Halsey i Amy Lee w filmie Ballerina? Muzyczne ikony na dużym ekranie

Aktorski duet? Nie tym razem. Za to wokalistki uderzają z hukiem w nowym singlu Hand That Feeds, który znajdzie się na ścieżce dźwiękowej filmu. I to dopiero początek niespodzianek.

Amy Lee, ikona rocka i głos zespołu Evanescence, od lat porusza słuchaczy mocnymi i emocjonalnymi utworami. W ostatnim czasie grupa była intensywnie zajęta trasami koncertowymi na całym świecie.

Dobrze ci idzie i po prostu musisz wciąż robić, robić, robić, bo ciągle pojawiają się nowe rzeczy. Przecież nie odmówię trasy z Muse, prawda? Dobra, robimy kolejną trasę po Europie, a potem w końcu pomyślałam: ‘Okej, słuchajcie, musimy stworzyć coś nowego.’

Opowiada Amy

Evanescence zatem szykuje się do wydania nowej muzyki, w tym prawdopodobnie kolejnego albumu. W międzyczasie zespół angażuje się także w tworzenie ścieżek dźwiękowych: niedawno nagrał utwór Afterlife do serialu Netflixa Devil May Cry, a teraz trafi również na soundtrack serii filmów John Wick.

Ballerina. Z uniwersum Johna Wicka trafi do kin już 6 czerwca. W filmie będzie można usłyszeć utwór w nowym kontekście.

Halsey wielokrotnie wypowiadała się o tym, że od dzieciństwa jest wielką fanką Evanescence. Podczas promocji swojego ostatniego albumu The Great Impersonator, Halsey odtworzyła wizerunek Amy z okładki albumu Evanescence Fallen. Z kolei Amy okazywała sympatię wobec Halsey w mediach społecznościowych. Wygląda na to, że współpraca ta odbyła się w bardzo przyjaznej atmosferze. Teraz Halsey rozpoczyna swoją trasę koncertową For My Last Trick. Jednak jeszcze przed oficjalnym początkiem trasy zdążyła wypuścić singiel ze swoją idolką.

Tytuł nowego utworu, Hand That Feeds, początkowo zmylił fanów. Niektórym skojarzył się on z klasykiem Nine Inch Nails. Tymczasem to nie cover, lecz oryginalna kompozycja dwóch wyjątkowych wokalistek.

Na razie muszą nam wystarczyć te dwie nowe propozycje od Evanescence. Reszta przyjdzie w swoim czasie. Póki co pozostaje wsłuchać się w piękne wokale Amy i Halsey w Hand That Feeds.

Emocjonalna ballada jako kolejny singiel Miley Cyrus

Something Beautiful, czyli najnowsze wydawnictwo od Miley Cyrus zbliża się już wielkimi krokami. Od premiery singla End Of The World promującego nadchodzący album minął już miesiąc. Artystka nie próżnuje i funduje nam kolejną produkcję w postaci emocjonalnej ballady More to lose.

Dotychczas z fabrycznie nazywanego M9, czyli dziewiątego solowego albumu Miley, którego premiera datowana jest na 30 maja, zdążyliśmy usłyszeć trzy utwory Prelude, Something Beautiful oraz wyżej wspomniane End Of The World. Każda z tych produkcji zdradzała nam jakiego brzmienia możemy spodziewać się w najnowszym wydawnictwie.

Wieści o kolejnym singlu More to lose początkowo zostały ujawnione na portalach streamingowych, gdzie to pojawił się tytuł utworu na trackliście albumu. Fani byli podekscytowani i oczekiwali na oficjalne oświadczenie artystki w tej sprawie. Za pośrednictwem profilu na Instagramie, Miley opublikowała nagranie, w którym wykonuje utwór podczas kameralnego występu dla najbliższych – tym samym ogłaszając nadchodzącą premierę utworu.

Jednego możemy być pewni, Something Beautiful będzie mieszanką wybuchową, pełną eksperymentalnych dźwięków. Utwór More to lose możecie już usłyszeć na wszystkich platformach streamingowych oraz YouTube.

Lorde w Polsce! W… Łodzi?

Nowozelandzka ikona alt-popu, Lorde, ogłosiła trasę koncertową Ultrasound, która obejmie Amerykę Północną, Wielką Brytanię i Europę. W ramach europejskiej części tournée artystka odwiedzi Polskę — 6 grudnia 2025 roku wystąpi w łódzkiej Atlas Arenie. Będzie to jej pierwszy koncert w naszym kraju od czasu premiery nadchodzącego albumu Virgin, który ukaże się już 27 czerwca.

Lorde zapowiada występy na największych i najbardziej prestiżowych scenach świata, takich jak londyńska O2 Arena, Madison Square Garden w Nowym Jorku czy Red Rocks Amphitheatre w Kolorado. W Łodzi publiczność rozgrzeje brytyjska artystka The Japanese House, znana z nastrojowego alt-popu i hipnotyzujących melodii. Koncerty w ramach trasy promować będą także nowy singiel What Was That, który spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem krytyków i fanów.

Przedsprzedaż biletów na polski koncert ruszy 15 maja o godzinie 10:00 wyłącznie dla klientów Ticketmaster. Sprzedaż ogólnodostępna rozpocznie się dzień później — 16 maja, również o godzinie 10:00. Biorąc pod uwagę ogromne zainteresowanie trasą, bilety mogą rozejść się błyskawicznie. Jak pisze Rolling Stone, „Get ready, Lorde season is here” — a fani w Polsce bez wątpienia są gotowi.

Trasa „Ultrasound” to powrót Lorde na wielkie sceny i — jak zapowiada NME — „pełne oddanie parkietowi”. Nowy materiał, zgodnie z zapowiedziami, będzie pełen letnich brzmień, z porywającymi syntezatorami i uzależniającymi refrenami. Dla polskich fanów to wyjątkowa okazja, by zobaczyć artystkę na żywo w szczytowej formie.

LORDE ULTRASOUND 2025 – DATY TRASY KONCERTOWEJ W EUROPIE

  • Niedziela, 9 listopada 2025 – Luksemburg – Rockhal
  • Poniedziałek, 10 listopada 2025 – Paryż, Francja – Zénith de Paris – La Villette
  • Sobota, 15 listopada 2025 – Manchester, Wielka Brytania – AO Arena
  • Niedziela, 16 listopada 2025 – Londyn, Wielka Brytania – O2 Arena
  • Środa, 19 listopada 2025 – Glasgow, Wielka Brytania – OVO Hydro
  • Czwartek, 20 listopada 2025 – Birmingham, Wielka Brytania – Utilita Arena
  • Sobota, 22 listopada 2025 – Dublin, Irlandia – RDS Simmonscourt
  • Poniedziałek, 24 listopada 2025 – Amsterdam, Niderlandy – AFAS Live
  • Czwartek, 27 listopada 2025 – Bruksela, Belgia – Forest National
  • Sobota, 29 listopada 2025 – Bolonia, Włochy – Unipol Arena
  • Niedziela, 30 listopada 2025 – Zurych, Szwajcaria – Halle 622
  • Poniedziałek, 1 grudnia 2025 – Monachium, Niemcy – Zenith
  • Środa, 3 grudnia 2025 – Kolonia, Niemcy – Palladium
  • Piątek, 5 grudnia 2025 – Berlin, Niemcy – Max-Schmeling-Halle
  • Sobota, 6 grudnia 2025 – Łódź, Polska – Atlas Arena
  • Poniedziałek, 8 grudnia 2025 – Kopenhaga, Dania – K.B. Hallen
  • Wtorek, 9 grudnia 2025 – Sztokholm, Szwecja – Annexet

Manifest ze słońcem twarzą w twarz. Trasa Kora Małe Wolności wstrząśnie polskimi miastami

Czy piosenki Kory i Maanamu po ponad 30 latach się wybroniły? Jeszcze jak!

Trudno szukać drugiej takiej artystki jaką była, a w naszych sercach dalej jest Kora.

Jej świetność nigdy nie przeminie tak samo jak każde słowo wychodzące spod jej pióra. Takim tekstem jest Manifest który spisała w 2012 roku. Ten myślowy testament naszych małych wolności, walczący o prawo potrzebujących i podtruwanej przyrody. By bezwarunkowo szanować, eksplorować życie i kochać siebie ale też innych. Jej nieszablonowość nie polegała tylko na budzącym respekt wizerunku, wokalnym mistrzostwu i przeszywającej inteligencji. Chciała pozostawić światu lekcję bezpardonowego bycia sobą, człowiekiem z krwi i kości. Sojuszniczka osób LGBT i walka o prawa kobiet, aktywnie wspierająca tych którzy traktowani byli pogardliwie. Pejzaże emocji które malowała swoimi utworami i występami, nikt po prostu nie może się z nią równać. Szare miraże komentujące realia PRL–owskie, Nie poganiaj mnie bo tracę oddech o ważności poczucia własnego rytmu istnienia to tylko dwa przykłady z niezliczonej ilości utworów, którymi Kora budziła społeczeństwa i dalej będzie przez przyszłe pokolenia.

Takie klasyki jak Szał niebieskich ciałCykady na cykladachKocham cię kochanie mojeKrakowski spleenTo tylko tangoLucciolaLipstick on the glass mamy nadzieję usłyszeć na trasie obejmującej wielkie areny w Polsce. Tej jesieni (pierwsza część) wybrzmią utwory Kory oraz Maanamu dzięki szanowanym polskim artystom łączącym słuchaczy w każdym wieku. Koncerty podzielone są na okres jesieni (Poznań, Katowice, Warszawa) oraz wiosenny (Wrocław, Łódź, Gdańsk, Kraków) od 04.11.2025 do 09.04.2026 roku.

W wydarzeniu wezmą udział: Natalia Przybysz, Dawid Tyszkowski, Michał Pepol, Tomasz Organek, Stanisław Soyka, Daria ze Śląska, Maria Peszek, Kwiat Jabłoni, Michał Szpak i Dana Vynnytska. Bilety można kupić na razie w promocji na stronie ebilet. Dyrektorką artystyczną projektu jest Natalia Przybysz, od lat oddana twórczości Kory. Kompozytorka, autorka tekstów i aktywistka ekologiczna będąca jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów na polskiej scenie muzycznej. Po albumie Zaczynam się od miłości opartym na niezaśpiewanych tekstach, wraca do nas z tym fantastycznym projektem. Za aranżację odpowiada były gitarzysta i współtwórca Ping Pong Mateusz Waśkiewicz, a kuratorem wydarzenia jest sam mąż artystki aktywnie zajmujący się upamiętnianiem dobytku, czyli Kamil Sipowicz.

A Korę będziemy pamiętać nieskończenie… tak jak w utworze Zapatrzenie.

Kochani, dlaczego jako bardzo młoda dziewczyna zostałam hipiską?

Pierwsza moja walka o małe wolności. Wolności wyboru światopoglądu.

Wyboru kolorowych ubrań, fryzur, wolności podróżowania, słuchania innej muzyki niż ta w radiu.

Wolności w poszukiwaniu tego, co leży po drugiej stronie tęczy. Ta wolność była czasami

niebezpieczna, ale zdałam maturę, podjęłam pracę, zostałam matką.

Dziś, choć nie jestem już tą rozwibrowaną dziewczyną, ale mamą dorosłych synów, nadal walczę o małe wolności. O nasze małe wolności!

Systemy i rządy zmieniają się, lecz o wolności nadal trzeba walczyć.

O in vitro, o to żeby pary żyjące w wolnym związku mogły żyć godnie.

O to, żeby gejów, lesbijki i inne mniejszości seksualne traktować jako pełnoprawnych obywatel.

O to, żeby ludzie dorośli sami decydowali czy chcą zapalić marihuanę. Czy też napić się alkoholu.

Żeby konsekwencją tego wyboru nie było więzienie.

Żeby ludzie chorzy na stwardnienie rozsiane czy jaskrę mieli prawo do używania medycznej marihuany.

Zamiast karać – tłumaczyć, leczyć, pomagać, zapobiegać.

Żeby policjant był od pilnowania porządku a nie represjonowania. Nie chcemy więzień dla

Narkomanów, ale leczenia. Nie wykluczać chorych i bezdomnych.

Walczę o prawa dla zwierząt, lasów, gór, rzek, polan jezior, bo to nasz skarb, nie do przecenienia przyjaciele.

Walczę o prawo do intymności, bez podsłuchów i inwigilacji.

Mamy prawo gromadzić się i stowarzyszać.

W Polsce jest bardzo dużo do zrobienia.

Walczmy o swoją edukację, dostęp do wiedzy i prawdziwą informacją.

Skupcie się na swoim zdrowiu, wyglądzie i rozwoju dziewczyn.

Wspierajcie słabszych walczcie o swoje małe wolności mądrze i odpowiedzialnie.

Trzeba być mądrym I cierpliwym.

Razem Wytrwamy! 

MANIFEST KORY 27.11.2012

EBU udostępniło fragment próby Justyny Steczkowskiej na Eurowizję 2025

Wiadomo już, jak będzie wyglądać eurowizyjny występ Justyny Steczkowskiej. Europejska Unia Nadawców (EBU) opublikowała oficjalne nagranie z fragmentem jej show, które zobaczą widzowie z całej Europy już 13 maja. Reprezentantka Polski zaprezentuje utwór „Gaja”, z którym zwyciężyła w krajowych eliminacjach pod hasłem „Wielki finał polskich kwalifikacji”.

Justyna Steczkowska Alma Bengtsson/EBU
Justyna Steczkowska rehearsing GAJA for Poland at St. Jakobshalle

Nagranie pochodzi z drugiej, kamerowej próby, która odbyła się 7 maja w Bazylei. Steczkowska zachwyca w nim nie tylko wokalem, ale także imponującą oprawą wizualną. Udało się przenieść na eurowizyjną scenę widowiskowy element podwieszania, znany już z polskich preselekcji — to jeden z kluczowych momentów show.

Polska artystka wystąpi w pierwszym półfinale we wtorek 13 maja, jako druga w kolejności. Co ciekawe, dokładnie 30 lat temu, w 1995 roku, Justyna Steczkowska zadebiutowała na eurowizyjnej scenie. Teraz powraca z nową energią i spektakularnym występem, licząc na głosy widzów oraz wsparcie Polonii.

Wielki finał Eurowizji 2025 odbędzie się 17 maja. O awansie z półfinału zdecydują wyłącznie głosy publiczności — tylko dziesięciu najlepszych uczestników przejdzie dalej.