zabrakło Polski. Bliźniacy zagrają w warszawskiej Progresji 20 września.
Marcus i Martinus Gunnarsen to norweski duet braci specjalizujący się w elektronicznym popie. Bliźniacy debiutowali w 2012 roku, szybko wzbijając się na lokalne listy przebojów. W swoim dorobku posiadają już trzy albumy studyjne oraz EP-kę Soon. Marcus & Martinus zostali również wybrani do tegorocznej reprezentacji Szwecji podczas Konkursu Piosenki Eurowizji.
Po koncertach we Wrocławiu, Gdańsku i Poznaniu przyszła pora na Katowice, a konkretnie – Spodek. 4 kwietnia w kultowej hali wystąpił Mrozu, serwując uczestnikom prawie dwugodzinne show złożone z największych hitów artysty. Nie zabrakło więc utworów, takich, jak Jak nie my, to kto, Bez świadków, Nogi na stół (z gościnnym udziałem Jareckiego) czy Palę w oknie. Koncert już od samego początku miał fantastyczną energię, której poziom nie spadał nawet na minutę.
Kolejne koncerty z trasy Wszystko było po coś, organizowanej przez Good Taste Production oraz Kayax odbędą się na Torwarze 14 i 15 kwietnia. Zapraszamy do fotorelacji Sławomira Dudy z koncertu w Katowicach.