Strona główna Blog Strona 1035

Poznaliśmy soundtrack filmu „Czarna Pantera – Wakanda w moim sercu”

Ścieżka dźwiękowa do wyczekiwanego przez widzów filmu Czarna Pantera – Wakanda w moim sercu to same mocne nazwiska. Sprawdźcie, kogo znajdziecie wśród nich!

Premiera drugiej części Czarnej Pantery już tuż, tuż! Film pojawi się w polskich kinach 11 listopada. Ścieżkę dźwiękową do produkcji Disneya stworzyli Ryan Coogler, Archie Davis, Dave Jordan i Ludwig Göransson. Ostatni z nich może pochwalić się dwiema nagrodami Emmy oraz Grammy, a także jednym Oscarem. 

“Rozmawialiśmy z Ryanem o tym, jak ważne jest stworzenie wciągającej podróży dźwięku i głosu. Jeśli w filmie wykorzystaliśmy piosenkę, chcieliśmy, aby była cała piosenka była połączona z historią. Tematycznie chcieliśmy przenieść publiczność od żalu do świętowania. Kiedy słuchasz ścieżki dźwiękowej, możesz zamknąć oczy i ponownie przeżyć wrażenia z filmu. Taki był zamiar.”

Ludwig Göransson o soundtracku Czarnej Pantery

Niedawno poznaliśmy pierwszy utwór, który znajduje się na ścieżce dźwiękowej produkcji – Rihanna zachwyciła słuchaczy na całym świecie kawałkiem Lift Me Up, który był równocześnie jej powrotem po 6 latach nieobecności na scenie. Poza nią, w nadchodzącym filmie usłyszymy utwory takich artystów, jak Stormzy, Future czy Blue Rojo

Pełna tracklista poniżej.

Co sądzicie?

  • 01 Rihanna – Lift Me Up 
  • 02 DBN Gogo / Sino Msolo / Kamo Mphela / Young Stunna / Busiswa – Love & Loyalty (Believe) 
  • 03 Burna Boy – Alone 
  • 04 Tems – No Woman No Cry 
  • 05 Vivir Quintana / Mare Advertencia – Árboles Bajo el Mar 
  • 06 Foudeqush / Ludwig Göransson – Con la Brisa 
  • 07 Snow tha Product – La Vida [ft. E-40]
  • 08 Stormzy – Interlude 
  • 09 Fireboy DML – Coming Back from You 
  • 10 Tobe Nwigwe / Fat Nwigwe – They Want It, but No Performed 
  • 11 ADN Maya Colectivo / Pat Boy / Yaalen K’uj / All Mayan Winik – Laayli’ kuxa’ano’one 
  • 12 OG Dayv / Future – Limoncello 
  • 13 Ckay – Anya Mmiri [ft. PinkPantheress]
  • 14 Bloody Civilian – Wake Up [ft. Rema]
  • 15 Alemán – Pantera [ft. Rema]
  • 16 DBN Gogo / Sino Msolo / Kamo Mphela / Young Stunna / Busiswa – Jele 
  • 17 Blue Rojo – Inframundo 
  • 18 Calle x Vida / Foudeqush – No Digas Mi Nombre 
  • 19 Guadalupe de Jesús Chan Poot – Mi Pueblo 

Premiera płyty Bartek Wąsik Plays Radiohead Daydreamer

4 listopada nakładem Mystic ukazała się płyta Bartek Wąsik Plays Radiohead Daydreamer.

„Daydreamer” to dwanaście oryginalnych aranżacji piosenek zespołu Radiohead na fortepian solo, które razem tworzą fresk pełen znaczeń i barw. To bardzo osobista muzyczna wypowiedź Bartka Wąsika, jednego z czołowych polskich pianistów, kompozytora i aranżera, artysty przekraczającego w swoich działaniach granice dźwięku. Z miłości do piosenek Radiohead muzyk stworzył ich zaskakujące wersje. Jak wyznaje, utwory angielskiej grupy przez lata towarzyszyły mu w ważnych życiowych sytuacjach. „Są żyzną glebą, z której czerpie moja własna wrażliwość” – podkreśla – „wprowadzają mnie w lekką wibrację, nie dają spokoju. Otwierają świat skojarzeń, którymi chciałem się podzielić.” 

„Daydreamer” jest dla tych, którzy czasem czują się outsiderami. Jak śpiewał Thom Yorke, „I’m a creep, I’m a weirdo”. Dla marzycieli dostrzegających w realnym świecie ukryte znaczenia, symbole. Bartek Wąsik znajduje nowe wątki w dobrze znanych utworach. Prowadzi go intuicja i świetna znajomość zarówno twórczości Radiohead, jak i najróżniejszych gatunków muzycznych, które od lat uprawia: od folku, przez fortepianową klasykę, po twórczość eksperymentalną i awangardową. Jego muzyka przywołuje ekspresję oryginałów, nawet jeśli zdaje się radykalnie odwracać ich charakter. Pierwszy utwór na płycie, „Everything In Its Right Place” to deklaracja: wszystko jest takie, jakie ma być. Przeczucia rozkwitające w muzyce. „Daydreamer” jest również hołdem dla ukochanego instrumentu Bartka Wąsika – fortepianu, którego brzmienie w tym projekcie zaskakuje nieskończoną paletą barw, we wszystkich ich odcieniach. To muzyczny autograf tego oryginalnego artysty.

Bartek Wąsik – pianista, kompozytor i aranżer, laureat wielu krajowych i międzynarodowych konkursów, nagrody fonograficznej Fryderyk oraz Paszportu „Polityki” 2014. Występował w Europie, Azji i obu Amerykach. W Carnegie Hall i Chicago Symphony Hall prezentował własne opracowania utworów Fryderyka Chopina. Jego projekt Nowa Warszawa (wraz ze Stanisławą Celińską i z Royal String Quartet) spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem krytyki i został uhonorowany Gwarancją Kultury i Wdechami. Współpracował m. in. z Bartkiem Konopką (film „Nowa Warszawa”), Janem Komasą (widowisko „Ksenofonia”), Arturem Rojkiem („Symfonia przemysłowa”), Adamem Strugiem („Requiem ludowe” – uhonorowane Folkowym Fonogramem Roku), Katarzyną Nosowską, Ralphem Kaminskim (album „Kora”), czy Dorotą Miśkiewicz („Lutosławski, Tuwim – Piosenki nie tylko dla dzieci” – Złota Płyta). Jest założycielem i członkiem Lutosławski Piano Duo (laureaci nagrody Koryfeusz Muzyki Polskiej 2020) i kwartetu Kwadrofonik, z którym w 2021 roku otrzymał Fryderyka za album „Astronomia poety. Baczyński”, zawierający piosenki skomponowane razem z Melą Koteluk do słów Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Od 2020 roku jest autorem, organizatorem i wykonawcą cyklu letnich koncertów Pianokrąg, które odbywają się w warszawskiej Królikarni.

Tracklista:

1. Everything In Its Right Place 
2. No Surprises
3. Exit Music (For a Film) 
4. Let Down
5. Daydreaming 
6. Knives Out 
7. Sail To The Moon
8. Creep
9. True Love Waits
10. Videotape 
11. Karma Police 
12. Motion Picture Soundtrack

Agencja Muzyczna Polskiego Radia wznawia płytę Renaty Lewandowskiej

Archiwa muzyczne Polskiego Radia skrywają prawdziwe perełki! Czasem trzeba zbiegu kilku nieoczywistych wątków, by takie nagrania dotarły do szerokiego kręgu słuchaczy. To właśnie historia płyty „Dotyk” Renaty Lewandowskiej!

W 2015 roku, kilkunastoletni wówczas Krystian Zieliński usłyszał i zobaczył Renatę Lewandowską w telewizyjnych nagraniach z opolskiego festiwalu w roku 1977. Przez kilkanaście miesięcy poszukiwał kontaktu do Artystki, którą odnalazł dopiero w 2017 roku w… USA, jako malującą artystkę Renatę Roberts, która śpiewać przestała czterdzieści lat wcześniej.

W ten sposób zainspirował Polskie Radio do poszukiwań  w Archiwum nigdy nie wydanych nagrań Renaty Lewandowskiej, a Artystka zgodziła się na  ich upublicznienie. Na stronach Internetowych serwisów Soundcloud i Youtube – zupełnie niezależnie – trafili na nie Maciej Zambon z berlińskiej wytwórni The Very Polish Cut Outs i Łukasz Wojciechowski z brytyjskiego Astigmatic Records, którzy natychmiast wyrazili ochotę współpracy z Polskim Radiem przy kreowaniu wydawnictwa.  Tak zrodził się pomysł płyty  „Dotyk”.

Jedynym nagraniem wcześniej opublikowanym (na singlu, w roku 1978), spośród na niej umieszczonych, jest piosenka „Dotykiem chcę dziś poznać wszystko”. Pozostałe osiem utworów, to odnalezione w Archiwum Polskiego Radia, wcześniej niepublikowane na płytach piosenki stworzone przez najbardziej wziętych kompozytorów i autorów tekstów tamtych czasów, nagrane w latach 1974-1978.

Muzyka wykonywana przez Renatę Lewandowską w latach 70. ubiegłego stulecia nie wpisywała się w panujące wówczas w Polsce trendy. A Lewandowska była świetną wokalistą soulową z niezwykłym głosem, wykonującą ciekawe tekstowo utwory w towarzystwie znakomitych muzyków. Niestety całość była zbyt oryginalna, jak na zaściankowość ówczesnej polskiej sceny muzycznej. I choć charakterystyczny głos Lewandowskiej słychać w takich opolskich przebojach, jak „Ach co to był za ślub” (1970), czy „Radość o poranku” (1974), to jednak była tam tylko tłem dla innych, wcale od niej nie bardziej interesujących wykonawców.

Naprawdę wzruszona i zaciekawiona młodymi ludźmi zafascynowanymi jej twórczością sprzed ponad czterdziestu lat, Renata Roberts pojawiła się w towarzystwie Jerzego Suchockiego, kompozytora utworu „Dotykiem chcę dziś poznać wszystko”, w Agencji Muzycznej Polskiego Radia, w roku 2019, podczas wizyty w Polsce. Od tej chwili wiadomo było już, że płyta pojawi się na pewno. Ostatecznie winyl „Dotyk” ujrzał światło dzienne w październiku 2020 roku, trafiając do kanonu „płyt kultowych”. Cały wyprodukowany nakład rozszedł się błyskawicznie.

Odpowiadając na liczne pytania i prośby, po dwóch latach, 4 listopada 20022 do sklepów trafi wznowienie płyty winylowej (tym razem w kolorze turkusowym korelującym z okładką) oraz materiał z płyty „Dotyk” na kompakcie!

Tracklista (CD, LP):

  1. Magia szos                                               5:44     (Strona A LP)

  2. Kochaj tę dziewczynę                               3:37     (Strona A LP)

  3. Lato tego roku                                          4:24     (Strona A LP)

  4. Dotykiem chcę dziś poznać wszystko       5:22     (Strona A LP)

  5. Czas pożegnań                                          4:04     (Strona B LP)  

  6. Nawet nie wiemy czy była to miłość        5:05     (Strona B LP)

  7. Okno                                                         3:39     (Strona B LP)

  8. Kropelka egoizmu                                    3:59     (Strona B LP)

  9. Olbrzymi twój cień                                   3:52     (Strona B LP)

Nowy album Skalpela już w sklepach

Dziś ukazuje się nowy album Skalpela zatytułowany „Origins”. Choć to płyta głęboko zanurzona w muzyce lat 90., inspirowana brzmieniami trip hop, drum’n’ bass czy downtempo,  wrocławski duet, zamiast nostalgicznej wycieczki w stylu retro, brawurowo łączy szlachetne inspiracje z muzyczną współczesnością. Wraz z premierą krążka zespół publikuje też video do kawałka „Night”.

Po sukcesie krążka „Highlight” i singla „Escape” w remiksie Hani Rani, twórcy Skalpela – Marcin Cichy i Igor Pudło poczuli, że wypracowana przez nich formuła jazzu i elektroniki nadal budzi żywe emocje. Pewności siebie dodały im także doskonale przyjęte koncerty z żywym składem. „Origins” jest zatem albumem bardziej śmiałym i brzmieniowo różnorodnym. Skalpel, pozostając wiernymi swoim korzeniom, uciekają od rutyny, szukając międzygatunkowych połączeń. Na „Origins” znajdziemy zarówno jazz jak i drum’n’bass, downtempo i electro, trip-hop oraz balearic, breakbeat, hiphop, Krautrock. 


„Ta płyta to swego rodzaju prequel. Wracamy na niej do muzyki lat 90., której słuchaliśmy i która inspirowała nas zanim odkryliśmy potencjał jazzowych brzmień. Trochę taka fikcyjna kompilacja jak te wypuszczane niegdyś przez Mo’Wax, Ninja Tune, Wall of Sound, !K7. Nostalgia miesza się tu z chęcią aktualizacji tamtych idei i nadania im współczesnego brzmienia. Jednocześnie jest to relacja naocznych i nausznych świadków z jednego z najciekawszych rozdziałów w historii muzyki elektronicznej.” 
– tłumaczy Igor.

Ton płycie nadaje pierwszy singiel „Why Not Jungle”: dźwięki pianina i kontrabasu, niczym z kultowego debiutu grupy, podpowiadają harmonię, jednak szybki drum’n’basowy beat zabiera nas na rytmiczny rollercoaster. Struktura muzycznej helisy Skalpela jest jednak niezmiernie bogata. „Momentum” , które również „siedzi” na mocnym basowym fundamencie to motoryczny i zarazem subtelny electro-funk-jazz, w którym słychać zarówno Alice Coltrane jak i Bonobo, Hancocka i Floating Points. Echa Balearic i quasi-smyczkowe i pocięte wokale w „Prism”, przywołują ducha „Cafe Del Mar”. Cichy i Pudło wykorzystują głos jako instrument także w tropikalnie rozleniwionym, niemal halucynacyjnym „White Label”. Z kolei takie utwory jak „Drive Master” „Origin” czy „Form Master”, choć oparte na odmiennych rytmicznych wzorcach, kreują wielkomiejski mood spod znaku „Freezone” czy „Rebirth Of Cool”. „Roots Master” brzmi jakby Flanger spotkał się w studio z DJ Shadow’em, a „Past And Future”  to niepokojący, nawiedzony jazzowy nokturn. Jednym z highlight’ów jest „Night” – podobnie jak „Momentum” pokazuje, że Skalpel doskonale odnajdują się w nowoczesności: repetycje niczym z minimal music, hancockowy electro-bas i syntetyczny daft-punkowy wokal tworzą niezwykle efektowny anturaż, nadal jednak zgodny z szeroko definicją „Skalpel sound”. 

Skalpel napędza niezmiennie duch innowacji, zarazem jednak nie brakuje im pokory i świadomości własnych źródeł – stąd koncept i tytuł albumu. Marcin i Igor przypominają jednak, że oryginalna muzyka zawsze powstaje z wiarą, że sztuka nie zna granic i „wszystko jest możliwe.”
Album „Origins” ukazuje się nakładem NoPaper Records / !k7. Autorem okładki jest Anomalia Studio / Łukasz Paluch. Video do „Why Not Jungle” stworzyła Katarzyna Miszczak, zaś autorem wizualizacji do „Night” jest Natan Berkowicz.

Skalpel od lat łączą inspirację lokalną jazzową tradycją z fascynacją możliwościami nowej elektroniki. Pierwsze dwa wydawnictwa duetu: „Skalpel” i „Konfusion” nagrane dla wytwórni Ninja Tune, zaowocowały znakomitymi recenzjami w prestiżowych tytułach muzycznych: od NME, przez Pitchfork, The Wire po DJ Magazine i koncertami na całym świecie.  Płyty z katalogu Ninja Tune zaliczane są dziś do klasyki jazztroniki, zaś kolejne „Transit”(2014) i „Highlight” (2020) to wyśmienita aktualizacja i modyfikacja unikalnego analogowo-cyfrowego brzmienia duetu.  Ta ostatnia pozycja na świecie ukazała się we współpracy z kultową oficyną !K7 Records (m.in Tosca, Tricky). Towarzyszyło jej cyfrowe wydawnictwo z remiksami autorstwa Hani Rani, Catz’ n Dogz i Hatti Vatti. Albumy Skalpela trafiały na polską listę bestsellerów Olis (ostatni „Highlight” z 2020 na miejsce 13), zaś winylowe edycje wykupują kolekcjonerzy z najdalszych zakątków globu. W serwisach cyfrowych ich utwory mają miliony odsłuchów na całym świecie (w samym Spotify ponad 25 mln streamów). Laureaci takich nagród jak Paszport Polityki, Człowiek ze Złotym Uchem, Wrocławska Nagroda Artystyczna, wyróżnieni nominacjami do Fryderyka jak i  BBC Gilles Peterson Award. 

Szpaku prezentuje swoją pierwszą międzynarodową współpracę

Polski raper odkryty przez hip-hopowo-trapową społeczność, a także miłośników rapu w 2018 roku za sprawą premiery wydawnictwa Atypowy od tamtego okresu zdecydowanie zaznaczył swoją pozycję na scenie muzycznej i rozwinął karierę.

Szpaku ma na swoim koncie cztery albumy studyjne, a także liczne współprace z gwiazdami rapowego światka, m.in z Paluchem, Białasem, Guziorem, Taco Hemingway’em, czy Tymkiem. Jest również członkiem projektu Chillwagon.

Tym razem artysta zaprezentował się na najnowszy wspólny utwór wraz z zespołem Kalush Orchestra. Ukraińska grupa muzyczna zwyciężyła w tegorocznym, 66. Konkursie Piosenki Eurowizji. Jest to pierwsza w karierze Szpaka międzynarodowa współpraca. Premiera kawałka Nasze Domy miała miejsce 4 listopada.