Po wydaniu debiutanckiego singla i zagraniu pierwszych koncertów krakowski zespół Rosy Cheeks prezentuje kolejny utwór pt. „Lemoniadka”.

Piosenka to swoista opowieść o dorastaniu gdzie słodką oranżadę zamieniamy na kwaśną lemoniadkę, co symbolizuje przejście z beztroskiego dzieciństwa wprost w przepaść zwaną dorosłością. Utwór jest dość przewrotny, ponieważ energiczne rytmy łączą się z opowieścią o dość poważnych przemyśleniach autorów. Sam zespół mówi, że singiel to postrach Gombrowicza – piosenka o pupie, a dokładnie o dziecinnych uczuciach, które trawią nasze serca u progu dorosłości. Samotność, strach i alienacja. Całkiem wstrząsające jak na tak energiczny kawałek. Według nas idealnie pokazuje to iluzje dzieciństwa jako czasu beztroski i zabawy, bo właśnie wtedy mierzymy się z największymi lękami w naszym życiu. A dorosnąć w końcu trzeba, tylko jak?

