Magdalena Bay z podwójną premierą. Posłuchajcie Second Sleep i Star Eyes

W przerwie między koncertami promującymi album Imaginal Disk duet Magdalena Bay przygotował dla fanów niespodziankę – dwie zupełnie świeże premiery. Na platformach streamingowych pojawiły się utwory Second Sleep i Star Eyes.

Oniryczny charakter Second Sleep oraz balansujące na pograniczu jazzu brzmienie Star Eyes przywołują magiczny świat z ostatniego krążka Magdaleny Bay. To jednocześnie pierwsze muzyczne premiery duetu od czasu jego ubiegłorocznego debiutu.

Second Sleep i Star Eyes powstały pod koniec pracy nad Imaginal Disk. Traktujemy je jako duchową kontynuację nastroju i emocjonalnej linii albumu. Bardzo lubimy to, jak się uzupełniają, dlatego prezentujemy je jako parę.

opowiadają Mica i Matt.

Imaginal Disk zadebiutował 23 sierpnia 2024 roku jako trzeci studyjny album duetu. Wielowymiarowy projekt został przez wielu nazwany ich najlepszą produkcją. To z niego pochodzą single Image, Death & Romance czy That’s My Floor.

Z okazji niedawnej rocznicy premiery, Magdalena Bay zapowiedzieli także specjalny film promujący album. Za reżyserię odpowiada Amanda Kramer, a scenariusz i montaż przygotowali sami członkowie zespołu – Mica Tenenbaum i Matthew Lewin.

Big mommy wraca! Posłuchajcie nowego singla Oliwki Brazil

„Nie ma w Polsce raperki chociaż tyci lepszej” – tym wersami Oliwka Brazil otwiera swój nowy singiel Brazil. To mocna deklaracja powrotu „big mommy” w pełnej formie. Posłuchajcie!

Po gościnnym udziale w utworze XD Bonusa RPK, raperka wraca do solowej działalności. Brazil to bezkompromisowy, bardzo dobitny manifest gwiazdy. Za tekst odpowiada sama Oliwki Brazil. Produkcja ponownie przypadła WIKTOROWI, podobnie jak w przypadku poprzednich kawałków i debiutanckiego albumu Oh My Gawd.

Nową piosenkę zaprezentowano wraz z teledyskiem, w którym wystąpiły m.in. influencerki Natsu i Elizabeth „Lizi” Anorue. Klip niewątpliwie podkreśla estetykę singla.

FKA twigs zaprasza do Cheap Hotel. Nowy album już wkrótce

Cheap Hotel to pierwszy zwiastun płyty EUSEXUA Afterglow. FKA twigs zabiera słuchaczy z powrotem do zmysłowego świata trzeciego albumu studyjnego.

Jak podkreśla artystka, EUSEXUA Afterglow nie jest reedycją styczniowego albumu. To samodzielne wydawnictwo, sequel zagłębiający się w duszny, klubowy parkiet wykreowany przez FKA twigs na styczniowym krążku. Projekt zadebiutuje 14 listopada.

AFTERGLOW to intensywny wodospad doznań – moment, w którym opuszczasz rave w poszukiwaniu kolejnego cudu. Jeśli oddasz się temu doświadczeniu, ono otuli Cię pocałunkiem, pluskiem i pieszczotą nagiej skóry. EUSEXUA obnażyła Cię do samego rdzenia, a jej następczyni jest głodna, surowa i gotowa, by zostać pokochaną.

opisuje album FKA twigs.

Razem z singlem Cheap Hotel ukazał się teledysk, w którym u boku twigs wystąpiły bliźniaczki Clermont. Za reżyserię odpowiada Jordan Hemingway.

W lipcu FKA twigs zaprezentowała utwór Perfectly, jednak nie znalazł się on na trackliście nowego albumu.

Muzyka kontra dyktatura. My Chemical Romance w najbardziej politycznej trasie kariery

My Chemical Romance znowu pokażą się światu. Choć od ich ostatniego studyjnego albumu minęło już sporo lat, to zespół udowadnia, że nie musi wydawać nowej muzyki, aby poruszać serca, zmieniać wyobraźnię i zadawać trudne pytania. Trasa The Black Parade 2026 to coś więcej niż koncerty. To manifest artystyczny, polityczny i społeczny, ubrany w teatralną opowieść o świecie Draag.

My Chemical Romance wyruszają w kolejną trasę, tym razem mocniejszą niż kiedykolwiek wcześniej. Zespół zagra w Anglii, Hiszpanii, we Włoszech, a także w Stanach Zjednoczonych, oraz w kilku państwach Ameryki Południowej i Azji. To prawdziwe globalne tournée, choć szkoda, że w Europie na razie ogłoszono tak mało dat. Fani mają jednak nadzieję, że lista się wydłuży, może nawet o koncert w Polsce.

Jubileusz 20-lecia The Black Parade jest pretekstem do tej podróży, ale w rzeczywistości staje się punktem wyjścia do rozmowy o świecie, w którym żyjemy dzisiaj.

Sednem występów nie są jednak wyłącznie utwory, lecz teatralne widowisko osadzone w fikcyjnym świecie Draag. To kraina rządzona przez Dyktatora, w której publiczność bierze udział w „wyborach”, dostaje kartki z napisami YAY i NAY, a „kandydaci” kończą na fikcyjnych egzekucjach.

Jednak, czy to tylko fikcja? Im dłużej trwa trasa, tym wyraźniej widać, że Draag to metafora. Widać obraz opresyjnych systemów politycznych, społeczeństwa uwięzionego w powtarzalnym cyklu oraz ludzi zmuszanych do posłuszeństwa. Im bardziej Gerard Way broni się na scenie przed fikcyjnym Dyktatorem, tym wyraźniej publiczność odczytuje nawiązania do naszej współczesności.

Choć MCR nie mówi wprost, nie trzeba sporej wiedzy, by zauważyć, że występy zespołu pełne są politycznych aluzji. To teatr, który wytyka nonsensy dyktatury, bezsilność jednostki i manipulację masami. To opowieść o demokracji, która staje się farsą, i o artystach zmuszanych do odgrywania swojej roli.

Gerard Way nie musi niczego komentować na Twitterze czy w wywiadach. On po prostu pokazuje to na scenie, a publiczność sama widzi, jak bardzo świat Draag przypomina nasze czasy.

Wielu fanów traktuje koncerty wyłącznie jako okazję, by usłyszeć ukochane utwory i jeszcze raz zanurzyć się w estetyce The Black Parade. My Chemical Romance robią coś znacznie większego: przypominają, że muzyka i sztuka mogą być narzędziem walki, krytyki i oporu.

Dla tych, którzy nadal nie rozumieją, w jakich czasach przyszło nam żyć, udział w koncercie może być lekcją, która otwiera oczy. Jeśli jednak ktoś nie odczyta tego przesłania, jeśli zatrzyma się tylko na powierzchownym odbiorze, to zespół natrudził się na darmo.

Nie mają nowego albumu, nie zawsze potrzebują premierowych utworów. Ich siłą jest to, że potrafią reinterpretować własną twórczość i nadać jej nowe znaczenie. Dziś robią to poprzez spektakl, w którym The Black Parade staje się hymnem nie tylko o śmierci i przemijaniu, ale też o walce z systemem i o tym, jaką rolę odgrywa sztuka w czasach kryzysu.

My Chemical Romance wracają głośniejsi, bardziej polityczni i bardziej potrzebni niż kiedykolwiek.

Doja Cat wydała nowy album! Vie to muzyczny powrót do lat 80.

Doja Cat właśnie wypuściła swój piąty krążek zatytułowany Vie, na którym przenosi słuchaczy do wehikułu czasu i zabiera ich w klimat lat 80. Vie to także powrót do bardziej popowego oblicza amerykańskiej raperki, które znamy z czasów Planet Herwydanego w 2021 roku.

Album opowiada o miłości, namiętności i bliskości, ale nie brakuje też trudniejszych emocji – takich jak zazdrość czy brak zaufania, które łączą się z powyższymi. Wszystko w oparciu o lata osiemdziesiąte. Do płyty powstały także dwie okładki. Na jej fizycznym wydaniu widać twarz piosenkarki, otoczoną różami, natomiast cyfrowa wersja przedstawia artystkę w poszarpanej sukni ślubnej i żółtym spadochronem zaplątanym w drzewo. Część fanów nie jest zachwycona dodaniem tej drugiej okładki, krytykując zmianę w mediach społecznościowych, co skomentowała Doja Cat:

„Zakochanie się to oddanie zaufania w ręce siebie i innych. Żółty spadochron reprezentuje ciekawość, szczęście i przygodę wraz z lotem w kierunku nowych doświadczeń bez trzymania granic. Drzewo to mądrość i i oaza bezpieczeństwa, które uczą, że gdy upadniemy to można się uleczyć. Nie możecie sprawić, że poczuję się źle przez wasze komentarze. Podążam za głosem serca, a nie głosem innych ludzi.”

Na Vie znalazło się 15 utworów, w tym jeden duet. Mowa tutaj o piosence Take Me Dancing nagranej z SZA. Pełna tracklista nowego krążka artystki prezentuje się następująco:

1. Cards

2. Jealous Type

3. AAAHH MEN!

4. Couples Therapy

5. Gorgeous

6. Stranger

7. All Mine

8. Take Me Dancing (feat. SZA)

9. Lipstain

10. Silly! Fun!

11. Acts Of Service

12. Make It Up

13. One More Time

14. Happy

15. Come Back

Album promują dwa single – Jealous Type opowiadający o silnej zazdrości w stosunku do wszystkich, na którym zależy artystce oraz Gorgeous o poczuciu piękna i nieprzejmowania się opinią innych ludzi. Do obu kawałków powstały teledyski. Pierwszy w stylu „vintage” z klimatem lat 80., drugi zaś bardzo modowo-makijażowy z udziałem sławnych modelek. Sprawdźcie je niżej i dajcie znać co myślicie o nowym wydawnictwie raperki!